

Biało-czarna
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Biało-czarna
-
Dziś faktury wystawiam jak szalona :P:P:P Sipp - tak szalałaś na parkiecie, że cięzko Cie było uchwycić :P:P Te w ruchu często wychodzą rozmazane :( ...a jak tam foty z poprawin?? :P:P:P
-
Gosia - jak dziś samopoczucie?? Wciąz jak pomyślę co Ci się stało to szlak mnie trafia!!! No jak ginekolog może zrobić coś takiego??????????????? Pogoda dziś do d...! Nastrój trochę lepszy ;) Po pracy mam randkę :P Chyba randka?? ....może i nie randka....nie wiem ....spotykam się z kolegą :) Mieliśmy wybrać sie na basen, no ale ja nie mogę :O to pójdziemy gdzieś indziej :P Dziś zamierzam popracować ostro! Ile można ściamniać? Nawet się zastanawiać nie będe czy mi się chce czy nie chce... Po prostu do roboty!!! Znajdę czas,żeby do was zajrzeć, więc piszcie, piszcie ;) żebym miała co poczytać ;) Miłego dzionka!!! Maxi - jak tam? ;) kac?
-
Gośka - alez Ci sie trafiło z tą babą ginekolog!!! :(:(:( ślepa ona czy co??? No jak tak można!!!! szok! Jak o tym myślę, to mi włos na głowie sie jeży.... Kasiunia - kłopoty pewnie są przejściowe! Głowa do góry!
-
Hej Maxi ;) Kto Cię wkurzył? Gdzie się spiłaś? Na co chcesz narzekać? Pewnie na chłopów? - narzekaj! Chętnie posłucham....
-
o cholera!!!! :(:(:( to Cię załatwiła!!!!
-
Gosia - co robisz w ten nieoczekiwanie wolny dzień?? Maxi ;) Cadra - Mira - :D:D:D
-
heheh odbije - miało być ....co dziś ze mną???
-
Gosia ;) "coś mi dobiuje" - a coż to za słowo? hehe miało być odpije :P:P a tak sobie włąsnie pomyśłąm...dlaczego to Setunia nie zagląda... Setunia - podczytujesz???
-
Hej Cadra! no ja normalnie też łańcuszków nie trawię ...ale czasem, coś mi dobiuje i pośle dalej... Jeszcze raz sorki - poprawię się! :D (czyt. więcej nie będę do następnego razu :P) u mnie nie leje.... ale jest pochmurno, więc niewykluczone, że z tych chmur coś nakapie :O
-
no to jakoś dzień minął.... dzień w pracy.... zaraz trzeba zaczynać sprzątać biurko i fajrancik ;) jeszcze tylko pół godzinki ;) Idę zrobię rundkę po sklepach, może zakupię sobie coś? ;) ;) Co prada w sobote byłamm na rynku i wydałam już trochę kas na różne drobiazgi...ale wciąż jeszcze potrzebuję parę rzeczy. Wiosna przyszła i się okazuje, że nie ma w co sie ubierać :O
-
ech...a może to po tej fasolówce z bufetu??? ...bo już mam się dobrze ;) nie tylko ja cierpię na lenia w mojej firmie ;) wiosna każdemu zabiera chęci do pracy :D
-
ależ brzuch mnir rozbolał ?:O:O:O czyżby to @???
-
Cadra, Mira Fajnie widzieć Wasze wpisy ;)
-
znów to mam :O znów mi się nie chce za nic zabierać :O ale kurczę! musze coś robić, bo mnie w końcu wyrzucą :( a tfu tfu.... przez lewe ramię! i odpukać w niemalowane :P co bym w złą godzinę, tych słów nie powiedziała.... Gosiaczkowa- Buenos Dijas! :):):) ( to miało byc dzień dobry czy coś, wiem, że nie podobne, wybacz ) Sipp - a co Ty tak skoro świt?
-
wiosenna pogoda się utrzymuje ;) jest słonecznie i cieplutko ;) Pozdrawiam wszystkie urocze singielki i te stąd, które już singielkami nie są Maxi
-
Sipp - widzę, że nie rozpaczasz po rozstaniu :P ...jak to mówią facet z wozu, koniom lżej :D:D:D ;)
-
a co do porównywania do kuzynek ....to na moją korzyść nie mam ich za dużo. Nie mam w ogóle rodziny ze strony biologicznego ojca, a z naszej strony to raptem ze dwie siostry wyjdą i to młodsze ode mnie o 4 i 6 lat. Nie licząc takich ciotecznych sióstr co mają 7 i 5 lat ;)
-
Hej! ja na swoje zajęcia nie poszłam.... już drugie z kolei zawaliłam :O no i tak o to zapał to fitnessu umarł.... jak wszystkie inne moje zapały :P Co do mam - ja ze swoją kontakt mam świetny! Urodziła mnie młodo, wkrótce się rozwiodła i sama musiała radzić sobie z urokami macierzyństwa. Wiele razy słyszałam, że bardzo mnie kocha i takie tam. Nie mogłam się dogadać z ojczymem...o taki konflikt pokoleń i w ogóle dużo by o tym mówić. Mama zawsze stała za mną murem, czy miałam rację czy nie.... i w drugą stronę. Ojciec (ojczym) nie raz się wkurzał, że my jedna za drugą to w ogień byśmy poszły :P Faktycznie jego życie z nami musiało być ciężkie bo nawet jak chłop miał rację to dwóch bab nie sposób przegadać... Co do chwalenia mojej osoby ....mimo, że wiele lat z ojczymem żyłam jak pies z kotem, to zawsze był ze mnie dumny. Ja tego może osobiście nie słyszałam, ale rodzinka nie raz uprzejmie donosiła, że chwali się mną... że kończę studia itp. (On miał dwie córki i żadna się nie uczyła, ledwie średnie szkoły pokończyły) Choć w domu miał do mnie wiele pretensji o drobne codzienne sprawy. Teraz po latach to śmieję się z pierdół o które walczyłam jak lwica....a wtedy były to sprawy śmierci i życia hehehhe
-
oczywiście w jej mniemaniu :P
-
Moja mam też we mnie zakochana jestem zdolna, piękna i wykształcona :D:D:D
-
ja dzis się za bardzo nie zmuszałam do pracy :P Idę na obiad do mamy ;) Ciesze się, bo zgłodniałam a u niej napewno coś smacznego mi się trafi ;) Kiedy zlot organizujemy?? i czy w ogóle????
-
Olla - jak tam były?? spotykacie się? :) Setunia, Amellka -co to za zaniedbywanie nas??? co?
-
hop hop!!! wszyscy uczciwie pracują oprócz mnie??? tylko ja taki leń???
-
Hej Olla! - jak weekend minął? Mira - widziałam :D już odpisałam :D
-
na pierwszy majowy weekend nie mam jeszcze planów.... mam za to plany na weekend majowy 8-11 Będę żeglować ;) po raz pierwszy w swoim jakże młodym życiu ;););)