nowe przygody króliczka
Zarejestrowani-
Zawartość
178 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez nowe przygody króliczka
-
Ale mi zajeebiście gra muzyka ze słuchawek, że aż sie chce walić kielony i dobrze sie bawić, a inni muszą do pracy :d. chyba mam fuksa. niedlugo wjezdza czysta wódeczka i piwko. trzeźwość dla słabych,
nowe przygody króliczka odpisał Doctor Evil na temat w Życie uczuciowe
W sensie brzydki w ładnej się nie zakocha? -
Ale mi zajeebiście gra muzyka ze słuchawek, że aż sie chce walić kielony i dobrze sie bawić, a inni muszą do pracy :d. chyba mam fuksa. niedlugo wjezdza czysta wódeczka i piwko. trzeźwość dla słabych,
nowe przygody króliczka odpisał Doctor Evil na temat w Życie uczuciowe
Blondynka czy brunetka to rzecz gustu. Ale juz np. piękna twarz, bujne włosy, brak otyłości, zdrowa skóra itd. to determinizm biologiczny jeśli chodzi o odbiór mózgu takiej osoby jako atrakcyjnej. Nie będę jakby tłumaczyć oczywistości ludziom, którzy doskonale wiedzą, o czym mówię. -
Ale mi zajeebiście gra muzyka ze słuchawek, że aż sie chce walić kielony i dobrze sie bawić, a inni muszą do pracy :d. chyba mam fuksa. niedlugo wjezdza czysta wódeczka i piwko. trzeźwość dla słabych,
nowe przygody króliczka odpisał Doctor Evil na temat w Życie uczuciowe
Ludzie "spoza kanonu" się parują, bo na "kanon" nie mają szansy, a potrzebę związku, seksu, rodziny i tak dalej ma każdy. Upraszczam celowo, ale tak. -
Ale mi zajeebiście gra muzyka ze słuchawek, że aż sie chce walić kielony i dobrze sie bawić, a inni muszą do pracy :d. chyba mam fuksa. niedlugo wjezdza czysta wódeczka i piwko. trzeźwość dla słabych,
nowe przygody króliczka odpisał Doctor Evil na temat w Życie uczuciowe
Wszak byłaś i jesteś niewinną ofiarą -
Ale mi zajeebiście gra muzyka ze słuchawek, że aż sie chce walić kielony i dobrze sie bawić, a inni muszą do pracy :d. chyba mam fuksa. niedlugo wjezdza czysta wódeczka i piwko. trzeźwość dla słabych,
nowe przygody króliczka odpisał Doctor Evil na temat w Życie uczuciowe
Zaciekawiłaś mnie, muszę poczytać o tym. Nie wierzę w "świadome" zgody na ewidentne krzywdzenie i poniżanie. Albo inaczej - na ile zgoda osoby zaburzonej (skrajnie masochistycznej na przykład, bez poczucia własnej wartości) może być uznana za świadomą. -
Ale mi zajeebiście gra muzyka ze słuchawek, że aż sie chce walić kielony i dobrze sie bawić, a inni muszą do pracy :d. chyba mam fuksa. niedlugo wjezdza czysta wódeczka i piwko. trzeźwość dla słabych,
nowe przygody króliczka odpisał Doctor Evil na temat w Życie uczuciowe
Możliwe, że jej się tacy "podobają", bo na takich ma szansę (słynny bebzon Janusza na fotce). Natomiast czasem może celuje za wysoko i stąd porażki. -
Ale mi zajeebiście gra muzyka ze słuchawek, że aż sie chce walić kielony i dobrze sie bawić, a inni muszą do pracy :d. chyba mam fuksa. niedlugo wjezdza czysta wódeczka i piwko. trzeźwość dla słabych,
nowe przygody króliczka odpisał Doctor Evil na temat w Życie uczuciowe
Poza tym sądzę, że racica wygląda raczej normalnie, maksymalnym wysiłkiem zdobywany każdego dnia jakiś tam poziom atrakcyjności (w pewnym stylu oczywiście) trzyma i dla pewnej grupy docelowej oczywiście. A że konkurencji za bardzo nie wytrzymuje no to już cóż, katorżniczy reżim i ostrzyki to za mało jednak. -
Ale mi zajeebiście gra muzyka ze słuchawek, że aż sie chce walić kielony i dobrze sie bawić, a inni muszą do pracy :d. chyba mam fuksa. niedlugo wjezdza czysta wódeczka i piwko. trzeźwość dla słabych,
nowe przygody króliczka odpisał Doctor Evil na temat w Życie uczuciowe
Może zaważyło to, o czym pisze Pokraka, czyli na ten moment stopień chęci i dostępności. Podejrzewam, że Grażyna rozkraczała się już na przyrządach w siłce, a może facetowi się spieszyło Do laski musiałby przynajmniej rozwinąć bajerę -
Ale mi zajeebiście gra muzyka ze słuchawek, że aż sie chce walić kielony i dobrze sie bawić, a inni muszą do pracy :d. chyba mam fuksa. niedlugo wjezdza czysta wódeczka i piwko. trzeźwość dla słabych,
nowe przygody króliczka odpisał Doctor Evil na temat w Życie uczuciowe
Pewnie powinnam kojarzyć człowieka -
Ale mi zajeebiście gra muzyka ze słuchawek, że aż sie chce walić kielony i dobrze sie bawić, a inni muszą do pracy :d. chyba mam fuksa. niedlugo wjezdza czysta wódeczka i piwko. trzeźwość dla słabych,
