sv7
Zarejestrowani-
Zawartość
1563 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez sv7
-
Jakie lekarstwo? Podziel się. U mnie to teraz, całkiem przypadkiem wpadło na jutub. Śmieję się. Co ciekawe, nie cierpię kabaretów. To mnie rozbawiło.
-
Układanie puzzli stymuluje mózg tak samo jak sudoku czy skomplikowane konstrukcje. Jednych nudzi, drugich pobudza i otwiera umysł, a trzeci lubi być bezmyślną i bezrefleksyjną jednostką.
-
Kto teraz wnika w prawdę, w wyjaśnienia? Mnie pasuje i bardzo wygodnie w pałacu ze złudzeń.
-
Żeby doznać olśnienia? W zależności czego się poszukuje? Bo inaczej rozumiesz książkę mając lat 15, 20, 30? Różne powody do wracania. Po co wchodzić do lasu jak raz się już weszło? Podobna sprawa. Chodzisz po lesie w różnych porach roku i widzisz ten sam las, a zupełnie inny. Nie zastanawia cię dlaczego grzybów nie ma w styczniu, a we wrześniu są? Jak minęła noc? Znowu bezsenna?
-
O to się rozchodzi, tak uważam. Aby zeszło wszystko co zalega, bo jak wiesz trzymanie toksyn zbyt długo eksploduje z rażącą siłą. A majtek szkoda, czyli trzeba. Trzeba oddawać stolec regularnie. Polecam z rana.
-
'Przeznaczeniu podlegają tylko ludzie nieopowiedziani...'
-
Czytam właśnie, że w chwili stresu należy ścisnąć czubek nosa palcami na kilka sekund. Wtedy stres schodzi do lędźwi.
-
Kamasutrę masz w jednym palcu to nie polecam.
-
Biblię.
-
Mnóstwo kasztanów się poniewiera po ziemi. Trochę przyniosłam do domu. Myślisz żebym zrobiła jeża? Albo konia? Też były modne. Widziałam w necie kasztanowe ludziki. Ile? U mnie piona plus minus. Teraz, obecnie świątecznie. Choinki, Mikołaje i inne ozdoby w sklepach.
-
A gdzie te książki zamawiasz? W jakim sklepie? U mnie ubogo temu pytam. Kiedyś nikt nie potrzebował słowa pisanego by zrozumieć i to było boskie. Teraz napiszesz czarno na białym i ni w ząb zrozumieć.
-
A na coś materialnego masz zajawkę? Coś małego, na przykład takiego mieszczącego się w dłoni.
-
W sensie książki! Skoncentruj się brum. Posłuchaj czeskiego disko to dopiero się zakochasz na dobre.
-
Dobry autorytet w zakresie poleceń. Ponoć przypadki są najlepsze bo zaczyna się niewinnie.
-
Jasne. Na przykład: Co brum miała na myśli mówiąc: Teraz mam zajawkę na profesora Majewskiego.
-
Wieloraka pasja. Minus, że muzyki nie słuchasz. Zamawiasz może przez sieć?
-
Wojna, przedwojnie i czasy przeszłe to dobry temat dla fascynatów, których szukać ze świecą na forum.
-
Bawiłam się z al parę razy ale jest przewidywalny i nudny w sumie. Jak dziecko, które za rękę trzeba prowadzić. Ewentualnie do wyższych celów, tak, zgadzam się.
-
Gdzie książki kupujesz? Ps. dzisiaj środa, więc na jakim kanale słuchasz podkastów? Kiedyś wspominałaś, że 3 razy dziennie.
-
Najseksowniejsi są łysi - fakt. Benny Hill wchodzi bez mydła. Sporo książek napisał widzę. W oczach ma coś niepokojącego. Zdaje mi się, że dominujący.
-
Skusiły cię jego umięśnione łydki?
-
A bez żartów, kogo na tę chwilę obracasz?
-
Lem spisał to samo lata temu i opisał to jako pułapkę, do której ludzie wchodzą świadomie i dobrowolnie bo w środku jest cieplej.
-
Dogadzam sobie bo kto niby ma dogodzić? Kiedyś poszukiwałam pana, który się do mnie wprowadzi i będzie mnie pieścił namiętnie i takie różne. Znalazł się co prawda, ale chciał na drugi dzień wszystko co ma sprzedać i się wprowadzać jak stał, więc się nie zgodziłam i odesłałam bez kwitka. Ano. Przejście najtrudniejsze. Dasz radę, a w grudniu odpoczniesz. Korsarze kupiłam i oranżadę w puszce czerwonej, Hellenę. O jezu, ale słodkie i niezdatne! Upiłam 3 łyki i niosę do najbliższego kosza. Buzi.
-
Wychudłam tak, że nie rzucam już cienia, dodatkowo minus dwa kilogramy dziś bo bez makijażu. A tak całkiem serio, serio to wszystko układa się bardzo dobrze. Zajęć sporo, obowiązków i tak płynie życie spokojnie. Czas robi swoje. Nie pytam co u ciebie szczegółowo bo wiem, że w swoim czasie to co powiesz będzie użyte przeciw tobie. Chcę tylko wiedzieć czy nadal jest pięknie? Choć właściwie to również retorycznie.
