Ja też jeszcze nie byłam zakochana. Tzn. ostatnio ktoś mi się spodobał ale wiem, że nie mam u niego żadnych szans. Nie jestem zbyt atrakcyjna fizycznie, chociaż staram się poprawić mój wygląd tak jak mogę. Poza tym mam lekką fobię społeczną i bardzo trudno jest mi nawiązywać kontakty z innymi ludźmi. Przez to większość czasu spędzam w domu. Nie mam też pracy a nie chciałabym być na czyimś utrzymaniu, chcę mieć własne pieniądze. Mam sporo różnych problemów, których nie umiem rozwiązać.
Ale wierzę w to, że kiedyś znajdę wartościową osobę w której zakocham się ze wzajemnością, bo mimo wszystko uważam, że jestem fajna i można ze mną pogadać, i pomilczeć, mam różne zainteresowania i pasje.
Warto wierzyć w to, że jeszcze wszystko jest możliwe.