Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Maszeńka1980

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1153
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    10

Maszeńka1980 wygrał w ostatnim dniu 30 Maj

Maszeńka1980 ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

1854 Excellent

Ostatnio na profilu byli

3061 wyświetleń profilu
  1. Maszeńka1980

    Zamknięte drzwi do piekła

    Dwoma paluszkami. To jest przecież nasza dama.
  2. Maszeńka1980

    Zamknięte drzwi do piekła

    Mało kto z moich obserwacji ładnie się wypowiada. Natomiast zawsze się mówiło, że na Kafe siedzą nieuki… Tymczasem dziewczyny, które tutaj piszą, robią to składnie, mają duży zasób słownictwa, wiedzę i życiową, oraz tę z wykształcenia- zawodową. Są oczytane, zaznajomione z wieloma rzeczami. Te ytberki to niestety podobne do Weroniki- o niczym pojęcia, nie czytają, zatem ubogie słownictwo i wiedza. A co do Anity, wyższe wykształcenie tak się zdewaluowało, że ja zdziwiona nie jestem. Też kiedyś miałam mylny osąd patrząc wstecz, na Dziadków - że człowiek wykształcony powinien pięknie mówić, mieć wiedzę, obycie, kulturę. Czas i życie zweryfikowało moje poglądy. Dzisiaj w rozmowie masz trudność z poznaniem kto jest po studiach.
  3. Maszeńka1980

