Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

MamaMai

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1705
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

443 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. MamaMai

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Molly gdzieś kiedyś czytałam ze z dnia na dzień może być różnica nawet 2 kg, w jedną lub drugą stronę. Czujesz? Dobrze ze pokazała mniejszy pomiar
  2. MamaMai

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Jasminka chyba mocno zajęta obowiązkami przy tacie bo w ogóle nie pisze...
  3. MamaMai

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Majax a udaje Ci się trzymać dietę teraz na płodnych?
  4. MamaMai

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Nawet próbowałam znaleźć w necie czy i dlaczego puchnie się w trakcie owulacji ale na ten temat są tylko śladowe informacje. Wychodzi że należę do jakiś wyjątków, których na palcach obu rąk można policzyć. Normalnie jestem jakimś ewenementem
  5. MamaMai

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    A ja jednak dalej jestem spuchnięta. Aż zaczynam się zastanawiać czy jednak nie utyłam. Wczoraj gumka od leginsów w pasie mi się werżnęla w ciało i zrobiły wałeczki. Totalna załamka. Nie wychodzi mi to jakoś. Mam limit 1500 kcal a zmian żadnych a nawet wizualnie jest gorzej. Bony w poniedziałek najpóźniej we wtorek się zważę. Przysięgam że nawet w najczarnieszych myślach nie sądziłam ze ta końcówka bedzie tak ciężka do zrzucenia. Zostały raptem 2 kg a to jest wręcz dla mnie awykonalne. Te wszystkie mądrości z neta, żeby jeść regularnie 4-5 posiłków dziennie, nie przekraczać limitu się juz nie sprawdzają, o kant d.... Nawet nie wiem jak nazwac co czuję.
  6. MamaMai

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Molly no to nieźle. Ale żeby aż taki spadek w ciągu jednego dnia? Zważysz się jutro kontrolnie i zobaczysz. Oby jednak pokazała się znowu ta mniejsza waga. Tego Ci życzę.
  7. MamaMai

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Milky, a co w końcu wyszło z tą fizjoterapia? Coś juz wiesz?
  8. MamaMai

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    E-mis, współczuję przeżyć. Odejście kogoś bliskiego z rodziny jest zawsze przytłaczające, tym bardziej ze od nas niezależne. Nie dziwię się że dieta kuleje, teraz masz ważniejsze rzeczy na głowie. Wrócisz do tematu jak się trochę sytuacja informuje. Trzeba mieć wolną głowę od przykrych przeżyć i wiadomo, też czas, by móc się skupić na odchudzaniu.
  9. MamaMai

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Codziennie przed wyjściem do pracy, w przedpokoju zadzieram bluzke w górę i w lustrze oglądam swój brzuch. Nie widać żeby coś tu się zmieniło na korzyść Gdzieś tłumaczę sobie ze przeciez teraz spuchlam, "Nie patrz, ten brzuchol nie wygląda tak w rzeczywistości, za kilka dni się zmieni". Bo czy może być inaczej? "Przecież kiedyś schudnę, muszę, bo się tak staram...codziennie od tygodnia o tym myślę, codziennie sobie to powtarzam. Tylko szkoda ze teraz wypadła ta owulacja, bo bym się zważyła, chciałam zobaczyć czy tydzień stania na głowie coś dał, może już coś schudłam??? Tak to teraz u mnie wygląda, ale odbieram to za dobry znak, nie zadną schizę. Po prostu nie daję przyzwolenia na to jak wyglądam, w myślach widzę siebie szczupła sprzed kilku........nastu lat. Chcę żeby to wrocilo, tylko czy starczy siły, konsekwencji, samozaparcia, wytrwałości?. Czy znowu w weekend nie zaprzepaszcze starań z 5 ostatnich dni? Naprawdę czuję że jestem na dobrych torach, tylko żeby jeszcze wrócić do regularnych ćwiczeń i byłoby git. I wykreślić z kalendarza weekendy Wieczory w sumie teżPomyślę nad realnym celem. Takie gadanie schudnie to za mało, trzeba wiedzieć do czego się dąży. Tak jak Terry określiła swój cel, ehh szkoda że nie pisze, to ja też tak zrobię, w weekend się zastanowię pora...ę, dodam odejmę, pomnoże, podzielę i zsumuje i napiszę bo z celem jest łatwiej...choć w sumie trudniej
  10. MamaMai

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Doczytałam, i tylko nabial pelnotlusty, jakies tłuste sery itp.mogą tak działać, natomiast jogurty naturalne, kefiry, sery kozie i podobne dobrze działają na perystaltyke jelit.
  11. MamaMai

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    To może nabiał przyblokował cie w tym zakresie. Coś mi świta ze chyba ma takie właściwości. Poczytaj zresztą co i jak bo może herezje opowiadam.
  12. MamaMai

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Hej, Muszę przyznać że wczoraj gorzej mi poszło z dietą. Tzn. dla jasności nie było żadnych śmieci, natomiast przekroczyłam limit o 195 kcal. Czyli wyszło prawie 1700 kcal. Kiepsko z uwagi ze przecież nie ćwiczyłam. Dziś powinno być lepiej. Nie wiem kiedy mam się teraz ważyć, w sobotę owulacja, dzień przed chyba nie za bardzo skoro i tak jestem jak balon. A w niedzielę z kolei będzie dzień po, ale jeszcze w czasie płodnych i pytanie czy odpuchne???
  13. MamaMai

    Czy nosicie SHAPEMAKER

    Skoro widzisz efekty u swojej siostry to czemu się zastanawiasz czy używać a jednocześnie zachęcasz inne dziewczyny powołując się właśnie na te super efekty swojej siostry. Logiki w tym nie ma żadnej. Wybacz ale marketing czuć na odległość.
  14. MamaMai

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Jeśli jesteś zdeterminowana mocno to powinnaś dać radę. Tylko Majax serio tu już bez żartów, musisz utrzymywać stan ketozy, rozumiem że każde odstępstwo spowoduje ze nie będzie rezultatów, tak? Czy się mylę? A ja juz czuje ze puchne na plodnych. No trudno, znam ten stan, bez zaskoczenia. Nie mogę się zrazić tylko dalej robić swoje. Najgorsze że za kilka dni owulacja, to bedzie wyzwanie i to duuuuuuuuuuuze.
  15. MamaMai

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Majax ja dzisiaj zaczęłam dni płodne więc Ty zaraz zaczniesz, okres dostałam 2 -ego w sobotę, Ty w niedzielę, więc ten skok może właśnie z tego powodu. Jeśli uczciwie trzymasz dietę, to powinny przyjść rezultaty, jeśli to zastój trudno musisz przeczekać, kiedyś ruszy. A jeśli nie, a naprawdę robisz wszystko żeby tak było, to Kochana może czas rozważyć badania hormonalne, co? Szczerze, ja skrycie liczę na spadek nawet niewielki. Choć pewnie przez owulacje guzik raczej z tego.bedzie, ale spokojnie poczekam na to nawet kolejny tydzień. Jeśli nie ruszy, wezmę się za ćwiczenia. Rozważe właśnie jeszcze więcej białka na diecie i zobaczymy. Z dietą wczoraj było dobrze wiec jestem z siebie zadowolona. Nie było słodyczy, nie było wieczornego podjadania, porcje w normie, ostatni posiłek 3 godziny przed snem. Znowu brawo ja
×