-
Zawartość
20865 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
2
Wszystko napisane przez Miecz
-
Z krasnoludków już wyrośli?
-
Akurat jestem w stanie to zrozumieć. Skarpetki niby mniejsze, a jednak...
-
Dołóż do wczorajszej ceny złotówkę.
-
Widzisz jakie to proste? Nie ma co kombinować
-
To akurat na mnie nie robi wrażenia. W Ustce na trzytygodniowym obozie to mało kiedy nie obierałem ziemniaków
-
Wystarczą zwykłe wrażenia. Dopiero potem wkraczamy w sferę "nie wiadomo jakich". To dopiero później. Nie wiem czy wiesz jak wszyscy jesteśmy zakłamani? Rozum jedno, natura drugie, a my gdzieś tam pośrodku. Jesteś święty lub grzeszny. Nie ma trzeciej drogi.
-
Skupmy się na Biblii i jej przekazach.
-
Nie piszemy o niemieckim obozie przetrwania.
-
Mało wiesz o życiu. Jak na takim spotkaniu twoja ręka zawędrowała tam gdzie nie trzeba, to panna od razu wiedziała czym jest grzech i jaki potrafi być przyjemny
-
W dalszym ciągu uważam, że jestem najlepszy. Jako małe dziecię usłyszałem, że jestem wybitnie uzdolniony. Co innego śpiewam, co innego tańczę i co innego klaszczę. Trzy w jednym
-
Zapominasz o tym, że i nas rodzi się taka prawdziwa kastowość. By syn lub córka czuła się jak mała księżniczka, to rodzice muszą jej to zapewnić. Co z niej potem wyrośnie to już inna bajka.
-
Ale to Ty jesteś na emeryturze a nie on.
-
Podtrzymujemy tylko temat. Ogarnij się
-
Z wyborem drogi zawodowej dzieci jest tak jak z wyborem orientacji seksualnej. Musisz się tylko z tym pogodzić, a swoje marzenia schować głęboko do szuflady.
-
Przecież ja do niczego nie namawiam. Wydawało mi się, że piszemy o wstępnej "karierze" syna. Zawsze warto zaczerpnąć opinii z różnych źródeł. Widzę, że niepotrzebnie zareagowałem na Twój post. Wybacz.
-
To powoli przychodzi do nas. Bardzo powoli. CV to taki podretuszowany obrazek. Lepiej mieć jakiś punkt zaczepienia.
-
Czasami warto poznać jak taki biznes kręci się od środka. Człowiek dużo traci czasu na naprawianie własnych popełnionych błędów.
-
Wiesz jak to mówią: mogę zbankrutować pięć razy, ale ani razu nie mogę stracić kontaktów. Dobry kontakt to sól każdego biznesu. Nawet prowadząc stragan na bazarze musisz mieć sprawdzonych dostawców. Amerykanie zawsze zadają w czasie rekrutacji tylko jedno pytanie: kto cię poleca? To funkcjonuje od wieków i ma się dobrze.
-
Korpo to na krótki okres czasu. Lepiej odejść samemu niż być wywalonym. Tam jest bardzo duża rotacja. Takie są założenia. Świeża krew to motto każdej korporacji.
-
I mimo wszystko trochę szczęścia. Nie za dużo, tak ociupinkę.
-
Dobrze że nie zaznaczył, że czarne majtki.
-
No i po pisaniu! Dzięki!
-
Reklamuj ją! Albo kup sobie "Franię".