    Zamknięte drzwi do piekła

    Po kilku latach na mycie górnego przedpokoju wykorzystała jedną chusteczkę do mopa…Ona nawet nie zauważyła tych metek, nie przyszło jej do głowy wyprać poszewek poduszek. Stół - antyk myje wodą…- to stół z kozowni, czyli tam nie ma co zbierać, krzesła wyniesione, stół wyniesiony, został tam tylko kredensik, zbyt ciężki, by go ruszyła… Jaki remont? Sypialnia dla gości nie istnieje, kozownia jakby zamurowana? Nie widać szczęścia, wręcz przeciwnie- wielkie niezadowolenie i zniechęcenie. Ona sprawia wrażenie, jakby nie umiała ani sprzątać z głową, ani tym bardziej gotować. Miesza omlet i zdziwiona, że ma jajecznicę.
  4. Wiecie, jest jeszcze kwestia indywidualna, dlaczego Karolina i jej podobne, próbują ludziom narzucić swój punkt widzenia, tolerancję na taki, nie inny wygląd, wymusić zmianę poczucia swojej estetyki? Ja pod vlogami, czy na instagramie nie piszę, bo to jej terytorium i nie mam zamiaru burzyć tego, co tam sobie buduje. Natomiast nie życzę sobie narzucania czyjegoś punktu widzenie i uogólniana. Mnie się nie podobają takie kobiety, ani ubrane, ani rozebrane, nie będzie to dla mnie też norma, bo znam ich wnętrza z powodu zawodu, znam zapach w lecie, zrolowany talk z potem w odparzonych fałdach i mimo, że pani uczesana, makijaż pełny, to ja widzę momentalnie co innego… Niech Karo sobie normalizuje, jej samej coś się podoba, a coś nie- to prawo każdego człowieka. Każdy ma swoje poczucie estetyki. Swój smak i gust. I jeżeli u niej pod Mierzymy ktokolwiek wyraża swoje zdanie bez obrażania, to może. Chociaż uważam to za zbędne, bo co ona ma teraz zrobić? Przestać nagrywać- to źródło utrzymania całej rodziny. Zmieni zdanie co do wszystkiego, o czym głosi, a nie ma pojęcia, kiedy pierwszy raz trafi na stół operacyjny- czego nie życzę. Akceptacja nie jest tożsama z ignorancją, brakiem myślenia, kojarzenia oraz przyzwolenia na głoszenie herezji. Czas mówić głośno, że nadwaga jest szkodliwa, a zdeformowane tłuszczem ciało, fałdy, galareta nie są estetyczne i ładne.
  5. Masz sporo racji, chociaż ja tak naprawdę sceptycznie podchodzę do jej niby problemów zdrowotnych. Wydaje mi się, że zwyczajnie zbyt dużo, często i za późno jada. Folguje sobie z byle powodu, a to wyjazd, urlop, przyjęcie, święta, bo Kerad przygotował, znajomi przyszli- a to wszystko marne wymówki. Nie jest konsekwentna, jak choćby w zarabianiu pieniędzy. Tutaj nie ma odstępstwa, choćby nie wiadomo, jak chora- nagrywa, nawet na bezgłosie, w kwestii jedzenia- odpuszcza, bo Kerad utwierdza ją, że jest ok. Tak, jak napisała- ma lustro, widzi co ze sobą zrobiła, wie jak naraża siebie na wszelkie choroby, a mimo to tworzy zakłamane filmy, rolki o postrzeganiu ludzi z nadwagą. Wera też ze wszystkim idzie i szła w zaparte, jeszcze trochę i Karo przyzna rację tym, którzy ostrzegali. Ja od siebie dodam, że u mnie w pracy i obserwuję to od dawna, podejście do tak otyłych kobiet przy badaniu jest różne. Może tak być nie powinno, ale jest. Obserwuję twarz badającego, jak przy badaniu przez powłoki brzuszne, przekłada fałdy tłuszczu w górę, bok i ten niesmak na twarzy… niestety ludzie słabo potrafią ukryć, jeżeli coś ich no obrzydza, to jest właściwe słowo. Przy operacji, przy tak otłuszczonym brzuchu jest ciężko dojść do organów- później przy cięciu widać, jak gruba jest powłoka tłuszczu. Pacjent nie zdaje sobie z tego sprawy. I nigdy nie będzie tak, że każdy z uśmiechem zbada taką osobę, bo ludzie są różni i rzadko który medyk obecnie jest osobą z powołania.
  6. Paskudne zachowanie. Jak była sama, to kochała tego czarnego kota ponad wszystko, miała do kogo wracać, czekał na nią.
  7. Mój mąż zamieszkał ze mną, kiedy miałam w domu trzy koty. Niestety okazało się, że jest potężnie uczulony, przez myśl nam nie przeszło, by oddać koty. Zaczął się odczulać i dzisiaj w domu jest pies, królik i cztery obecnie koty. Jak zachodziłam w ciążę z córkami, starałam się myśleć, że mają kontakt z alergenem w życiu płodowym, że wszystko będzie dobrze i tak też było. Rodząc drugą córkę byłam ze wszystkim sama, mąż miał ciągle kursy. Dwie małe dziewczynki, pięć kotów - nigdy przez myśl mi nie przeszło - oddam, bo nie daję rady- dałam, jak się chce, to wszystko można. Moje zwierzęta to członkowie rodziny, nie pojmuję takiego podejścia. Karo od początku trzęsła się nad Keradem, ogromna desperacja, w takich momentach poznaje się człowieka, jaki jest naprawdę.
