-
Zawartość
20022 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
1
Wszystko napisane przez Miecz
-
Nikt z Ciebie nikogo nie robi. Pić też trzeba umieć. A Ty wyglądasz mi na zwykłego mamałyję. Chciałeś zaistnieć? Zaistniałeś. Poświęciłem Ci swój czas? Poświęciłem. Więc teraz spier/dalej ...!
-
Chłopie! Dajesz!
-
Napisać można wszystko. Ekran jest cierpliwy, a caffe przyjemnie każdy tekst. Mógłbyś tak bardziej dosadnie się wyrazić? Wiesz, na dzielni po takich tekstach, i po takim czasie źle byś skończył.
-
Coś insynujesz, więc grzecznie pytam co masz na tapecie? Czy rozumiesz sens mojego pytania, czy prościej to napisać?
-
A co ma do tego wykształcenie? Na Twoim miejscu zastanowiłbym się czy podołam.
-
Pić też trzeba umieć.
-
Nie odnosisz wrażenia, że się w tej chwili ośmieszasz?
-
Czyli kolejny miękiszon.
-
Tracimy czas, kolego. Przejdź do konkretów, ok?
-
Nie wiem kto to jest, ale na normalnego to on nie wygląda.
-
Człowieku a jak inaczej mam to zinterpretować? Widziałeś to i ja chcę poznać te dowody. Proste?
-
Konkret chłopie! Konkret!
-
No to pogadaliśmy
-
Poprosiłem go o fakty. Czekam na nie.
-
Chłopie, to wywal te fakty. Co stoi na przeszkodzie?
-
Brum? Do czego zmierzasz?
-
Jest tylko jeden mały problem, nie narzekam na swoje życie. Nie mam powodów.
-
Skończony kret/ynie, do manipulacji trzeba mieć ja/ja a nie wydmuszki.
-
Dobry pomysł.
-
Nie mam najmniejszego problemu, to Twoja koleżanka ma ze mną problem.
-
Co mam Ci napisać?
-
Jestem chyba czwartym męskim nickiem któremu piszesz to samo. W ten sposób nie zaistniejesz.
-
Lekarzu, czy tam doktorze z Zielonej Góry, masz wspaniałą żonę. Nic tylko pozazdrościć.
-
To hejt a nie coś co można poważnie traktować. Rozumiem, że wszystko sobie wymyśliłaś? W takim razie Twoje "spadam" traktuję bardzo poważnie.
