Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Paryz London

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1445
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

541 Excellent

1 obserwujący

Ostatnio na profilu byli

2242 wyświetleń profilu
  1. Paryz London

    Szarlot i nuzia

    A nie możesz uwierzyć, że są ludzie, którym wystarczy dobre jedzenie, dzieciak, mąż i wczasy nad basenem w Grecji? Oni są szczesliwi i bez wykształcenia i bez znajomości języków, bez zwiedzania muzeów i bez żadnych pasji. Oglądają kolejny odcinek Domu z Papieru, największy problem to czy ugotować rosół czy pomidorówkę i bardziej je obchodzi promocja w Lidlu niż kto dostał Nobla. Co by nie mówić Karolina jest e tym szczęśliwa, chociażbyście się tu zesrały i zakładały coraz to nowe watki. A już szczytem wszystkiego jest podejrzewanie obcych bab na forum, że to niby pisze sama Karolina. To już jest niepokojące:D
  2. Paryz London

    Remont kuchni i przyjaźń damsko-meska

    Bo jej się chyba nudzi. Ma czas na czytanie tych kryminałów, oglądanie seriali, wymyślą zespoły wokalne, potem lata po lekarzach, dietetykach. Dzieci ma już duże, nie ma przy nich roboty, nie ubiera ich, nie myje , nie nosi, same się bawią, albo siedzą w szkole. Maniek cały dzień w pracy to jej się nudzi. Dzieci mają już 8 i 10 lat. Całkiem duże.
  3. Paryz London

    Szarlot i nuzia

    Chora jesteś, wszędzie widzisz Karole?
  4. Paryz London

    Szarlot i nuzia

    I jak widać Karoli z tym dobrze. Ona nie miała marzeń typu trzy fakultety, cztery obce języki, posada prezesa zarządu, czy cotygodniowe wizyty w filharmonii, albo muzeum. Nie interesowało jej też poznanie biografii Einsteina czy czytanie ambitnych pozycji popularno naukowych;) Te rzeczy nie leżały w kręgu jej marzeń;) Karola chciała żyć prosto, mieć swój dom, faceta, dziecko, zwierzaki, dobrze sobie pojeść, obejrzeć Netfilxa, zrobić grilla i dwa razy do roku polecieć do Grecji czy Turcji. Chciała i ma. A mało kto tak ma, nawet patrząc na kafe, tu piszą niespełnione osoby. Co widać po wpisach powyżej. Albo z mężem się im nie układa, albo praca nie taka, albo dzieci inne niż miały być, albo szef się wyzywa, czy teściowa kłóci, to odreagowuja na kafe. Mimo wszystko mam wrażenie, że Karolinie odpowiada póki co takie życie jak ma, co wkurza ludzi. Bo w Polsce nie możesz być zadowolony z życia. Jeśli komuś pasuje codzienne oglądanie netfliksa i gadanie do kotów to ok.
  5. Paryz London

    Remont kuchni i przyjaźń damsko-meska

    On chyba nie ma nic do powiedzenia. Z resztą zapatrzony w nią i dzieci.
  6. Paryz London

    Szarlot i nuzia

    A z drugiej strony czego chcieć więcej? Męża ma? Ma. Dziecko, jak chciała ma? Ma. Domek ma?Ma. Urządza go jak chce i czym chce - tak. Chciała kota, ma 4 koty. Lubi podróże zagraniczne i dobre jedzenie- robi to. Woli siedzieć w domu i zarabiać na youtubue niż iść do Dino-to też robi . Ktoś się może przyczepić, że nie wykształcona, nie ma studiów, nie zna języków, nie interesuje się kulturą, nauką-tylko, ze jej to niepotrzebne i nie można jej obrazić takimi zarzutami, bo ona nigdy nie chcial się uczyć, czy poznawać tajników fizyki, czy chirurgii. Angielski jak widać też jej się nie przydaje, bo do czego. Jej jest dobrze tak jak jest teraz, pomimo tych zarzutów na kafe, bo ona ma wszystko to, czego chciała. Nawet jak jej życie to mieszkanie na zadupiu, chodzenie w rozmemłanej koszulce, krecenie loków do kamery i bąki Dawida. Jej jest tak dobrze i tyle. Jedynie co ją gnębi, to nadwaga-cos mi się zdaje, że myślała,że szybciej schudnie, a tu fiasko. A pojeść sobie lubią obydwoje a sportu nie cierpi.
  7. Paryz London

    Remont kuchni i przyjaźń damsko-meska

    A co z kręgosłupem?
  8. Paryz London

    Remont kuchni i przyjaźń damsko-meska

    Też mi się wydaje, że ona robi wszystko aby do pracy nie pójść. Tylko, że tak się na zawsze nie da. Jeszcze 5-7 lat i będzie miała w domu dwójkę nastolatków, którzy nie potrzebują mamy w domu a potrzebują większego nakładu finansowego. I za te 5-7 lat będzie już 40latką bez żadnego doświadczenia zawodowego.
  9. Paryz London

