Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

25.08.08

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. 25.08.08

    Do grudnia odchudzona :)

    czesc dziewczyny obiecałam, że od czasu do czasu napiszę a wiec jestem:) mika- pamietam, jak odchudzałyśmy sie na starym wątku te 3 lata temu to tez jadlaś berlinkę:) jakos tak mi to utkwiło i chyba serek "twoj smak":) hehe ja tez sobie dietkuje, i w ciagu 1.5 tyg spadlo 1,5 kg:) Nic nadzwyczajnego, poprostu jem mniejsze porcje. Białe pieczywo zastepuje razowym lub waza. Slodycze zastepuje musli, jogurtem, owocami. I staram sie nie jesc po 19. Troche wiecej wody niegazowanej zamiast coli i piwka cytrynowego;) to chyba tyle....na silownie(tak jak kiedys, gdy nie mialam dziecka, niestety nie mam jak sie wyrwac). Pozdrawiam was wszystkich i zycze kolejnych sukcesów:)
  2. 25.08.08

    Do grudnia odchudzona :)

    mika stopka wszystko Ci powie:) niestety zaczynam od punktu wyjscia:) a poza tym praca, dom, dziecko.....wszystko poukladane. Nie jest zle;) miło, ze Cie tu spotkałam;) jeżeli pozwolicie bede zagladac do was i pisac jakie postepy u mnie.
  3. 25.08.08

    Do grudnia odchudzona :)

    apel do miki- kochana czy to Ty-???? Mam na mysli stary topic kochane dwudziestki bądzmy szczupłe.........? Mam nadzieję, ze jak zobaczysz moj nick to wszystko ci sie rozjasni:)
  4. niestety nikt juz ze starych odchudzających sie babek nie zagląda.....no cóz...ja jestem twarda i walcze, mały postęp juz jest...:)
  5. Halo, halo, halo;) dziewczyny, jezeli jeszcze zagladacie tutaj- na nasze dawne forum to odezwijcie się... ja znowu zaczełam walkę z odchudzaniem. Czas wziąć się za siebie po ciązy. Corka ma juz 7 miesiecy, ja przestałam karmic wiec czas idealny. A moze jakas nowa cche sie dołaczyc..w kazdym razie ja bede tu pisac...bo kiedys dzieki Wam schudłam dużo. Pozdrawiam Was;)
  6. witajcie dziewczyny, zajrzałam tu tak z ciekawości- czy jeszcze topic istieje a tu prosze...:) jakies wpisy z przed 2 miesiecy są;) fajnie byłoby powrocic tu na nowo i znowu sie poodchudzać z wami. Nie wykluczam, że odezwie sie za jakis czas z motywacja do schudniecia. Zostało mi jeszcze pare dni i maleństwo pojawi sie na swiecie. Reasumując bede miec z czego zrzucac bo obecnie na wadze 78 kg!!!!!!!!! Pewnie cos tam spadnie po porodzie a reszta to juz bedzie moja ciezka praca;) trzymajcie kciuki- odezwie sie jak bede juz po...... pozdrawiam cieplo
  7. witajcie Kobietki;) co tam u Was? Jak wasze brzuszki? Płasciutkie? Mój nieco się zaokrąglił....a to dlatego, że jestem w ciązy. To już 2 miesiąc. Apetyt dopisuje wiec rosnę;) Chyba nikt juz tu nie zagląda...ale chciałam sie podzielić z wami wiadomością;) pozdrawiam....
  8. czy wy dziewczynki jeszcze tu zaglądacie? Puk puk....pewnie chudniecie beze mnie no...
  9. wracajcie bo potrzebuje motywacji....
  10. no kochane tyle dni cichutko..jak to mozliwe? ja rozumiem, że wam sie odchudzać nie chce...mnie tez nie...no ale napiszcie cos czasem...bo sie pogniewamy;) no!
  11. Co ja bym bez Was zrobiła...zaglądam do was i od razu mi lepiej. Mam wyrzuty po dzisiejszym dniu bo obiecałam sobie ze słlodyczy dzis nie bedzie...a były niestety...były... eh...widze u was tez spadek formy. Nie dajmy sie- tyle juz czasu walczymy! jutro ide na silownie moze mi sie humor poprawi;) od 18 nic nie jem..to bedzie kara za dzisiejsze grzeszki o! paulinko napewno ucieszą sie z prezentów;) tez chcialbym miec taka hojną ciocie;)tylko jak przysłala by mi tyle smakołyków to ju byłoby po diecie;) całuski;*
  12. Witajcie Kochane:) Fajnie mimi, że do nas napisałaś, przykro mi, że tak wyszło z maleństwem ..jakos dotknęło mnie to bardziej niż myślisz....chyba dlatego, że my z mężem staramy się od 3 miesięcy o maleństwo. No i cóż...jak bardzo się chce to nie ma... u mnie weekend bardzo obfity w pyszne jedzonko, często kaloryczne. No ale powiedzcie jak mogłam odmówić sobie rosołku, który specjalnie dla mnie ugotował mój mężuś, a potem wysmienitą babkę, którą robi rewelacyjnie...no przecież się nie da.... no dobrze jutro już bedę uważać co jem;) pozdrawiam ciepło;)
  13. cześć dziewuszki:) weszłam się z wami przywitać i zapytać co tam u was? Jak sobie radzicie? u mne całkiem niezle. Wczoraj pozwolilam sobie na 2 kawałki ciasta, ale przez ostatnie dwa tygodnie nie jadłam nic słodkiego, wiec wczoraj miałam nagrodę;) od jutra znowu post na słodycze- jak sobie postanowie to się tego trzymam. A dzis zamiast ciastek, chipsów i innych kaloryczności zaserwowałam sobie moje ulubione perfumki...a co....:) pozdrawiam was kochane;)
  14. Paulinko masz rację, dziewczyny zupełnie o nas zapomniały...zwłaszcza mimi, frania i kluseczka....miejmy jednak nadzieję, że się odezwą:) ja powiem ci szczerze, że też od poniedziałku trochę bardziej zaczęłam się "przyglądać" temu co jem...ostatnio za dużo było słodyczy i karorycznych dań. Lepiej reagować wcześniej niż poźniej płakać do jakiego to ja stanu się doprowadziłam. A moj jadłospis na dzis to : -musli z jogurtem i mlekiem - bułeczka z ziarnem szynką i pomidorkiem - zupa krem ze świeżych ogórków+pomarańcza -twarożek z rzodkiewką:)
  15. Cześć dziewuszki:) jak wam mija czas? Jak tam wasze diety, wychodzenie z diet i w ogóle jak wam mija czas.... ja dzis dość aktywnie spedziłam czas, z czego bardzo sie cieszę bo nie było czasu na podjadanie. Byłam dzis tez na siłowni, niestety nie mogę chodzić już tak często jak kiedys, ale obiecałam sobie, że każdą wolną chwilkę na to poświęcę. U mnie dziś był piękny, ciepły dzień, w dodatku cały spedziłam z meżusiem, ale było fajnie:) teraz już szarówka za oknem więc chyba wezmę jakąś książkę i poczytam. A mąz stwierdził, że będzimy dziś studiować kamasutrę(taką książkę dostaliśmy w prezencie ślubnym). No wiec zapowiada się ciekawy wieczór.... pozdrawiam was ciepło....odezwijcie się'')
×