Ja to Nawałke w ogóle najwięcej ceniłam. Lubiłam jeszcze tego Engela, ale on był chyba nieco wcześniej (i nie pamiętam czy grał już Robert). Miałam jeszcze takiego ulubionego polskiego piłkarza...niech tylko sobie przypomnę. Syna również innego znanego legendarnego piłkarza
Być może, właśnie nie wiem o co chodzi w tych rotacjach tak do końca, wiem, że w Zniczu grał kiedyś też nasz szalony Robert, dlatego pewnie taki znany klub... Robert L. oczywiście