-
Zawartość
3217 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
3
Wszystko napisane przez salix
-
Dla niej chyba każdy z ciemniejsza karnacja to murzyn.
-
El dursi murzynka, ty widziałaś kiedyś murzynkę pod tymi palmami?
-
A ty też się nie znasz d to wcale nie jest duża miseczka chyba że jak wyżej napisałeś kupujesz na targu.
-
Moja babcia też myje statki.
-
Może spróbuj na to zdjęcie spojrzeć jak na forme wyrazu a nie na strój?
-
Ja lubię takie nieoczywiste zaskakujące sesje które wyłamują się z utartych schematów. Te postacie w puchowych kurtkach wyglądają jak futurystyczne rzezby.
-
To są pikowane kurtki spodobal mi się pomysł na sesje.
-
Uwaga caryca włączyła tryb śledczy.
-
Skoro wodniki są rzekomo najlepszym znakiem zodiaku to powinny być podobne, a ten którego znam jest diametralnie inny ale nie będę robila charakterystki porównawczej bo to nic nie wniesie do dyskusji.
-
Nie wierze w najlepsze ani w najgorsze znaki zodiaku znam wodnika i jest totalnie inny niż ty.
-
A mi się śniło że szerszeń mi usiadł na ręce i się obudziłam spanikowana.
-
Niektóre rośliny rzeczywiście pochłaniają wilgoc z powietrza ale są też takie które wymagają regularnego zraszania wtedy faktycznie może się pojawić problem wilgoci. Jakie krzaki? No chyba że masz słaba izolacje i codziennie lejesz w te krzaki wodę litrami pod samym domem. To raczej nieodwodniona działka a nie "krzaki".
-
Żeby kwiaty faktycznie wpływały na wilgotność powietrza musiałaby mieć w calym domu dżunglę po sufit, a nie kilka czy tam kilkanaście małych doniczek.
-
Przyznam jestem w lekkim szoku. Szłam dziś po Warszawie
salix odpisał Hypedotella na temat w Życie uczuciowe
Czyli widzisz jednak ataki. a widmo i jego kazi ataki ci nie przeszkadzają i sa cacy? Ciekawe to twoje selektywne widzenie. -
Przyznam jestem w lekkim szoku. Szłam dziś po Warszawie
salix odpisał Hypedotella na temat w Życie uczuciowe
Do mnie tez sie prostacko zwracala i pisała w tych zaczepnych postach kierowanych w eter. Ona sobie próbuje robić dobry PR wśród bystrych inaczej udając wiecznie pokrzywdzona kulturalna Grażynkę podczas gdy w rzeczywistości to zwykła prostaczka. -
Przyznam jestem w lekkim szoku. Szłam dziś po Warszawie
salix odpisał Hypedotella na temat w Życie uczuciowe
Oj, chyba coś ci się pomyliło ja się w wasze prywatne rozmowy nie wtracam to publiczne forum, nie twój prywatny teatrzyk. -
Przyznam jestem w lekkim szoku. Szłam dziś po Warszawie
salix odpisał Hypedotella na temat w Życie uczuciowe
Nieużywanie epitetów nie równa się kultura. Prostactwo świetnie potrafi się ukryć za eleganckimi słówkami. -
Przyznam jestem w lekkim szoku. Szłam dziś po Warszawie
salix odpisał Hypedotella na temat w Życie uczuciowe
No, te dziwaczne natrętne podchody do hugh czy nawiązywanie do libedowej oceny racic to jest mega żenujący brak klasy. -
Przyznam jestem w lekkim szoku. Szłam dziś po Warszawie
salix odpisał Hypedotella na temat w Życie uczuciowe
Najśmieszniejsze jest to, że ona chyba naprawdę wierzy, że jest kulturalna i ma klasę. -
Przyznam jestem w lekkim szoku. Szłam dziś po Warszawie
salix odpisał Hypedotella na temat w Życie uczuciowe
Haha, dokładnie intrygantka za dychę jak zwykle ucieka przed konfrontacja, najbardziej jej wychodzi jatrzenie za plecami i zgrywanie poszkodowanej. -
Przyznam jestem w lekkim szoku. Szłam dziś po Warszawie
salix odpisał Hypedotella na temat w Życie uczuciowe
Ty masz zaniki pamięci? Kilka stron wręcz żaliłaś się libedowi ze nowo przybyłe wyzywają stałe userki podczas gdy sama wyskakujesz z ryjem z jakimiś pretensjami z tyłka i za darmo nie dostajesz. -
Przyznam jestem w lekkim szoku. Szłam dziś po Warszawie
salix odpisał Hypedotella na temat w Życie uczuciowe
Znowu kłamiesz manipulantko od siedmiu bolesci po raz kolejny próbujac robić z siebie wielce pokrzywdzoną. Rrzucałaś się do mnie od początku jak psycholka. Zaczęłas od tego, ze jestem sama siebie popierająca krejzi pod innym nickiem, bo miałyśmy to samo zdanie na temat drobnej sylwetki. Później zaczęły sie ...yczne pretensje że dołączyłam do normalnej toczącej się rozmowy i jakieś głupie uwagi że "wtrącam" się w inby ktore do mnie nie należą i próbowałaś narzucać mi zasady funkcjonowania tutaj. Coś ci chyba w głowie poprzestawiało jeśli sądzisz ze z racji tego że jesteś "stałą" userka to nowo przybyłe będą ci okazywać jakies specjalne względy. Podskakujesz, obrywasz, ryczysz i tak w kółko. -
Przyznam jestem w lekkim szoku. Szłam dziś po Warszawie
salix odpisał Hypedotella na temat w Życie uczuciowe
Trzeba było od razu pisać ze ‘w lasku’, a nie ze ‘za kamienicą’ ‘za kamienicą’ jest bardziej bekowe niż w lasku pewnie dlatego tak się przyjęło. -
Przyznam jestem w lekkim szoku. Szłam dziś po Warszawie
salix odpisał Hypedotella na temat w Życie uczuciowe
Właśnie ta atrakcyjność takich typowych milfów często jest bardzo dyskusyjna. Kojarzy mi się bardziej z mocno przerysowanym wizerunkiem taka „zrobioną” tandetnie babą ostrzykujaca sie kwasem bez umiaru, z przesadnie wielkimi ustami, doczepianymi włosami farbowanymi na tandetny blond lub czerń, rzęsami 3:1, obsesyjnie epatująca seksualnoscia niż z rzeczywistą atrakcyjnością i młodym wygladem. Jednym słowem z taka starsza wiekiem wersja seks-lalki dla niewymagających. Ale może jeszcze jakiś chlop się wypowie czy to komplement i jaka jest jego definicja tego pojęcia. -
Przyznam jestem w lekkim szoku. Szłam dziś po Warszawie
salix odpisał Hypedotella na temat w Życie uczuciowe
Nie denerwuj się ja tylko grzecznie pytam Jeszcze niedawno pisałaś, że janusz kosi… czyli ten robot koszący to janusz we własnej osobie, dobrze myślę?
