Alanka37
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Alanka37
-
kawa z cytryną kawa z żółtkiem utartym z cukrem
-
A mnie fryzjer sprzedał taki specjalny szampon chyba kerastase/to chyba profesjonalna linia loreala tylko do nabycia w dobrych salonach/Ten szampon miał za zadanie nawilżać skórę głowy,nie tłuszcząc włosów. Produkt moim zdaniem doskonały. Po jednym opakowaniu mi przeszło.Ponieważ to było pare lat temu to nie pamietam ani ceny szamponu,ani dokładnej nazwy,ale z zakładzie ,który posiada tę marke na pewno doradzą. a jakie włosy cudne po nim i co za niesamowity zapach.Pamietam ten zapach tak elegancki,że ludzie pytali co za wspaniałe perfumy,a to była leczona główka.
-
Posłuchaj.Przeczytałam ten topik wcześniej,ale nie mogłam odpisać,bo tak prawdę mówiąc nie wiedziałam co.Po zastanowieniu coś podpowiem:biorę dwa warianty pod uwagę: wariant pierwszy to taki,że może nie najlepszy dom,ale nie tragiczny.Po przyjeżdzie do Ciebie dziewczynka poczuła się jak w niebie.Wszyscy tak gościmy dzieci. Pora wakacji,więc nie było żadnych wymagań w stosunku do niej,poświęcałaś jej całą uwagę i poczuła się na tyle szczęśliwa,że przed wyjazdem zaczęła konfabulować. To się często zdaża u dziewczynek w tym wieku w dodatku wrażliwych i stłamszonych w domu rodzinnym.Pomyślała,że mogłoby być tak zawsze. wariant drugi to taki,że rzeczywiście ma problemy psychiczne i należy jak najprędzej się za to wziąć. Polecam najpierw przanalizować dzień po dniu całą tę sobotę/a propos czy to był dzień wyjazdu?/,a potem po prostu zasięgnąć opinii psychologa dziecięcego-najpierw nie włączając w to rodziny./ Chciałabym podkreślić,że nie polecam absolutnie lekceważenia sprawy,a jedynie wzięcie pod uwagę również innych możliwości.
-
Przeczytałam cały topik i muszę powiedzieć,że ciekawy.Dziewczy ny jesteście piękne w tych strojach,niebanalne i tak trzymać.Wielka szkoda,że za moich czasów nie było tej mody,chociaż,chociaż coś zawsze mnie w takim kierunku ciągnęło.Od bardzo dawna podobały mi się ciemne,mroczne,gotyckie kolory i takie ubierałam.Kiedy szłam ulicą dzieciaki nazywały mnie czarną damą.Takie kolory stosuję we wnętrzach.Zawsze pociągała mnie tajemnicza twórczość.Bliżej mi było do poezji Byrona niż naszych wieszczów.Jaka szkoda,że jestem taka stara.
-
http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/%AFeberka_kupione_w_supermarkecie_%B6wieci%B3y_w_nocy,781652,2943
-
Wczoraj byłam z psami na łąkach.Zrobiłam piękny bukiet.Przecudnej urody. Zawsze cos ze spacerów znoszę -tak przez okrągły rok.Uwielbiam to.... Wczoraj nazbierałam kwiatów powoju,co za zapach,zapach mojego dzieciństwa,niosłam w garści do domu i nie mogłam sie nacieszyc zapachem. Kiedy byłam mała moja babcia/juz dawno odeszła/zielarka ciągała mnie po łąkach w poszukiwaniu ziól.Jak ja to lubiłam.Lubiłam zapach dziewanny,białej pokrzywy,uwielbiałam zapach akacji,to wszystko jest we mnie do tej pory. Tak się nie moge nadziwić jak wiele można dać drugiemu człowiekowi w zasadzie niewiele dając.Dać na całe życie. Nie wiem czemu to piszę,chciałam to jakoś z siebie wyrzucić.