  8. Żenujący i niedojrzały pozer o IQ krawężnika. Łasy na tanie komplementy starej, która dwói się pod każdym względem, byle Kerad nie poszedł w Długą. Tam, na tych eventach to muszą z niej rżeć, z tej parki, ich kłamstw i manipulacji. Ona cały czas myśli, że ludzie są głupi, mało spostrzegawczy. Że wystarczy tania rolka, by zamydlić oczy. Uwsteczniła się przy mężulku, dostosowała do jego poziomu. Przestałam ją lubić w momencie, kiedy oddała kota rodzicom, bo wprowadził się bachorek z Holandii…Niby miejsca nie było dla kilkuletniego zwierzaka, którego tak kochała, a prawda była inna- Keradziątko lubiło wylizane i bez sierści, a kot wiadomo. Zrobiłaby dla niego i tej farsy wszystko, a jest dzięki niemu jedynie pośmiewiskiem.
  9. Jeeeplam z tej rolki. Tęguska ma gest, pochwała nic nie kosztuje, a Kerad zmotywowany do trwania na stanowisku. Widziałaś, jak ona wygląda na tym evencie z wczorajszej rolki? Polecam. Torebunia nie pomogła- baba z lądu, inaczej Halina z wiochy. Kerad, zrewanżuj się raz matce, jak ją kochasz, tylko przyjmujesz, a czemu nie odwzajemniasz?
  10. Tak, przeciętna babka, dla przeciętnych. Dlatego jej biznes będzie się kręcił, bo utożsamiających się z nią jest sporo. Takie babki bez gustu, polotu, nieoczytane, zabiegane na pokaz, bo tak lubią. Vlogi będą miały swoją oglądalność, ale produkty, zawsze fiasko. Za 70 zł można kupić naprawdę ładne świece, albo dołożyć 30 i mieć duże i cudne. Ja za te ich nie dałabym 20, a co dopiero 70 i przesyłka- żart. Pokazuje dla widzek w Pepco ...enki za parę złotych, a chciałaby, by te same, niezamożne babki wybierały między ...enką, a świecą? Jej widzek nie stać na coś słabego w takiej cenie.
  11. Na ig leci reklama non stop tych świec, wyglądają strasznie tanio z tymi kolorowymi naklejkami kwadratowymi. Gdzie coś takiego postawić w ogóle? Świeca ma tez zdobić i ładnie wyglądać, pasować do wystroju. O nim szkoda pisać, te przekrzywione pozy, gęba uśmiechniętego troglodyty. Zwróć uwagę, jak ona u siebie reklamuje świece, zwłaszcza na Mierzymy, jaką ma minę zawstydzoną, zażenowaną? Redzina, jak reklama jest taka nachalna, tzn że nikt tego nie chce, brak zainteresowania i tyle. Ostatnio kupiłam na ig właśnie piękne świece z drewnianymi kontami, duże w owalnych misach z drewna, wkoło pozatapiane roślinki delikatne. Przepiękny zapach, wygląd - każdy pyta skąd. A tu? Kto wymyślił ten design rodem z wc na PKP?
  12. Zdesperowany Kerad, o jednocyfrowym IQ mógłby na to wpaść nawet. Jak te cud świece nadal będą się tak słabo sprzedawały, to coś wymyślą jeszcze. Kolejne ich dziecko i każde następne mniej udane.
  13. Tak, dokładnie. U niego na ig tez zauważyłam, ze udaje zadowoloną klientkę i dopytuje o nowe zapachy. Szkoda, że nie wstawił nazwy tej pani, skoro takie superlatywy. A pod Mierzymy kolejna, tym razem prawdziwa, skarży się na jakość dyfuzorow. Nie pachną, co było do przewidzenia. Nie wyglądają, nie pachną, ale mają za zadanie przyciągnąć ukochane pieniążki dla tej parki.
  14. Wygląda to bardziej niż źle. Wszędzie buły tłuszczu- ramiona, dekolt, ręce, wszystko jest jedną masą sadła. Ona nie ma już wcale szyi. Jak doprowadzając się do takiego stanu można w czymkolwiek wyglądać ładnie? I to w letnich ubraniach? Ale Karo jest zadowolona, to najważniejsze i na zdrowie.
  15. Kółeczko wzajemnej adoracji i kłamstwa i zakrzywianie rzeczywistości u Karoliny. Poszła do równej sobie gabarytowo, opowiadała te same bzdury, co zawsze. Wspierają ją podobne do niej i nie oznacza to, ze taka waga jest zdrowa, że obżarstwo, a o to w tym przypadku chodzi- należy wspierać i popierać. Ten live to miał być chyba tylko dla niej, by poczuła się lepiej? Wystarczy trochę konsekwencji- dokładnie, jak w zarabianiu pieniążków Karolino i poczujesz się pewniej z powodu ładnej sylwetki, a nie gabarytów Schwarzenegera…
×