-
Zawartość
59 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez TnT
-
Jak myślicie, która kobieta jest bardziej idealna? Ta, która wewnętrznie jest przeciwstawna własnej istocie, czyli zwalczając przeciwności przez czas cały buduje jednolitość siebie na przekór. Czy ta, która istnieje spełniając jedność swej istoty w zgodzie wraz z nieprzerwanie narastającymi przeciwnościami? Dla rozważań przyjmijmy zasadnie, iż mam 16 i pół lat.
-
Możliwość obcowania z nieskończonym spektrum teorii, jak niedorobiony jest będący w trakcie robót, może być tylko uznaniem, za co szczere dzięki ! I Choć 16 i pół roku kalendarzowego w latach często odbiega od ich letnich skrawków mierzonych w kalendarzowo rocznych odpowiednikach, a rzecz skrótowa, założona zasadnie a co do tematu?
-
Ideał Teorii jest praktycznie i koherentnie osiągalny w każdym sądzie, jak ów ten (uff-10) logicznie prawdziwy wywód na wzór okresu przechodniego : Skoro koniec jest początkiem niczego, to początek jest końcem wszystkiego, i dalej nic jest końcem i początkiem wszystkiego, jak równie wszystko jest do niczego... , czyli nic jest wszystkim, a wszystko niczym, odpowiednio dla wartości (wszelakich) 0=1 i 1=0 na równi 1=1 (np. dobro) i 0=0 (też dobro) == Ideał
-
Koherentny systemat: 1- Wspólna zasada ogólna. W razie potrzeby, każdy postępuje jak/gdzie/kiedy i ile można. 2- Wszystkie dziedziny: W zakresie: ]( początek - koniec ] Przykłady: Dla dziedziny: - Prawo, istnieje jeden czyn karalny penalizowany od uniewinnienia do górnej granicy karalności danego systemu np. uśmiercenia, dożywocia, 1801 miesięcy odizolowania itp. - Medycyna, istnieje jedna choroba, której możliwość wyleczenia wypełnia zakres od pełnego wyzdrowienia (a więc stanu przed - ] ) do definitywnego zgonu, powikłań, st. niepełnosprawności itp. - Teorie nauk, istnieje jedna teoria (koherencja) której wiedza dostarcza wyjaśnień od ich czystego absolutnego braku do idealnej wiedzy w każdej dziedzinie itp. Uzasadnienie: Dzięki tej Teorii można by wg mnie sprawnie uprościć dla przykładu podsystem edukacji nauczając każdego przez pół godziny uzbrajając go w jego własną mądrość co znacznie uprości proces, czas, i samą wiedzę (sic!). Obecnie często mimo długoletniego nabywania wiedzy w określonej dziedzinie przez każdego z osobna, efektem procesu myślowego na rozwiązanie zadanego problemu jest przeważnie ugrzęźnięcie w głębokiej niewiedzy mimo wyczerpujących starań w każdym przypadku stosowania jej specjalistycznej postaci, jak wynikiem wszelakich rad, konsyliów, zespołów reagowania kryzysowego jest wynik często jeśli nie zawsze dalece odległy od ideału. Można by nawet w ten sposób zespolić bez żadnych sprzeczności jednostki naukowo badawcze z system mediów społecznościowych, organy administracji każdego stopnia z systemem dystrybucji wyrobów spirytusowych itp.
-
myślałam latami
-
zasada ogólna, dziedzina, teoria wszystkiego, któż wie ?Q
-
Dla nauk ścisłych wynik jest banalny = 13, 0x0d -> 0xd + byt = liczba 13, Zaś zasada ogólna nakazuje uznać twierdzenie wyżej jako sumę logiczną wyrazu semiotycznego idealnym "trzynasty piekieł kominem"
-
Więc wpuśćmy w tryby koła tej nowatorskiej jak mniemam teorii po kolei "100 procent racji" "mój czarnuchu" . Dla czynnika pojęciowego z danej dziedziny czyli naszej relacji, zakresowy wynik skrajności oddaje najlepiej naszą znajomość Tu przez pryzmat bliżej nieokreślonego czasu przez bliżej nieokreślone treści, a na pewno dającego się stwierdzić empirycznie braku dokładności pewnej określoności, toteż przez zasadę ogólną idealnym wynikiem i ostatecznym "100 procent racji" nie daje się utrzymać, ponieważ przybliżenie jest bliżej lub dalej odległe od pojęciowej pewności czyli nieostre. Drugim czynnikiem jest wyraźne pojęcie "mój czarnuchu", tym niemniej w zestawieniu z pierwszym członem jako jego poprzednikiem nie stanowi prawdziwej implikacji toteż przy zastosowaniu prawdziwej zasady ogólnej i koherentnej równoważności "W razie potrzeby, każdy postępuje jak/gdzie/kiedy i ile można." wynikiem jest idealnie prawdziwy i jedyny zarazem, wywód rodzajowy "wieczorowy malkontent z 1 ‰"
-
Czy zdażało wam sie pomnożyć znaczenie waszych słów?, Jakby to było gdyby ktoś w jedności
TnT odpisał TnT na temat w Życie uczuciowe
Przez naturę 1 + 2 = 2 -
Zawsze wiem co myślą o mnie inni! (bez foto, logiczne rozwodzenia)
