sv7
Zarejestrowani-
Zawartość
776 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez sv7
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 16
-
Słuchałam radio o świcie i pani redaktor komentowała, że w stuletnich książkach kucharskich podają przepisy na oko. Oraz na przykład by większą połowę ciasta włożyć do zamrażalnika na godzinę, a mniejszą połowę nie.
-
Obowiązkowo. Nieładnie jest odmówić, brum. Heh, jesteś niezwykle ciekawa.
-
Któregoś rana bo choruję na drzazgę.
-
Podeślij do mnie. Każdą ilość, oby nie kakaowe.
-
Wiesz co widziałam w sieci? O ile lubisz ogórki małosolne. Wystarczy je w woreczek ziplok włożyć z przyprawami, zamknąć i za dwa czy trzy dni będą już małosolne. Nie testowałam, nie będę bo nie pasują mi w smaku.
-
Rano opowiem. Któregoś rana bo myśli wtedy mam układne i chętne do wyznań.
-
Hosanna, Madonna. Co za cukierki?
-
Arbuzowe powiem ci, że na patyku tu są i jadłam. W kształcie trójkąta takie.
-
Przywiozłam sobie trochę w kieszeni i nadal je mam. Truskawkowe i jabłkowe.
-
Na słodko wiem, tak jedzą. Siostra tak się objada. Dużo sera i więcej jeszcze dżemu na to lub miodu właśnie. Nie znam prócz siebie kto je na ostro, to znaczy z solą i pieprzem. Czasem kapkę Maggi.
-
Zrobię pewnie w nocy kilka słoików. Ze 4. Plus zostawię pare bananów na sok. Wspominałam rano, że ty Widmo lody chwaliłeś i robisz nawet z bananów.
-
Nutella, gorzka czekolada i chałwa. Reszta może nie być. A, jeszcze groszki kokosowe, rurki kokosowe, sernik z brzoskwiniami, zozole, oj... trochę tego było. ;]
-
Buła najlepsza. Dużo sera i ją zamknąć. Spróbuj jeżeli nie jadłeś w ten sposób.
-
Pewnie! Igłą, obcinaczem wycięłam skórę na około i pęsetą (pensetą?) i nic. Urwałam część drzazgi a główka siedzi w środku.
-
Otóż to, słodkie bardzo i mdłe. Bo nutella też słodka a dobra i można zjeść pół słoika ciurkiem. Ciekawe czy u mnie jest dżem z rokitnika, aż sprawdzę jutro na rogu w sklepie.
-
Powiesz czy będziesz pobudzać wyobraźnię niewinnej?
-
Kotku można, wszystko można. Ciasta i chleby, i naleśniki oraz szejki. Doszłam do konsensusu, że ma być dżem i koniec i kropka. Nawet kupiłam cytrynę dzisiaj, a wczoraj miód i krew w piach bo drzazga. ; ]
-
Akurat truskawek nie jem bo mają pestki. Zawsze szukam dżemu zmielonego na miazgę, najlepiej mus lub marmoladę. Kiedyś jadłam i to ogromną ilość, a najlepsze były z krzaka i z piaskiem tu i tam.
-
Umyłaś podłogi? Czy inną ważną czynność?
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 16
