-
Zawartość
21706 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
3
Wszystko napisane przez Miecz
-
Wracając do wczorajszej dyskusji o "miłości" za pieniądze...
Miecz odpisał eRCe na temat w Życie uczuciowe
Dobra! Z innej strony. Zauważyłaś, że jesteś tutaj bardzo lubiana i nie masz "wrogów"? Rozumiem, wrogowie sami się rodzą, tak po prostu, bez naszego udziału. -
Basen nie jest aż takim głupim pomysłem. Fajnie byłoby żeby takie oddolne inwestycje zarabiałyby na siebie. Nie mam nic przeciwko temu. Nie wszystkie oczywiście. Sieć bibliotek miejskich też jest potrzebna. Siłownie na wolnym powietrzu? Polemizowałbym. Były bardzo modne, teraz niszczeją.
-
Taki stadion wypasiony to jest jak wisienka na torcie. Zawsze jest się czym pochwalić.
-
Zgadza się. Tym bardziej, że jest to niezbędne dla obywateli. Rozumiem, że wszystkie inne dogodności już posiadacie.
-
Coś jest na rzeczy!
-
Niemiec płaci, więc nie marudź!
-
Za to bzdety ładnie wyglądają. Tak nowocześnie. Zbliżają nas do Europy.
-
No to kurczę kogo my w końcu wybieramy? Jeżeli zarządzanie odgórne ma się bardzo dobrze, to niech nie wmawiają ludziom, że mają na cokolwiek wpływ.
-
Ależ najwięcej do stracenia ma cała Europa. Dlatego trzeba utrzymać status quo za wszelką cenę. Cenę nawet małych "nieporozumień".
-
Ciągle powołuję się na Szwajcarię, jak silną jest tam lokalna społeczność. My próbujemy coś robić. Szkoda, że tylko próbujemy. Te decyzje odgórne!
-
Zauważyłem, że budżety obywatelskie obejmują tylko jakieś nic nie znaczące bzdety.
-
Śliweczko, kochanie Ty moje, otwórz w końcu te swoje piękne oczęta
-
Czyli budżety obywatelskie to fikcja?
-
Czyli? Góra jest do wymiany?
-
Przypomniało mi się, widziałem stadion lekkoatletyczny. Był już dwa razy w remoncie. Przy okazji wymienili bieżnię tartanową.
-
Ktoś rozlicza te inwestycje, mniej lub bardziej skrupulatnie.
-
To był tylko przykład. Uważam, że masa tych inwestycji jest zbyteczna, są ważniejsze tematy.
-
Zawsze mnie to nurtowało, w co naprawdę gminy inwestują otrzymane pieniądze? W bezpieczeństwo mieszkańców (schrony), czy w rekreację (ścieżki rowerowe i chodniki)?
-
Widzę tylko jeden plus, pilnują swoich pieniędzy, żeby były wydane zgodnie z zamierzeniem. Znają walory Polaków. Mamy strasznie lepkie ręce.
-
Na właśnie. Ludzie na temat oczywistych faktów i tak mają swoje zdanie. Pozdrawiam Śliwkę.
-
Debatowaliby znacznie dłużej. Za każde posiedzenie, każdy uczestnik dostaje niezłą kasę.
-
Przecież nikt Ci niczego nie da za darmo. Mając swój osiedlowy sklepik nie będziesz wspomagała konkurencji i ją dotowała, prawda? Globalna gospodarka niczym nie różni się od tej sklepikowej. Naprawdę niczym. Albo Ty wydymasz Freda, albo Fred Ciebie.
-
Sama zobacz jak to wygląda. Roboty, postęp techniczny, sztuczna inteligencja, wojny gwiezdne, a ginie zwykły człowiek. Taki zwykły, bez znajomości, układów. Prosty.
-
Nikt nigdy nie rozlicza wygranego. Są koszty, które trzeba ponieść. W co Ty wierzysz? W uczciwość?
-
Oczywiście! Oczywiście bezinteresownie. Śliwka, Ty tak na poważnie?
