kwestie sprowadzania na ten świat dzieci są uniwersalne na całym świecie, chodzi o przedłużenie istnienia swoich genów na tej planecie. nie jest to ani troszkę bardziej "oświecony" powód niż zwykłe posiadanie 500 plus. i nie znaczy też że dzieci z 500 plus będą mniej kochane od tych robionych "z miłości". to nie jest gwarant niczego, a nawet lepiej im więcej dzieci z 500 plus tym sytuacja tego kraju będzie lepsza. to jeszcze może nawet ujść za powód utylitarny. a samo posiadanie dla chciejstwa posiadania to jest zwykła, egoistyczna potrzeba. nie ma co dorabiać rodzicielstwu dodatkowej twarzy