Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

yeya

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1933
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez yeya

  1. yeya

    SRUMBO WALCZY Z ŁYSĄ

    Szkoła często tworzy podział na 'ścisłowców' i 'humanistów' a jeśli dziecko nie wpisuje się w żadną z tych kategorii albo ma uzdolnienia tylko w jednej dziedzinie? Wtedy jest postrzegane jako słabe... systematyczność jest w sumie ważna w samym procesie nauki.
  2. yeya

    SRUMBO WALCZY Z ŁYSĄ

    Nom moja też przez całą podstawówkę musiała wysłuchiwać skargi na mnie (uczyła w tej samej szkole), a jak postanowiłam zdawać na studia to sobie odpuściła i je wręcz odradzała... wtedy mnie się zachciało... : )
  3. yeya

    SRUMBO WALCZY Z ŁYSĄ

    Wiadomo historię bywają różne, ale ile jest przypadków osób które nie miały czerwonego paska na świadectwie, a mimo to radzą sobie w życiu całkiem dobrze...
  4. yeya

    SRUMBO WALCZY Z ŁYSĄ

    Jak syn w przyszłości trafi na coś co go interesuje to będzie miał większą motywację do nauki... Rodzice pewnie już tak mają, że martwią się na zapas, ale to nikomu w niczym nie pomaga.
  5. yeya

    Na pożarcie lwom.

    Ostatnio jak trafiłam na jego kanał to miał coś nagrać o pozytywnych schematach i jest... nie oglądałam ale coś innego, dobrze się zapowiada. Na dobranoc
  6. Serio, od podstawówki lubię te imiona. : )
  7. : ) też ok Swoje imię też lubię, ale gdybym miała je zmienić to imię Magda też byłoby spoko.
  8. Z męskich Michał to chyba moje ulubione imię, a z żeńskich Magda też spoko... Tak nie na temat. : )
  9. yeya

    Na pożarcie lwom.

    Chyba warto zgłaszać... A gdyby ktoś szukał nowego serialu to ten wydaje się ciekawy, póki co widziałam 1 odcinek, ale zachęca do kontynuacji... https://www.filmweb.pl/serial/Pułapka+na+myszy-2026-10094187
  10. yeya

    Niewerbalna imprezka trwa

    Mogę pokroić dla wege ludków.)
  11. yeya

    Na pożarcie lwom.

    Zgłosiłam Twój profil...
  12. yeya

    Byłem dziś w Rossmanie

    Osobiście miałam tylko wodę termalną uriage (latem dawniej sporadycznie latem używałam jak były spore upały) to też taka mgiełka... jak dla mnie to zbędny kosmetyk wybrałabym serum np z kwasem hialuronowym lub inne... ale jak ktoś chce przetestować działanie to nie widzę problemu.
  13. Mam w domu na strychu trochę płyt z filmami jakby kiedyś na dłużej internetu i tv zabrakło to będzie co oglądać (pod warunkiem, że prąd będzie). : )
  14. Nic nie wiem na ten temat czat też raczej nie słyszał, ale w rozwinięciu napisał tak: "Jasne. Jeśli chodzi konkretnie o historyczne źródła dotyczące tarota i praktyk mających wpływać na los, obraz jest ciekawy, ale trochę inny niż sugeruje określenie „stara tajemna technika”. Co mówią źródła? 1. Tarot nie zaczynał jako narzędzie magiczne Najstarsze znane talie tarota pochodzą z XV-wiecznych Włoch, szczególnie z kręgów arystokratycznych Mediolanu i Ferrary. Powstawały jako luksusowe karty do gry. Zachowane talie Viscontich-Sforzów są jednym z najważniejszych przykładów. Nie mamy XV-wiecznego źródła, które pokazywałoby tarot jako metodę „odwracania złego losu”. 2. Wróżenie z kart pojawiło się później W XVIII wieku pojawiają się europejskie publikacje łączące karty z wróżbiarstwem. Szczególnie ważny był francuski ok.ultysta Jean-Baptiste Alliette (Etteilla), który w latach 80. XVIII wieku publikował system wróżenia z tarota. To właśnie wtedy tarot zaczął być przedstawiany nie tylko jako gra, lecz jako narzędzie poznawania przyszłości i praktyki ez.oterycznej. 3. „Tajemna wiedza” to przede wszystkim XIX wiek W XIX wieku nastąpił ogromny rozwój zachodniego okultyzmu. Hermetic Order of the Golden Dawn i związani z nią autorzy połączyli tarot m.in. z kabałą, astrologią i symboliką magiczną. Wtedy powstało wiele koncepcji, które dzisiaj kojarzymy z „magicznym tarotem”. To również okres, w którym zaczęto przypisywać kartom znacznie bardziej rozbudowane znaczenia niż w pierwotnych taliach. 4. A co z „odwracaniem złego losu”? Tutaj sprawa jest bardziej subtelna. W różnych tradycjach magicznych istniały praktyki mające odwracać nieszczęście, zdejmować u.rok albo zmieniać niekorzystny bieg wydarzeń. Nie oznacza to jednak, że istniała jedna starożytna, powszechnie stosowana metoda polegająca na „odwróceniu kart tarota”. Możliwe więc, że rodzinna opowieść o „tajemnej technice” jest mieszanką późniejszego tarota okultystycznego i starszych europejskich praktyk ochronnych. Najważniejsza rzecz Jeżeli ktoś twierdzi: „to starożytna technika, przekazywana od tysięcy lat, dzięki której tarotem można odwrócić przeznaczenie”, to źródła historyczne tego nie potwierdzają. Natomiast jeśli mówi: „istniały dawne tradycje magiczne, w których używano kart i rytuałów do symbolicznego odwracania nieszczęścia”, to jest to znacznie bardziej zgodne z historią europejskiego okultyzmu. Jeśli chcesz, mogę też zrobić krótką chronologię od XV do XIX wieku z konkretnymi nazwiskami, książkami i datami, żeby można było sprawdzić, skąd dokładnie wzięło się przekonanie o „tajemnej mocy” tarota."
  15. yeya

