Klaudiaoooo4
Zarejestrowani-
Zawartość
25 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Klaudiaoooo4
-
Czy są tu dziewczyny, które utraciły ciążę w UK? Staraliśmy się zajść w ciążę przez ostatnie 2 lata, po roku zgłosiłam się do GP z prośbą polecenia nas do kliniki niepłodności. Lekarz zlecił mi badanie krwi w kierunku prolaktyny, mężowi jakość nasienia. Mąż Ok, u mnie prolaktyna podczas miesiączki raz 70 potem 65 (badanie wykonano ponownie ze względu na stwierdzenie przekroczenia norm kilkukrotnie). Zlecił wizytę o endokrynologa, na którą czekam już 7 miesiąc. I nagle bach spóźniony okres i wymarzone dwie kreski. Testów wykonałam mnóstwo, gdyż nie mogłam to uwierzyć, dzień po dniu, po tygodniu poszłam do GP i on potwierdził, że jestem w ciąży, nadmieniłam mu o prolaktynie, zaśmiał się i stwierdził, że jeszcze wysokiej prolaktyny nie wiedziałam i stwierdził, ze moja prolaktyna nie wykluczała zapłodnienia. Nie martwiło go, że jestem w ciąży a ta prolaktyna jest wysoka. W 5 tygodniu zaczęłam krwawić, już tego dnia czułam się inaczej (skóra na piersiach nie była napięta, bóle w podbrzuszu były znaczniejsze, było mi bardzo zimno). Nad ranem pojechałam na pogotowie, po kilku godzin usłyszałam: poronienie. Boję się, że znów się to przydarzy. Lekarz nie mógł jasno powiedzieć, co było przyczyną. Stwierdził, ze tylko zdrowy plemnik i zdrowa komórka jajowa są w stanie wytrzymać do końca. Czy któraś z Was miała podobną sytuację do mnie? Boję się, że znów się to przydarzy a z drugiej strony bardzo pragniemy maleństwa. Jesteśmy załamani w Polsce jeszcze jako tako można by było prywatnie lecząc się przypilnować spraw a tutaj czuję, że mamy związane ręce nie twierdzę, że prolaktyna miała wpływ, ale może miała wpływ na moją „wadliwą komórkę” skoro mąż ma super nasienie (paradoksalnie on pali i pije, je co popadnie a ja wręcz odwrotnie.)
-
Utrata ciazy w 5 tygodniu, Anglia
Klaudiaoooo4 dodał temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Czy są tu dziewczyny, które utraciły ciążę w UK? Staraliśmy się zajść w ciążę przez ostatnie 2 lata, po roku zgłosiłam się do GP z prośbą polecenia nas do kliniki niepłodności. Lekarz zlecił mi badanie krwi w kierunku prolaktyny, mężowi jakość nasienia. Mąż Ok, u mnie prolaktyna podczas miesiączki raz 70 potem 65 (badanie wykonano ponownie ze względu na stwierdzenie przekroczenia norm kilkukrotnie). Zlecił wizytę o endokrynologa, na którą czekam już 7 miesiąc. I nagle bach spóźniony okres i wymarzone dwie kreski. Testów wykonałam mnóstwo, gdyż nie mogłam to uwierzyć, dzień po dniu, po tygodniu poszłam do GP i on potwierdził, że jestem w ciąży, nadmieniłam mu o prolaktynie, zaśmiał się i stwierdził, że jeszcze wysokiej prolaktyny nie wiedziałam i stwierdził, ze moja prolaktyna nie wykluczała zapłodnienia. Nie martwiło go, że jestem w ciąży a ta prolaktyna jest wysoka. W 5 tygodniu zaczęłam krwawić, już tego dnia czułam się inaczej (skóra na piersiach nie była napięta, bóle w podbrzuszu były znaczniejsze, było mi bardzo zimno). Nad ranem pojechałam na pogotowie, po kilku godzin usłyszałam: poronienie. Boję się, że znów się to przydarzy. Lekarz nie mógł jasno powiedzieć, co było przyczyną. Stwierdził, ze tylko zdrowy plemnik i zdrowa komórka jajowa są w stanie wytrzymać do końca. Czy któraś z Was miała podobną sytuację do mnie? Boję się, że znów się to przydarzy a z drugiej strony bardzo pragniemy maleństwa. Jesteśmy załamani w Polsce jeszcze jako tako można by było prywatnie lecząc się przypilnować spraw a tutaj czuję, że mamy związane ręce nie twierdzę, że prolaktyna miała wpływ, ale może miała wpływ na moją „wadliwą komórkę” skoro mąż ma super nasienie (paradoksalnie on pali i pije, je co popadnie a ja wręcz odwrotnie.) -
Utrata ciazy w 5 tygodniu, Anglia
Klaudiaoooo4 odpisał Klaudiaoooo4 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Samo życie widziałam jego wyniki nasienia. -
Utrata ciazy w 5 tygodniu, Anglia
Klaudiaoooo4 odpisał Klaudiaoooo4 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Bardzo mi przykro czy staralas się po tym wszystkim znów zajść w ciąże? -
Utrata ciazy w 5 tygodniu, Anglia
Klaudiaoooo4 odpisał Klaudiaoooo4 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Przykro mi ze Cie to spotkalo. Podziwiam Cie, ja mam za słaba psychike.Mnie czeka 2,5 tygodnia w domu z podpaska wielkości kajaka i ronienie krwi dzień po dniu ze świadomością, ze to zarodek. Świadomość ze mąż jest super a ja potrafiłam być w ciazy tylko 4 tygodni i 7 dni jestem beznadziejna -
Utrata ciazy w 5 tygodniu, Anglia
Klaudiaoooo4 odpisał Klaudiaoooo4 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Są, najbliższa mam 90 km stad i byłam niezadowolona z podejścia ginekologów tam. Mam wrazenie, ze te polskie kliniki chcą wyłudzać pieniądze. Wizyta 180£ zadatek 40£ recepta jedna 45£ jakikolwiek papier do GP 35£. Badania krwi płatne dodatkowo. Nie czułabym się pod kontrola tak czy tak, chyba żebym się tam przeprowadziła polityka tych miejsc tez jest taka, ze nie można zadzwonić to lekarza, bo coś sie dzieje tylko czekać na wizytę. CZas oczekiwania do 2 tygodni. Obawiam sie, ze to nie rozwiązuje mojego problemu.
