-
Zawartość
22298 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
3
Wszystko napisane przez Miecz
-
To tylko kwestia pieniędzy. Sport zawodowy nie jest dla frajerów i zwykłych kopaczy.
-
Życie. Wystarczy poczytać o historii piłki nożnej. Najprawdopodobniej trafisz w niej na sukcesy Węgrów. Nic nie jest dane na zawsze.
-
Wystarczy piętnaście minut dziennie. Tyle marnujesz czasu bezproduktywnie na tym forum.
-
Po prostu buk nie na wszystkim panuje. Zaczynają mnie blokować przy zawieraniu zakładu.
-
Ja tam szukam dziwnych sytuacji. Liga mongolska: live- drużyna prowadzi 3:0, do końca meczu 15 minut, a kurs na ich zwycięstwo wynosi 2,8. Szukam takich smaczków.
-
eRCe, zauważyłem jedną prawidłowość: jeżeli sportowiec idzie w reklamę to kończy się jako zawodnik
-
Taką sytuację przeżyłem. Dwa miesiące temu wpadłem na "genialny pomysł", że przeleję sto złotych na konto STSu. Zaczęło się! Mimo niedzieli dostałem telefon z banku, czy ja to na pewno ja i czy chcę takiej transakcji dokonać. Jest to legalny Buk. Ściąga podatek z każdej transakcji, a mimo wszystko... Obracam tą stówą już drugi miesiąc. Szlag mnie trafia. Ani nie mogę jej przegrać, ani nic wygrać. Kręcę się w kółko. W ramach tej stówy.
-
Wiesz na czym polega piękno sportu? Na nieprzewidywalności. A tak nawiasem mówiąc postawiłem, że Niemcy zdobędą chociaż jeden set. Kupon poszedł się bujać. Za to Czarne Sosnowiec wygrały 6:2 w Islandii.
-
Wracając do wczorajszej dyskusji o "miłości" za pieniądze...
Miecz odpisał eRCe na temat w Życie uczuciowe
Dobra! Z innej strony. Zauważyłaś, że jesteś tutaj bardzo lubiana i nie masz "wrogów"? Rozumiem, wrogowie sami się rodzą, tak po prostu, bez naszego udziału. -
Basen nie jest aż takim głupim pomysłem. Fajnie byłoby żeby takie oddolne inwestycje zarabiałyby na siebie. Nie mam nic przeciwko temu. Nie wszystkie oczywiście. Sieć bibliotek miejskich też jest potrzebna. Siłownie na wolnym powietrzu? Polemizowałbym. Były bardzo modne, teraz niszczeją.
-
Taki stadion wypasiony to jest jak wisienka na torcie. Zawsze jest się czym pochwalić.
-
Zgadza się. Tym bardziej, że jest to niezbędne dla obywateli. Rozumiem, że wszystkie inne dogodności już posiadacie.
-
Coś jest na rzeczy!
-
Niemiec płaci, więc nie marudź!
-
Za to bzdety ładnie wyglądają. Tak nowocześnie. Zbliżają nas do Europy.
-
No to kurczę kogo my w końcu wybieramy? Jeżeli zarządzanie odgórne ma się bardzo dobrze, to niech nie wmawiają ludziom, że mają na cokolwiek wpływ.
-
Ależ najwięcej do stracenia ma cała Europa. Dlatego trzeba utrzymać status quo za wszelką cenę. Cenę nawet małych "nieporozumień".
-
Ciągle powołuję się na Szwajcarię, jak silną jest tam lokalna społeczność. My próbujemy coś robić. Szkoda, że tylko próbujemy. Te decyzje odgórne!
-
Zauważyłem, że budżety obywatelskie obejmują tylko jakieś nic nie znaczące bzdety.
-
Śliweczko, kochanie Ty moje, otwórz w końcu te swoje piękne oczęta