TnT odpisał TnT na temat w Życie uczuciowe
ale co? I tak nie paniemajet Polaku -
umysł ludzki nie jest wcale skomplikowany, dzięki tendencjom, które objawia każdy rozum, widok jest przejrzysty i wystarczająco ostry. Nawet bez unaocznienia (w kimkolwiek), czyli percepcji dokumentalnej (wszelakiej) wynik rozumowy myśli reaktywnych jest uprawdopodobniony do stopnia, właściwe bez rozmazywania samej rzeczywistości, w którym przyszłość jawi się przed urzeczywistnieniem realnie. Jedyne do czego można się przyczepić to płeć
-
Zawsze wiem co myślą o mnie inni! (bez foto, logiczne rozwodzenia)
TnT odpisał TnT na temat w Życie uczuciowe
"dobrze sie czujese bo """. Ściśle ujmując tę wypowiedź, i czysto informacyjnie, fakt nie zupełnie pozbawił ją sensu czytający. Odnosząc do siebie, bo w świetle wypowiedzi są dwie osoby czytające: autor i trzeci, Powiem tak, w społecznym odbiorze byłabyś i mogła (gdyż z całą pewnością mogę cie przez brak brody, która ci nigdy nie urośnie, wydobyć intencję twoją jako czarnego charaktetu forume ówdzie, ż fascynację profesorem B. którego językowe oczywistosći obrazuą twój skromny umysł wymienić, ale nie o to mi chodzi. Chodzi mi o to, żebyś przez pryzmat źle odebranych słów nie czyniła obrazu swej istoty, choćbyć ile panu wstążek przeszło życia urobiła -
Zawsze wiem co myślą o mnie inni! (bez foto, logiczne rozwodzenia)
TnT odpisał TnT na temat w Życie uczuciowe
życzę Ci tego samego, i wiem że jesteś szczęśliwa i będziesz, amen Wracając do wywodu logicznego, widzę błędy, szczególnie językowe. -
Zawsze wiem co myślą o mnie inni! (bez foto, logiczne rozwodzenia)
TnT odpisał TnT na temat w Życie uczuciowe
ale tak sam, kobieto? -
Zawsze wiem co myślą o mnie inni! (bez foto, logiczne rozwodzenia)
TnT odpisał TnT na temat w Życie uczuciowe
to było surowe myślenie, czysto subiektywne, podlegające dalece wielowarstwowej selekcji, czuję się upokorzony -
Zawsze wiem co myślą o mnie inni! (bez foto, logiczne rozwodzenia)
TnT odpisał TnT na temat w Życie uczuciowe
Odpowiedzmy sobie więc, bo a tak, logika wymaga spostrzeżeń więcej niż jeden(!? ale czy na pewno nie mylisz pan logiki z filozofią, aha ), czy w urzeczywistnieniu przyszłości pośród dwóch pierwiastków myślowych jakimi są mężczyzna i kobieta znajduje się jeszcze trzeci - pośredni, nazwijmy go ogólny (przez połączenie). Mamy więc dwa - ogólny (złożony z dwóch) - zupełnie wyodrębniony od jakiejkolwiek płci. Więc ogólny pyta o szczegóły by stać się ogólnym, ale nie mamy szczególnego więc go stwórzmy i na odwrót o byt swych szczegółów. Pytamy więc o wszystkie łącznie, mamy łączną sumę, trzech spostrzeżeń Pierwsze + Drugie = Trzecie. To nie może wypaść zbyt dobrze bez ulepszeniom. Czysto sucho jeden plus dwa równe trzy. I teraz jest magia logiki, otóż nie jeden plus dwa, ani dwa plus jeden, ani trzy to dwa i jeden, ani jeden bez trzy to dwa, oraz dwa bez trzy to jeden, tylko 33 - 1 to nie 3 i 2, ani 3 i 2 = 1 + co? Logika wyraża się w dążnościach, ale do czego ? -
W nowym roku życzę wam wszystkim, bez mała wszystkiego wielkiego
-
Zawsze wiem co myślą o mnie inni! (bez foto, logiczne rozwodzenia)
TnT odpisał TnT na temat w Życie uczuciowe
na przykład, zupełnie wycinkowo, czyż nie jest spekulatywnym nadużyciem logicznego rozumu wywód, na wzór okresu przechodniego, wobec którego twierdzenie, iż skoro "Koniec jest początkiem niczego, to Początek jest końcem wszystkiego?"?. Stawiając taki wywód wedle płci: mężczyzna odpowie wszystko jedno byle się zgadzało, kobieta zaś - ale czemu początek i koniec, życie nie pyta o koniec tylko o początek (one rodzą), czego w wyniku jej rozumowej analizy można oczekiwać - aby się dobrze skończyło mimo marnego początku! Czyli to właściwie tak samo jak mężczyzna, ale jednak inaczej -
w późnym okresie PRL, gdy rozum pukał do głów i upominał się o refleksję tanie to były kartki, ale z celulozy można było produkować właściwie tylko propagandę
-
Chyba lepsza byłaby opcja z kartkami jak za PRL bo alkohol robi się łatwiej i taniej niż chleb wystarczą 3 zł i można upędzić Sylwestra dla sporej rodziny. A leki, na które wydaje receptę wyuczony i uprawniony lekarz w zasadzie nie różnią się specjalnie od narkotyków bez formalnych zawiłości. Lepiej życzyć rozumu, który można mieć za darmo
-
polski, wróć Polski to jest trudny i ciężki do nauki język, musisz mu wybaczyć