    Trwa zaćmienie słońca

    Tak z ciekawości zerknelam na tamte zdjęcia o których piszecie... wyglądu też nie ma co się czepiać poza tym zdjęcie nie jest super ostre czyli jest więcej domysłów/dopowiedzeń po stronie odbiorcy.
  16. yeya

    Trwa zaćmienie słońca

    Lubił chyba prowokować czasem bywało wesoło : )
  17. yeya

    Trwa zaćmienie słońca

    Może przyszłaś tam ciut później...
  18. yeya

    Trwa zaćmienie słońca

    Nie, kowbojki zamknęli w 2018 (?) A Zadbany to taki nasz forumowy celebryta... to były czasy : )
  19. yeya

    Trwa zaćmienie słońca

    : ) swego czasu był tam bardzo popularny, rozkręcał ruch : )
  20. yeya

    Trwa zaćmienie słońca

    Zadbany z kowbojek? Chyba widziałam temat który założyłeś coś o zaniedbanych kobietach i trochę pasuje .)
  21. yeya

    Trwa zaćmienie słońca

    Taka ciekawostka na przyszłość... : ) jak wróciłam to przez minutę widziałam świetlista kule w ciemnościach pewnie okulary na nosie trochę się przysłużyły. Można się zamroczyć : ) Wcześniej to coś widziałam w necie o astrofotografii, że fotografowanie słońca patrząc bezpośrednio na nie przez teleskop (?) Nie pamiętam jest bardzo niebezpieczne...
  22. yeya

    Trwa zaćmienie słońca

    Patrzyłam przez płytę CD (tak jak mówiła nauczycielka z podstawówki) a później wyświetlił mi się w necie komunikat czego nie należy robić bo chyba, że ktoś chce trwałe uszkodzić wzrok i wśród wymienionych była płyta cd. Bezpieczne są tylko taśmy (?) ND5 oparte na filtrze szarym.
  23. Nom na innych też ciężko patrzeć jak stoją nad przepaścią i proszą o zrobienie fotki... tak mi się teraz przypomniało.
  24. Na zdjęciach wygląda świetnie, dla kogoś z lękiem wysokości to miejsce będzie odpowiednie? mam na mysli trasę do tych punktów widokowych : ) W tym roku wybieram się do Iwonicza Zdroju, ale kiedyś (?) może...
  25. yeya

    Czy zadajecie pytania do Al

    Nie codziennie, ale czasem dopytuje i sprawdzam...
×