-
Zawartość
136 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez TnT
-
Zawsze wiem co myślą o mnie inni! (bez foto, logiczne rozwodzenia)
TnT odpisał TnT na temat w Życie uczuciowe
Odpowiedzmy sobie więc, bo a tak, logika wymaga spostrzeżeń więcej niż jeden(!? ale czy na pewno nie mylisz pan logiki z filozofią, aha ), czy w urzeczywistnieniu przyszłości pośród dwóch pierwiastków myślowych jakimi są mężczyzna i kobieta znajduje się jeszcze trzeci - pośredni, nazwijmy go ogólny (przez połączenie). Mamy więc dwa - ogólny (złożony z dwóch) - zupełnie wyodrębniony od jakiejkolwiek płci. Więc ogólny pyta o szczegóły by stać się ogólnym, ale nie mamy szczególnego więc go stwórzmy i na odwrót o byt swych szczegółów. Pytamy więc o wszystkie łącznie, mamy łączną sumę, trzech spostrzeżeń Pierwsze + Drugie = Trzecie. To nie może wypaść zbyt dobrze bez ulepszeniom. Czysto sucho jeden plus dwa równe trzy. I teraz jest magia logiki, otóż nie jeden plus dwa, ani dwa plus jeden, ani trzy to dwa i jeden, ani jeden bez trzy to dwa, oraz dwa bez trzy to jeden, tylko 33 - 1 to nie 3 i 2, ani 3 i 2 = 1 + co? Logika wyraża się w dążnościach, ale do czego ? -
W nowym roku życzę wam wszystkim, bez mała wszystkiego wielkiego
-
Zawsze wiem co myślą o mnie inni! (bez foto, logiczne rozwodzenia)
TnT odpisał TnT na temat w Życie uczuciowe
na przykład, zupełnie wycinkowo, czyż nie jest spekulatywnym nadużyciem logicznego rozumu wywód, na wzór okresu przechodniego, wobec którego twierdzenie, iż skoro "Koniec jest początkiem niczego, to Początek jest końcem wszystkiego?"?. Stawiając taki wywód wedle płci: mężczyzna odpowie wszystko jedno byle się zgadzało, kobieta zaś - ale czemu początek i koniec, życie nie pyta o koniec tylko o początek (one rodzą), czego w wyniku jej rozumowej analizy można oczekiwać - aby się dobrze skończyło mimo marnego początku! Czyli to właściwie tak samo jak mężczyzna, ale jednak inaczej -
w późnym okresie PRL, gdy rozum pukał do głów i upominał się o refleksję tanie to były kartki, ale z celulozy można było produkować właściwie tylko propagandę
-
Chyba lepsza byłaby opcja z kartkami jak za PRL bo alkohol robi się łatwiej i taniej niż chleb wystarczą 3 zł i można upędzić Sylwestra dla sporej rodziny. A leki, na które wydaje receptę wyuczony i uprawniony lekarz w zasadzie nie różnią się specjalnie od narkotyków bez formalnych zawiłości. Lepiej życzyć rozumu, który można mieć za darmo
-
polski, wróć Polski to jest trudny i ciężki do nauki język, musisz mu wybaczyć
-
może być, ładnie napisane i z sensem. Pozwolę sobie tylko nie zgodzić się z wywodem o epickości, gdyż właśnie na tym ona polega co w połowie przeciwne w zdaniu. A polega na samotnym staniu na własnym szczycie w pełnym znaczeniu i nie oczekuje pochwał i wygórowania ani z innych szczytów tudzież ichnich dolin... a właśnie wszystkiego i krytyki i zwalczania, tępienia, zgody, pogardy i zgody, i wszystkiego tego co ją uszlachetni i nakarmi, by po pierwsze żyła a po drugie, srogo wymnożyła
-
