Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Balladyna

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. hej Empiczka - zielony wózek już sprzedany - ostatnio wypatrzylysmy go na Placu Artystów - para, ktora ode mnie go kupila, akurat wyszla z maluchem na spacer. Wojtus teraz smiga na hulajnodze lub rowerku - czas leci, co? pogoda super - nic tylko na wspolne spacery chodzic :) pozdrawiamy wszystkich kielczan!! jesli chodzi o Rynek - to dla mnie masakra! ale Wojtus przynajmniej bedzie mial gdzie pojezdzic na rowerku - płaski teren - bardzo mi żal fontanny.
  2. hehe, next to może nie ścierwo, ale rzeczywiscie normalna, nienadzwyczajna firma, ubranka są solidne, takie w sam raz dla przedszkolaka do przedszkola i na dwór, zeby nie załować.
  3. napisalam do sprzedawczyni, ze chyba nie zauważyła bardzo duzej plamy na rękawie, zobaczymy co odpisze, o ile odpisze. no nic , zobaczymy, do jakiego typu osob nalezy sprzedająca - czy z gębą, czy po ludzku. odsyłać to mi sie nie chce - jesli plama zejdzie, a podejrzewam, ze jak naleję ayax profesional to powinna, to niech juz zostanie, ale cena stanowczo byla za duza. może negocjowac obnizkę?
  4. tak, z przesylką wyszło 45 - chyba miałam zaćmienie umysłu, bo za nową postokroć ładniejszą zapłaciłam z przesyłką 85.
  5. no i przyszła ta kurteczka - zapach lumpeksowy, ale to przeżyję, bo do pralki powinna wskoczyć, tylko jest problem, bo na rękawie jest ogromna tlusta plama. w opisie bylo stan idealny. jak sie zachować? powiadomic od razu sprzedającą, czy sprobowac wyprac - jak zejdzie to pół biedy, a jak nie? nigdy wiecej używanych ubrań na allegro :/
  6. pompowany byl na pasach i mial dobrą amortyzaję, wystarczyl lekki intuicyjny nacisk na rączkę, a w przypadku graco trzeba nacisnac "calym cialem", wiec przy pierwszym razie mialam niemiłą niespodziankę. potem juz spoko, kwestia przyzwyczajenia.
  7. mam graco musze przyznac, ze na poczatku plulam na niego i sobie w brodę, ze go kupilam, bo ciezko przy krawęznikach. podjechalismy z synkiem do sklepu specjalnie autobusem, zeby wracal juz w wozeczku, a poniewaz przyzwyczajona do wczesniejszego wozka z pompowanymi kolami, zupelnie nie zwracalam uwagi na krawezniki, tu przy pierwszym krawezniku huknelismy z calej sily, cale szczescie, ze maly byl przypiety, bo ja mialam ogromnego siniaka na lydce. no ale to pierwsze wrazenie. wozek mamy od maja 2008, dzis od czasu do czasu jeszcze korzytamy. bylismy 2 razy na wczasach, biegalam z nim po miescie - musze przyznac, ze dobrze sie sprawdzil. jest stabilny, bezpieczny, atrakcyjny dla malucha, bo ma tackę, wizualnie naprawde ładny. dziś nie żaluje, ze go kupilam.
  8. wlasnie, jak to sie dzieje, ze wyskakują czasem posty sprzed kilku lat. ale fakt, jesli cos takiego sie dzieje to migiem do szpitala. nie wiem czy mmati nie jest przypadkiem mężem mojej koleżanki - przeszła dokładnie to samo. termin porodu, a dziecko z dnia na dzień martwe. ja bym tego nie przeżyła.
  9. no z lampą to masakra. mnie sie raz zdarzylo kupic super elegancki sweterek dla synka, zdjecie smiesne bo palcem wskazana metka H&M, zdjecie rzeczywiscie ladne, napalilam sie, a dotal zmechacony, brudny w wewnatrz sweterek, jakis deserek byl przyklejony od srodka. dziś skusiłam się na kurtke-wiatrowke dla syna za 45zl, a przyjrzalam sie zdjeciu to widze, ze wymięta jak z tyłka wyjeta, podejrzewam, ze z lumpeksu, no ale jesli stan rzeczywiscie idealny to jakos przezyję i tak kurtka trafi do pralki.
  10. aha, a wracając do wczorajszego koncertu - wszyscy w końcu zostaliśmy w domu - relacji brak - czyli do nastepnego razu.
  11. hej Empiczka, u nas po staremu - nic nowego - natchnienia do pisania brak, wiec musimy sie spotkać gromadnie i pogadać :) wracaj do zdrowia i Ty Lorelai też - ależ z Was chorowitki :) do zobaczenia! jaki cudny słoneczny dzień - ruszamy na spacer
  12. trudno cokolwiec Ci doradzic, ja widze sporo ogloszeń z ofertami pracy ma szyach sklepów, zakładów fryzjerskich itp. a nuż sie uda. z kawalerką pewnie tez wiekszego problemu nie bedzie, trzeba tylko poszukać. jesli planujesz przeprowadzkę to juz warto byloby ogloszenia przejrzeć. pozdrawiam kielczan i tych co planują sie tu zadomowić :)
×