-
Zawartość
20022 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
1
Wszystko napisane przez Miecz
-
Z Twoim starym a nie z Tobą. Muszę go ululać i grzecznie położyć spać. A potem...
-
Pomogę Ci. Najczęściej epitety świadczą o bezsilności ich autora.
-
Niektórzy krzyczą w lesie, niektórzy walą łbem w ścianę, a niektórzy hejtują na forach.
-
Dajesz! Wyrzuć to w końcu z siebie.
-
Szkoda. Kupilibyśmy skrzynkę alkoholu ale tylko dwie oranżady, żeby budżet zbytnio nie ucierpiał.
-
I najczęściej dowiadujesz się "ciekawego" zdania na swój temat. Rozumiem. Po prostu w dobrej wierze tankujesz komuś paliwo za free.
-
Dlatego nie potrafię bo czasami odzywa się we mnie hejterska dusza.
-
Trochę kluczysz. Przejdź do konkretów. Napisz wprost: Mieczu, uważam że jesteś tą i tamtą osobą. Potwierdzę wszystko. Będziesz miała same trafienia w dziesiątkę. Obiecuję.
-
Do tego chyba nie jest potrzebna interakcja? Wystarczy samo czytanie postów by sobie o kimś wyrobić zdanie.
-
Zdrowe podejście. Dodam od siebie: niektórych ludzi najlepiej omijać szerokim łukiem. Nie reagować na zaczepki.
-
W ogóle tego nie traktuję. Po prostu przedstawiam swój punkt widzenia.
-
Mnie nie musisz tłumaczyć czym jest forum. Wytłumacz to tym, którzy zbyt poważnie do niego podchodzą. Może od forum zależy ich życie, kto to wie?
-
To o to chodzi? Teraz zajarzyłem. A jak zgadniesz to co? Co się zmieni? To jest dobre dla rozruszania tematu. Niech się tłumaczy, że to nie on.
-
A każdej stronie zależy tylko na akceptacji i na tym, by fajnie było. Trudno to zrozumieć?
-
Kurtyna w dół! Wychodzimy! Dziewczyna potrzebuje pomocy!
-
A to ma niby świadczyć o jego mądrości czy głupocie?
-
To z Ciebie taki prawdziwy małopolski centuś
-
Wystarczy napisać....Mieczu!...i biorę się za reanimację. Natychmiast.
-
Zapomniałaś dodać: ...i pewność swojego zdania. Nawet rękę czasami dają sobie uciąć.
-
Omdleć możesz przecież w dowolnej chwili
-
No tak. Wczoraj przeglądałem tematy i wyrobiłem sobie już jakieś tam zdanie. Nie pomyliłem się w ocenie.
-
My tu gadu gadu a imprezy jak nie było tak nie ma, emerytko! Mieliśmy przepić pierwsze świadczenie.
-
Kurczę, spodziewałem się raczej kwiatów, orkiestry dętej kopalni Walenty Wirek, omdleń niewiast a nie jakiś insynuacji.
-
Alternatywy brak. Wszystko dogorywa.
