Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Nowy w mieście

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1331
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

81 Excellent

O Nowy w mieście

  • Urodziny 07.01.1975

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Nowy w mieście

    Hej! Co słychać w kafeteryjnym świecie? :)

    Daj spokój. Żeby to była chociaż przepychanka. Tego czego byłem światkiem to był bardziej próby opluwania się pod wiatr. Bardziej komedia niż drama. Mam nadzieję ze chłopaki w przyszłości bardziej się przygotują i będzie o Nich głośno na całym Forume.
  2. Nowy w mieście

    Hej! Co słychać w kafeteryjnym świecie? :)

    Przez chwilę myślałem że trafiłem jakieś w inne miejsce ale widzę te znajome avaty i już się uspokoiłem.
  3. Nowy w mieście

    Hej! Co słychać w kafeteryjnym świecie? :)

    No właśnie co słychać. Myślałem że nie będzie dokąd wracać bo dwa Forumowe omnibusy miały sobie coś do napisania i nie zostanie tu kamień na kamieniu a tu proszę. Niedzielna sielanka aż miło popatrzeć.
  4. Nowy w mieście

    Nie ogarniam

    Przepraszam. Coś nie tak mi się kliknęło i wyszło dwa razy. Może specjalnie bez mojej wiedzy, by groźniej zabrzmiało. Jest w druku.
  5. Nowy w mieście

    Dzień dobrywieczor

    Nigdy się tu nikomu nie tłumacz. Rozumiem Twoją potrzebę szczerości, ale nie zawsze się ona tu sprawdza. Jesteśmy na F8, ( przynajmniej w moim przygłupim znaczeniu) Walczę o coś, co przechodzi do lamusa. Baw się dobrze i nie zwracaj uwagi na moje komentarze, bo ja pochodzę z innej dekady.
  6. Nowy w mieście

    Dzień dobrywieczor

    I nikt z forume na ten fakt nie zareagował. Dlatego popełniłaś kolejny błąd i założyłaś temat, kto popisze. Parę osób zareagowało, ale nie spełnili Twoich oczekiwań. Jak się pojawiłaś tak znikniesz.
  7. Tylko po co? Co, tzytzki byś sobie przyprawił, by się Ciebie nie bała. No cóż i tak bywa, jak ktoś się źle czuje w swojej skórze to się zmienia. Akordeon, to zrobił. Myślałem że będzie ewoluował coś w stylu organów. Też urządzenia dęte, ale to przecież człowiek i zmiana avatara. To skok jak z mono do stereo. Napis "A CO" na sylwetce mężczyzny, który wie wszystko. Ciekawa zmiana i chyba potrzebna, bo chyba, przez chwilę chciałeś zostać kobietą.
  8. Nowy w mieście

    Pozycja rodeo/na byka

    Zostało więc do poznania aż dziesięć innych tajemniczych pozycji. W sumie to jedenaście. Byka, już znamy, kobiecy odpowiednik jest jeszcze nienazwany, ale sugerowałbym by było to coś rogatego . Tak, tak, wiem już idę zaczepiać innych.
  9. Nowy w mieście

    Pozycja rodeo/na byka

    Pozycja "Byka", jaką zaprezentował Marcin jest dla mnie szalenie wymagająca. I nie chodzi tu o libido, które w moim przypadku już nie rośnie, ale nie mam żony i tym samym pozycja ta zostanie dla mnie tajemnicą. Nic straconego, bo jak już wiem, jak to jest na "Byka", to potrzebne mi to jak kotu buty. Jedno jest pewne, autor nie docenia piszących tu kobiet. Myślał że będzie bulwersował, nawet się na to przygotował, pisząc, "Wiem....Kobiety tu mnie znienawidzą". Jak po lekturze można sobie przeczytać, że już są damskie odpowiedniki na tę pozycję. Nie ma tylko nazwy, ale sposób wręcz identyczny. Podejrzewam że to na "koziorożca", bo zaraz dostajesz rogi.
  10. Nowy w mieście

    seks

    Najlepiej jakby autorka spotkała się z Purpurową Łzą. O prostytucji wie najlepiej.Czym to pachnie i w ogóle. Jak później ułożyła sobie życie. Ale Ona miała plan a nie zadawała pytania. Tak, tak kto pyta nie błądzi, ale jak jest za dużo odpowiedzi to można się pogubić. Dlatego warto szukać u źródła.
  11. Nowy w mieście

    seks

    Wolę to zachować dla siebie. Było mi to potrzebne jak kotu buty i jeśli spodziewasz się jakiś historii z półświatka, to możesz poczuć się rozczarowany.
  12. Nowy w mieście

    seks

    To ponad moje siły Jbsg. W głowie to jakoś się układa, ale żeby się tym z kimś podzielić i o tym napisać i by WSZYSCY zrozumieli, to już mam problem. Nie potrafię tego i muszę się z tym pogodzić.
  13. Nowy w mieście

    obmacywal moja żonę

    Tu jakieś historyjki. Ciekawy jestem czy ktoś to czyta. Autor chętnie by się dowiedział, czy Jego praca ma sens. Ja nie czytałem, bo nieważne ale są pewnie i tacy, którym właśnie to jest potrzebne . Dobre, chuujowe, niepotrzebne. Co o takich postach myślicie aż sam jestem ciekawy, ale pewnie do czasu, bo dużo się dzieje na forume i jest co komentować.
  14. Nowy w mieście

    seks

    Tak naprawdę, bez obrazy dla autorki tematu, ale to w kilku zdaniach nie da się zamknąć. Jest tyle wątków, przykładów, własnych doświadczeń że nie mogę tego skompresować do jednego zdania. Innym to jakoś prościej wychodzi.
  15. Nowy w mieście

    seks

    Chodzi Ci bardziej o to czy warto zostać prostytutką. Odpowiem tak. Jak i przy innych zawodach trzeba się wykazać pewnymi zdolnościami. Gdzieś ci smutni panowie muszą moczyć swoje kije. Smutni, może przesadziłem, mężczyźni lubią siać nasienie, tak są naturalnie zaprogramowani a tu taka okazja. Płacisz, spuszczasz się i nikt o nic nie pyta. Na to jest popyt i to od wieków. Ale do rzeczy, to zawód, jak każdy inny i nic mi do tego co kobieta robi ze swoim ciałem. Tylko jak to się tak dobrze sprzedaje, to zaczynają się pośrednicy.. Wymyślajcie jakiej przyziemniejsze tematy, bo rozpiszę się tu jakbym kandydował na prezydenta i do serca sobie brał również problem prostytucji. Jaka jest u Was pogoda? heh
×