Karel
Zarejestrowani-
Zawartość
124 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Karel
-
Dzień dobry. Od jakiegoś roku mam problem z wyraźnie ciemniejsza twarzą, nie mam plam, mam całą twarz ciemniejszą. Co może być przyczyną? Czy ktoś sobie poradził z tym problemem? Jak tak to jak?
-
Dzień dobry, Kuzynka ma dziwnie suchą skórę, aż ma suche różowe plamy, dyskomfort, i łzawienie, ale żeby było ciekawiej występuje to u niej tylko w dwóch przypadkach, jak siedzi koło tężni i jak przeczyta książkę z biblioteki. Tym razem przeczytała może 30 stron, książki z 2021r z biblioteki. 3 dzień i jest coraz gorzej. Czy ktoś ma pomysł co to może być? Jak to leczyć? U okulisty była, ale wtedy nie miała czynnych objawów, a teraz ja nie chce przyjąć bo terminy, robi okłady z ciepłej wody i smaruje maścią z witaminą a. Internista termin na 21 listopad..
-
Dzień dobry. Potrzebuję informacji. Moje dziecko po nocach czytała sobie książki na tablecie (na pełnym podświetleniu i za blisko twarzy) ( miała książki papierowe i robiła to w nocy, jak ja spałam) Niestety uszkodziła sobie wzrok ma P1:25 i L1:00.. (rok temu zdrowe oczy) nie ma takich książek jak lubi papierowych.. Pytanie czy mogę jej kupić czytnik czy to będzie szkodzić i pogarszać wadę wzroku?
-
Chyba dawno mnie tu nie było, Tabayka czyli kto?
-
Dzień dobry. Ponawiam pytanie, ze względu na odpowiedź z biblioteki, jaką kuzynka uzyskała: "nie zostały zmienione żadne środki odkażające, a wszystkie prace związane z czystością i konserwacją księgozbioru od wielu lat pozostają te same" Skoro przez lata czytała książki z biblioteki i nic jej nie było, to co mogło się stać? A zwracam tu uwagę, że objawy od razu ostre. Oczywiście kwestia kurzu..ona się zajmowała kociakami znajomych i tam jest kurzu i sierści pod dostatkiem, a objawów nie było, mimo, że czyściła drapak. Na ok 2 tygodnie przed czytaniem książki. Więc może ktoś ma pomysł, co się stało, że ma tak silną reakcje na książki z biblioteki? Podobna rekcję miała na tężnie.
-
Jakby ktoś miał pomysł co to może być? Nie wiem dlaczego, ale gorzej jej po kroplach nawilżających..
-
Zabrałam ją na ten dyżur. P. dr Nie wie co to może być, podejrzewa, bakteryjne zapalenie, albo uczulenie na coś, zasugerowała, że może być to uczulenie na coś czym w bibliotece odkażają książki, a skoro wcześniej się tak nie działo, to może zmienili środek. Dostała leki na uczulenie i przeciwbakteryjne, jak to nie pomoże to jutro skierowanie na pogotowie okulistyczne.. Jedna na urlopie, dwoje na L4.. stąd takie terminy.. No pierwsze wizyty u okulisty były prywatnie, ale że zanim się dostała to już jej mijało.. teraz ma 4 raz tak.. Ale kto by pomyślał, że książki z biblioteki tak zaszkodzą. Pani dr zasugerowała by omijała bibliotekę szerokim łukiem.. Może i tak, ale ona zawsze wypożyczała książki, a od tego roku się tak dzieje. Tężnia - nie wiem czy dobrze nazywam, ale tam jest ta woda zdrowotna spływająca po gałązkach tarniny.. do wdychania.. Kuzynce też się tak zrobiło, ale słabiej.. po książka mocniej..
-
Okulista w kwietniu, ale na poprzedniej wizycie było "bez objawów co ja pani zrobię" poszła z objawami i nie zgodziła się ją przyjąć. Internista 21.11 dopiero ...
