Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ewlaa

Zarejestrowani
  • Zawartość

    18
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

2 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Cześć... wiem, ze może być jeszcze dobrze ale teraz jest u mnie kiepsko ( czuje się totalnie bezbronna, osłabiona i niewidoczna) szkoda, nikt nie może powiedzieć „ to minie za rok” - wtedy miałabym cel i wiedziała ze będzie lepiej ... za rok ale będzie ...
  2. Ewlaa

    Jak znaleźć siłę?

    Przechodziłam coś podobnego.. długo przez kilka lat próbowałam walczyć z rutyna- tłumaczyłam ze jak już jest coś poukładane to powinnismy korzystać z życia, tłumaczyłam ze powinnismy się wspierać, rozmawiać o tym co w pracy, jakie mamy problemy .. iść na imprezę w sobotę ( przecież jeszcze nas wpuszcza ) nie rozumieliśmy się i swoich potrzeb; .były kłótnie bo nie rozumiał o co mi chodzi ... samo bycie obok nie jest wystarczające na dłuższa metę. Wiadomo dzieci ... to trzeba być rozważnym. Na początek sproboj zorganizować wypad na dwa dni w jakieś fajne miejsce Dla was dwojga ( może koncert ? Z pobytem w hotelu; ) jest coś co lubicie razem robić albo co kiedyś razem roBiliscie wczesniej zanim pojawiły się dzieci ? Jeśli nie lubi być zaskakiwana poinformuj ze chciałbyś spędzić z nią sam na sam trochę czasu ( jeśli zmęczona może jakiś masaż; jakieś babskie upiekszanie w hotelu )a wieczorem wspólna kolacja ? Pomyśl- spróbuj - nie można się poddawać - Trzeba próbować Trzymam kciuki
  3. No właśnie tak pomyslalam ... ze będzie przypominać to co było ... a łatwiej się zapomni im mniej rzeczy przypomina
  4. Czyli z punktu widzenia faceta jak najbardziej zmienic nazwisko czyli wrócić do panieńskiego. W sumie nie powinnam się nad tym zastanawiać.
  5. Witam.. czy zmieniałyście nazwisko po rozwodzie - w sensie powrót do panieńskiego ? Może oczywiste dla niektórych ale jak na to dzieci patrzą ( zebrania w szkole ; innie nazwisko niż dziecka .. - nie jest to przykre dla dziecka ? )
  6. Dzień dobry... przeczytałam Twoje wpisy - są bardzo mądre i dziękuje.. tylko uczucia pozostają uczuciami i czuje się źle.. kiepsko.. słabo. Nie chce narzekać ale mam już dość ...
  7. Wow ładnie napisane i mądrze tylko teraz mam natłok czarnych myśli rozwód.. zdewastowane uczucia.. brak bliskości .. układanie wszystkiego na nowo ... i ta słabość do płaczu .. oj ciężko mi.. momentami nic już mi się nie chce ... wiem ze muszę to przetrwać, przeżyć .. ale to jest niewyobrażalny ból ..
  8. Miałam na myśli ta tutaj jestem mile zaskoczona odzewem
  9. No tak- przypadkowo znaleziony kolejny raz wpisując w necie „jak sobie poradzić po rozwodzie” dziś zarejestrowana i dziś pisze /odpisuje i nikt mnie nie karci i nie wyśmiewa
  10. Miłe fakt nie czuje lat ... Tylko nie chciałabym sama zostać ... szkoda ze nikt jeszcze nie wpadł na pomysł i nie założył firmy „wynajmujemy pocieszanie i przytulanie” w ofercie
  11. No niby wiem o tym... ale obecnie mam tylko czarny wyraz świata ... i chce jakos wyjść z tego ... dopóki nie poukładam wszystkiego to będę się motać. A teraz doszedł jeszcze ten brak bliskości, przytulenia wsparcia ...No kobieta nawet samowystarczalna potzrebuje faceta..
  12. Ale to zabrzmiało strasznie ... czyli trzeba uciec w pasje i hobby, żeby jakos godnie dokończyć to życie ... nie mam wyjścia
×