-
Zawartość
3445 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
3
Wszystko napisane przez salix
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 7
-
Ja też zupełnie nie rozumiem fascynacji tatuażami, a szczególnie tzw. rękawy to dla mnie totalne nieporozumienie. Wygląda to tak ciężko i brudno na skórze, że mnie odrzuca sam widok jak można sobie tak dobrowolnie zapaćkać całą rękę. Fuj.
-
Moim zdaniem ten makijaż jest zdecydowanie przerysowany chociaż technicznie dobry. Brwi są nienaturalnie wyrysowane, co daje efekt mocno sceniczny wręcz zahaczający o estetykę drag queens. Do tego widać że rzęsy są zdecydowanie za ciężkie optycznie zamykają oko i sprawiają wrażenie przytłaczających, zamiast je otwierać.
-
Można kogoś lubić bardziej lub mniej, ale jakieś minimum przyzwoitości wypadałby zachować niezależnie od tego, a tu wieczne wychodzenie z założenia, że obcych można dojeżdżać, ale jak karta się odwraca i to swoich biją, to nagle zaczyna się wielkie olaboga hejt.
-
Po pierwsze to nie jest temat o nim, a po drugie on wcale nie bełkocze. To zabawne, że najgłośniej o "bełkocie" krzyczą osoby, które same mają ewidentny problem ze złożeniem jednego poprawnego zdania i logiką na poziomie podstawówki.
-
To, że po libedzie wszystko spływa i sprawia on wrażenie odpornego to jedna kwestia. Ja natomiast zwraciłam uwagę na absurdalną sytuację w której ktoś wytyka mi bycie niemiłą dla ludzi w sieci, podczas gdy sam robi dokładnie to samo. Domniemana odporność ofiary w żaden sposób nie wymazuje faktu, że ktoś tu uprawia hipokryzję na pełnych obrotach.
-
Pytałeś, dla kogo byłeś uderzająco uprzejmy więc przypomnę ci dzisiejszą sytuację z libedem którą widziałam. Kiedy on rzucił do madzi, że współczuje ludziom, którym się będzie naprzykrzała i będą musieli z nią wytrzymać, to odbiłeś tę piłeczkę prosto w niego dobijając stwierdzeniem, że nie tylko ty masz o nim takie zdanie. Na pokaz jak być miłym dla ludzi w internecie to to nie wyglądało zdecydowanie.
-
To jakaś misja charytatywna czy po prostu lubisz być męczennicą forumową? Umówmy się narzekanie na nudę to też nie jest najbardziej porywający kontent na świecie daj prawie wszystkich do ignorowanych, zaoszczędzisz sobie tym nerwów, a innym czytania o tym, jak bardzo ci się nie chce tu być.
-
Mówisz że nie musisz wyrywać w sieci? To ciekawe bo całe kafe co chwilę widzi te twoje foty z barłogu. Skoro twoja uroda jest taka obezwładniająca, to po co te wszystkie desperackie sesje w pościeli, w której ewidentnie brakuje sprzątaczki, a nie tylko chłopa?
-
Rozgryzłeś mnie.
-
Libed i obsesja? Cytujac klasyka niemożliwe.
-
Temu, bo twój geniusz nie ogarnia, że świat to nie tylko jedna osoba najwyraźniej opary z wycinanych katalizatorów już ci całkiem wzrok i procesy myślowe przeżarły.
-
Ten nadmiar ludzi przeszkadza ci głównie wtedy kiedy próbujesz w spokoju wyciąć komuś katalizator?
-
Najpierw ogarnij te swoje traumy z komunikacji miejskiej, gdzie każde spojrzenie faceta interpretujesz jako dowód na to, że śmierdzisz, a potem bierz się za polityków. Tak.
-
Madzia dzień i noc z nosem przy wejściu stała więc teraz musi wyszczekac te swoje zapetlone trzy zdania na krzyż.
-
Ja się po prostu z ciebie magdaleno naśmiewam, bo osaczyć faceta tak bardzo że aż postronne osoby to zauważyły i snuły takie scenariusze, to już jest wyższy poziom desperacji.
-
Ja w ogóle na ile to możliwe ograniczam kontakt plastiku z żywnością. Szczególnie na gorąco staram się unikać plastiku i nie używam rękawów do pieczenia, papieru do piecznia, plastikowych woreczków do gotowania kaszy czy ryżu, folii ani tacek aluminiowych itp. Zawsze to zdrowsze i bardziej ekologiczne rozwiązanie.
-
Akurat słoik wygrywa z plastikiem pod względem bezpieczeństwa. Plastik jest wygodny ale może wchodzić w reakcje z jedzeniem, pochłaniać aromaty i wydzielać szkodliwe substancje.
-
Haha, w dodatku ten czat jest tak "realistyczny", że aż niezamierzenie komiczny. Opisy w tym jego czacie wygladaja bardziej jak parodia ja umarłam jak przeczytałam coś w stylu "moje gardło szczelnie cie otula".
-
Ciekawe, że narrację o "frajerach sponsorach" zawsze prowadzą ludzie których nie ma na co naciągać ci którzy mają pieniadze, jakoś nie czują się wykorzystywanymi sponsorami.
-
Haha tanie opuszczone domy są tanie tylko na papierze. Po doliczeniu remontu, przyłączy, dojazdów etc okazuje się, że ta taniość jest… bardzo specyficzna, taka z gwiazdką.
-
Domy za grosze istnieją tylko w opowieściach ludzi, którzy nigdy ich nie budowali. Tania działka, dom za grosze i życie bez kosztów? Brakuje tylko smoka i skrzyni ze złotem.
-
A bird never apologizes for the beauty of its wings.
salix odpisał Icebound Harpy na temat w Życie uczuciowe
Widziałam to o empatii i mnie zatkało ale w sumie nie zdziwiło bo jezyk wydaje mi się taka bezemocjonalna, że można by pomyśleć, że wciąż nie ma 18 lat Bo serio, kto może poważnie twierdzić, że ludzie poniżej 18 roku życia nie mają empatii? To kompletny nonsens empatia rozwija się i ujawnia w różnym tempie, ale jest naturalną cechą już w dzieciństwie a tu dorosła baba matka nastolatka chyba wyjeżdża z takim tekstem. -
A bird never apologizes for the beauty of its wings.
salix odpisał Icebound Harpy na temat w Życie uczuciowe
Nie mam zamiaru tego ciągnąć, ale jak ktoś rzekomo wielce urazony wulgaryzmem zwraca się do mnie rynsztokowym językiem, to mu po prostu odpowiadam bo hipokryzja az bije po oczach. Nie jestem święta klara żeby się z nią cackać. -
A bird never apologizes for the beauty of its wings.
salix odpisał Icebound Harpy na temat w Życie uczuciowe
Łaził, mielił to czas przeszły więc nie przekrecaj z laski swojej. Czepiasz się nieistotnych detali, a fakt jest taki, że roztrzasałas ich sprawy rodzinie jak nakrecona miesiącami, jeśli nie dłużej, a gdy w końcu doczekałaś się wulgarnej odpowiedzi to wielkie oburzenie. Na co liczyłaś że bez końca będziesz to ciągnąć, a oni beda udawac ze nic sie nie dzieje? Większość ludzi już dawno sprowadziłaby cię na ziemię.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 7
