Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

X.Y.Z.

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1309
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

78 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Mi się wydaje, że śmiały, męski, odważny facet to taki, którego powstrzymać może tylko silniejszy od niego facet, ciężka choroba itp. Nie zraża się tym czym nieśmiały, czyli możliwością odrzucenia - nie boi się odrzucenia, bo jest pewny siebie
  2. Ja zawsze byłem w roli męskiej, do mnie należała rola wykonywania pierwszego kroku i go niestety nie wykonywałem nawet kiedy jakaś dziewczyna bardzo mi się podobała, a teraz żałuję tego już 20 lat Ale nie wiem co decyduje o tym, że pewni siebie faceci nie zaczepialiby dziewczyny, która by im się podobała. Dziewczyna może się im nie podobać - mam taką koleżankę, chłopaka miała chyba tylko przez chwilę, wiecznie sama. Po prostu mi się nie podoba i zapewne innym też się nie podoba. Dodatkowo trochę zamknięta w sobie, ale myślę, że gdyby była ładna to by nie przeszkadzało, bo ładne nawet z dużo gorszymi charakterami, maja powodzenie. Ta moja koleżanka nawet się odchudziła i to też nie pomogło. Ma niezbyt ładną twarz. Natomiast jeśli chodzi o mnie, który jest nieśmiały, to ośmielały mnie tylko dziewczyny, które same robiły wobec mnie pierwszy krok. Natomiast jak były uszczypliwe to wyjątkowo się ich bałem. Więc nieśmiałych trudno zachęcić. Natomiast czy może być coś co powstrzymuje śmiałego faceta przed podrywaniem dziewczyny, która mu się podoba? Czy śmiałego może powstrzymać cokolwiek z poniższych? 1. stwarzasz pozory niedostępnej/zajętej 2. wyglądasz na księżniczke i jesteś omijana 3. wyglądasz na gold diggerke 4. zbyt małomówna i spłoszona, wstydliwa 5. zbyt dużo makijażu a nikt normalny nie chce lalki, faceci chcą kobiety naturalne i wyluzowane
  3. Szkodliwa rada, mężczyźni nie lubią babochłopów, ewentualnie ktoś taki będzie idealną kumpelą
  4. czemu dinozaury? Dziedzi? Czyli dzieci? Ale o co chodzi? Nie ma przecież czegoś takiego. To ma być jakaś głupota i to ma być śmieszne? Tak jak by powiedzieć "łapanie mioteł" albo "fruwanie gruszek"?
  5. a co to jest Sranie na dziedzi?
×