co rozumiesz przez twardziela?, jestem epicką postacią, coś na styl "jestem, więc muszę" zupełnie na odwrót niczym w robotniczym nierządzie "muszę, więc jestem" Więc jeśli pytać o radzenie sobie "w sam", to masz rację, ale mamusi się nie czepiaj, bo bez każdej mamusi każda AJ była by mrzonka w każdym wymiarze... za główkę
-
teraz każdy jest hejterem, kto wyraża własne zdanie?, nie tędy droga, starajmy się siebie zrozumieć, dobranoc i kolorowych słów
-
bez przesady dasz radę, jako dziecko dostawałem zastrzyki w poo/pe
-
To byłoby już poniżej mojego pasa, moja inteligencja vs. sztuczna... ! Ale, nie wątpię, iż istnieją tacy, dla których pas właśnie jako sukurs stanowi metodykę elementarnie poznawczą, jak być wypada a jak nie
-
Czyli personifikujesz wszelakie "Ufo i Bóstwa" jeżeli dobrze rozumiem, ale przecież w myśli kultur istniejących w przeszłości i obecnie i np. wobec mnie jednostkowo właśnie przełamywanie stereotypów wymusza pytanie o byty konwencjonalnie nieobserwowalne, krystalicznie duchowe stany, powiedzmy jak odpuszczanie, wiara, chęć, upór. Kobieta podobnie jak mężczyzna jako istoty istnieją w obserwowalnym świecie?, a ich cechy, właściwości, myśli nie są obserwowalne? Nie istnieją fizycznie? Pewne, że razem z nimi istnieją gdyż je wyrażają, ale osobno przecież też istnieją gdyż są ich wyrazami, przez te własne wyrażanie cech/ują te osoby. Zakładanie kobiecości Boskości lub jej męskości, jest tylko ludzkim wyrazem. A przecież mówimy o UFO i Bogach
-
jak nie do końca tzn. że po części się zgadzasz, a można wiedzieć w którym punkcie ?
-
Dopóki względnie "przybliżona odległa" fizyczna ciągła daje w wyniku 99,9%, a takie prawdopodobieństwo na tle obserwowalnych zjawisk fizycznych w nieskończonej obserwowalnie przestrzeni skutkuje różnicą minus 0,01 (czyli my/bakrerie/wirusy, fauna flora itp., choć tę wartość można wysunąć lub wsunąć do nieskończenie wielkiej lub małej) względem istnienia bądź nieistnienia Ufo, dopóty istnienie Boga/Bogów/Bóstw itp. również czysto fizycznie nie może zostać pozytywnie zanegowane
-
To oczywiste, lepsze pół zdania od siebie dla kogoś niż uogólniona formuła od wszystkich dla kogoś. To przecież jakby lekarz zalecał cudowny lek wszystkim na wszystko. A od 200 lat życzeń można np. zacząć i zmniejszać sukcesywnie
-
Jak najbardziej, ktoś w tym wieku na pewno się nie obrazi, z b. wielu powodów, oto 3 pierwsze z brzegu: 1. Pamięć jest m.in. odbiorcza, tzn. słyszał to miliony razy, zapamiętywał i odbierał z pamięci, a struktury mózgowe odpowiedzialne za emocje są na tyle odporne na ten bodziec, że niemal wyjałowione całkowicie; 2. Od urodzenia każdy co sekundę zapełnia swoje życie "życiem" do tego stopnia, iż nie ma wolnej przestrzeni na "śmierć", czysto duchową, tę materialną przewiduje, tzn. tyka co czas jakiś, zwykle jak tyka otoczenie; 3. Ma to w doop/pie, bo w tym wieku, z czego zdał sobie sprawię wieki temu, w jego planie realnie realizuje się myśl wedle matematycznego wzoru: życie = śmierć.
-
Gdy osoba w zamyśle obiera sobie za cel 100 lat swojego życia, wartość życzeń z każdą pokonaną wpierw dekadą, potem rokiem, następnie miesiącem, tygodniem, dniem, a przy końcu godziną rośnie wymiernie do krzywej ambicjonalnej. Natomiast z czysto logicznego punktu widzenia po setnej rocznicy urodzin życzenia takie są treściowo puste.