nowe przygody króliczka odpisał Doctor Evil na temat w Życie uczuciowe
Chyba babka schowała alkohole lepiej albo filipek stresuje się już zimnym namiotem -
Ale mi zajeebiście gra muzyka ze słuchawek, że aż sie chce walić kielony i dobrze sie bawić, a inni muszą do pracy :d. chyba mam fuksa. niedlugo wjezdza czysta wódeczka i piwko. trzeźwość dla słabych,
nowe przygody króliczka odpisał Doctor Evil na temat w Życie uczuciowe
Nie opieram się tylko na dzisiejszej sytuacji, to szereg przesłanek. -
Ale mi zajeebiście gra muzyka ze słuchawek, że aż sie chce walić kielony i dobrze sie bawić, a inni muszą do pracy :d. chyba mam fuksa. niedlugo wjezdza czysta wódeczka i piwko. trzeźwość dla słabych,
nowe przygody króliczka odpisał Doctor Evil na temat w Życie uczuciowe
Wydaje mi się, że jednorazowe zaliczenie starszej botoksiary, to nie znowu taka legenda, by nie mogła się wydarzyć. Oraz dla normalnej kobiety raczej nic, czym należałoby się chwalić. Tak samo jak podrywami żonatych na weselach, czy zmuszaniem dziecka do jakichś zajęć tylko dla nadziei, że trener je prowadzący ją zaliczy. No ale Graża nie czuje takich niuansów -
Ale mi zajeebiście gra muzyka ze słuchawek, że aż sie chce walić kielony i dobrze sie bawić, a inni muszą do pracy :d. chyba mam fuksa. niedlugo wjezdza czysta wódeczka i piwko. trzeźwość dla słabych,
nowe przygody króliczka odpisał Doctor Evil na temat w Życie uczuciowe
Przypomnij, od kiedy masz status osoby, mogącej komukolwiek wydawać polecenia, bo musiało mnie coś ominąć -
Ale mi zajeebiście gra muzyka ze słuchawek, że aż sie chce walić kielony i dobrze sie bawić, a inni muszą do pracy :d. chyba mam fuksa. niedlugo wjezdza czysta wódeczka i piwko. trzeźwość dla słabych,
nowe przygody króliczka odpisał Doctor Evil na temat w Życie uczuciowe
A mnie ciebie i twojego poczucia niższości -
Ale mi zajeebiście gra muzyka ze słuchawek, że aż sie chce walić kielony i dobrze sie bawić, a inni muszą do pracy :d. chyba mam fuksa. niedlugo wjezdza czysta wódeczka i piwko. trzeźwość dla słabych,
nowe przygody króliczka odpisał Doctor Evil na temat w Życie uczuciowe
Graża, ja ci tylko uświadamiam, że to naprawdę niewiarygodnie mocno widać, że ostatni raz bzykałaś się z kimś, kto cię w cholerę pociągał bez protez typu samochód pewnie w czasach, gdy cię zaliczali na jedną noc młodzieńcy z siłowni -
Ale mi zajeebiście gra muzyka ze słuchawek, że aż sie chce walić kielony i dobrze sie bawić, a inni muszą do pracy :d. chyba mam fuksa. niedlugo wjezdza czysta wódeczka i piwko. trzeźwość dla słabych,
nowe przygody króliczka odpisał Doctor Evil na temat w Życie uczuciowe
Zastanawiam się, czy ten bzdurny elaborat jest na serio i czy nasza pazuryna rzeczywiście jest taka głupia -
Ale mi zajeebiście gra muzyka ze słuchawek, że aż sie chce walić kielony i dobrze sie bawić, a inni muszą do pracy :d. chyba mam fuksa. niedlugo wjezdza czysta wódeczka i piwko. trzeźwość dla słabych,
nowe przygody króliczka odpisał Doctor Evil na temat w Życie uczuciowe
W sensie, że jesteśmy tak powtarzalni, że można dokładnie przewidzieć, co będzie każdego kolejnego dnia, role są rozpisane, a wszyscy piszą ciągle to samo? To tak. -
Ale mi zajeebiście gra muzyka ze słuchawek, że aż sie chce walić kielony i dobrze sie bawić, a inni muszą do pracy :d. chyba mam fuksa. niedlugo wjezdza czysta wódeczka i piwko. trzeźwość dla słabych,
nowe przygody króliczka odpisał Doctor Evil na temat w Życie uczuciowe
Ale to ty musisz ochłonąć, sama to przed chwilą napisałaś -
Ale mi zajeebiście gra muzyka ze słuchawek, że aż sie chce walić kielony i dobrze sie bawić, a inni muszą do pracy :d. chyba mam fuksa. niedlugo wjezdza czysta wódeczka i piwko. trzeźwość dla słabych,
nowe przygody króliczka odpisał Doctor Evil na temat w Życie uczuciowe
Dopuszczam też możliwość, że wiedział, co mu nie przeszkadzało wykorzystać okazję, by sobie o mnie popisać i po prostu ulać trochę z cyców oraz rzucić cień Nie bawię się też w żadne podszywy. Raz, że mam to w du..., dwa wychodzę z założenia, że podszyw powinien być albo dobry i zabawny albo być wcale, a nie czuję, bym miała dostateczny talent
