Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Eve.z.Lasu

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1127
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    3

Eve.z.Lasu wygrał w ostatnim dniu 25 Sierpień

Eve.z.Lasu ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

409 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Aaa... A mnie się właśnie wydawało, że to spojrzenie jest nieśmiałe
  2. Nie nadużywam. I zapewniam, że umiem się odwdzięczyć... troską
  3. Ale oczywiście inna może "zaiwaniać" po nocach w daleką trasę, postawiona nagle w takiej sytuacji, z duszą na ramieniu i nietrzeźwym towarzystwem w aucie, ponieważ partner (którego ma) tego nie zrobi (lub sam jest częścią tego towarzystwa). Ja współczuję, ale jak mówisz - każdy żyje, jak chce... albo jak musi.
  4. Lubię nieco tradycyjnych, silnych charakterem mężczyzn, którzy mają nieco tradycyjne podejście do ich roli wobec kobiety (troska, opieka, dbanie). Nie będę ani tego zmieniać, ani uważać tego za wadę A, i "ochrona". To że w dzisiejszych czasach nie otacza nas busz, ani wokół nie hula wojna, nie zmienia niczego całkowicie
  5. Trzymam za słowo A podoba Ci się (ten avek), bo zdania podzielone?
  6. Szkoda, że nie napisałaś, jak się cieszysz, gdy pisałaś, że musisz jechać, a zamiast tego wyraziłaś niepewność. Pewnie zapomniałaś wspomnieć, że uważasz, że czeka cię cudowna noc i w ogóle nie potrzebujesz, by mężczyzna chciał ci w podróży towarzyszyć lub wykonać ją za ciebie
  7. Myślę, że powiedział ci: "to jedź" i zachrapał, a ty zapylałaś ładować nietrzeźwych do auta kilka godzin jazdy od domu. Nie mów, czy zgadłam
  8. Zdecydowanie. Czuję pismo nosem, że nie pasuje mi ten typ
  9. Różnica podejść, Aco. Wolę moje (fakt, że mam takie doświadczenia, że mężczyźni boją się o mnie aż za bardzo, np. sytuacja, że pociąg w ciągu dnia to był problem, bym jechała sama ;)), ale ja lubię taką opiekuńczość.
×