    Remont kuchni i przyjaźń damsko-meska

    A bo one wszystkie z nudów już plotą. Misza, Malinowa I inne siedzace latami w domu- z nudów maja chyba tylko te kanały. A potem szok, w razie rozwodu. Ada gada rozwódka. No to jestem też. Teraz Szusz. Wróbella. Ta babka od 10min spokoju.
  10. Paryz London

    Remont kuchni i przyjaźń damsko-meska

    A mówiłam, ze powinna iść do pracy. Niech się ubiera jak chce, gotuje jak chce i ma urządzoną kuchnie jak chce, nikomu nie do tego. A praca by się jej przydała, raz, że nie nudzilaby się tak, a dwa że mężowi by pomogła Poza tym dziwnie się oglądało te stylizacje " na impreze" . Ona na 32 lata, na jakie imprezy chodzi? Na dyskoteki? Można i po 50tce, tylko wtedy idzie się raz od wielkiego dzwonu. A nie jak studenci co sobota to impreza. Z kim Misza chce tak impreziwac? Z nudów to robi. Zakład, że obiad zrobi i ogarnie chatę w 2 godziny A dalej co robić?
  11. Paryz London

    DeKretka1

    Tem kolagen nie działa. Gdyby działał, celebrytki miałyby buzię gładkie jak 15 latki. Myślicie, że taka Madonna nie ma na tyle kasy, by kąpać się 3tazy dziennie w kolagenie i zarzywac suple? To nie działa. Działa tylko skalpel a i to nie do końca. Ważne są geny i unikanie słońca. Może wtedy jeszcze skóra się obroni i unikanie tytoniu.
  12. Paryz London

    Remont kuchni i przyjaźń damsko-meska

    Lekką ręką wydaje, bo sama nie zarabia. Cudze pieniądze, pieniądze, które się dostaje od kogos- wydać je jest łatwo. Gdyby sama zarabiała, 10 razy pomyślałaby, czy rzeczywiście kupić dzieciom w pepco kolejny plastikowy zawadzacz, czy perfumy za 3stowki, czy jednak zainwestować w cis innego. Poza tym nie podobało mi się, jak kiedyś się oburzała, że 500plus to pieniądze Jej dzieci i one sobie mogą kupić za to co chcą, nawet jak to będą tylko zabawki. Bo to pieniądze jej dzieci. Moim zdaniem 500plus to pieniądze dla dzieci ale coś ekstra, typu zbieranie dziecku na porządny laptop do nauki, albo opłacenie gry na pianinie, lekcji angielskiego w szkole językowej, czy klubu karate, kursy tańca, sekcji piłki nożnej. Na to sa te pieniądze. Ewentualnie na sprawy bytowe, żywność, ubrania, akcesoria szkolne ( różne są rodziny, czasem jeden rodzic traci pracę, są choroby, wypadki losowe). Po to jest 500 plus. A nie po to aby roztrwonić kasę na plastik z pepco czy jarmarku. Zawsze może jednak kupować te zabawki za własne pieniądze, nie z 500plus, tylko wtedy zabrakłoby jej pieniędzy na siebie. Wygląda nayo, cholera, że 500plus jest dla Miszy, bo jakby ich nie miała, to zamiast kupić sobie kolejny krem, maseczkę, torebkę, perfumy, czy kurtkę do pępka, musiałaby kupić dzieciom zabawki, książeczki, rowerki itd, dzięki 500 plus nie musi, a kasę wydaje na siebie. Chyba, że miesięcznie odkłada 500zl każdemu na konto, albo inwestuje w ich rozwój to zwracam honor.
  13. Paryz London

    DeKretka1

    Coś w tym jest. U Fbb wygląda wszystko tal idealnie, że zastanawiam się, gdzie jest haczyk. Nie ma takich rodzin. Chyba, że się mylę. Tam zawsze dzieci grzeczne , dobrze się uczą i mają zainteresowania, bardzo związane z matką, dom aż lsni, posiłki pod dzieci, zbilansowana dieta , cukierki od wielkiego dzwonu, rodzina z tradycjami, dzieci wychuchane... gdzie jest haczyk? To już u Kretki widać, że mąż strasznie zmęczony, wykończony praca , co widać jak się odpali starsze vlogi- strasznie się postarzał. Czuć czasem napięcie między nimi, jakby hamował się przed kamerą. Gdy Kretka zaprosiła gości, to widać było, że Marek najchętniej gdzieś by się zaszył. Czasem mówi o jakiś problemach na budowie. Potem wyszły kłopoty Kacpra z mowa, wizyty u specjalistów. Itd. Kretka jest krytykiwana ale widać, że i oni , tzn ona i Marek naja problemy, spięcia, bywają zmęczeni. U fbb ogląda się wszystko jak sielski obrazek. Dziwne.
  14. Paryz London

    Aga in America

    ,Jeszcze nagrywa, przed chwilą sprawdzałam. Dzieci to wyglądają na niedożywione i zastraszone, zwłaszcza dziewczynka która stara się przypodobac matce.
×