Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ziziz

Czy to wypada?

Polecane posty

Gość ziziz

Jestem z moim chlopakiem prawie rok i wszystko jest zajebiscie. Ale jest jeden maly problem. Kilka razy u niego nocowalam(po jakiejs imprezie itp.ale tylko we waacje). Dzis mam jechac do niego i zostac na noc...jedna rzecz mnie zastanawia, czy wypada spac u niego tak czesto? niby jego rodzice nic nie mowia, ale co maja powiedzic-nie zyczymy soie zebys u nas zostala na noc... moze dla was to nie jest problem, ale dla mnie jest! Co o tym sadzicie wypada, czy nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ziziz...
jak możesz to czemu się przejmujesz, jeśli by niechcieli żebyś nocowała to pewnie powiedzieliby tobie lub chłopakowi... no chyba że....rżniecie się aż huczy i ty jęczysz przez pół nocy...no to wtedy się nie zdziw, że ci to powiedzą...:classic_cool: a jak tylko tak sobie po cichutku, to dlaczego nie? ale pamiętaj, że to zawsze będzie dom rodziców chłopaka i trzeba się podporządkować!!! pozdrowionka 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karoooaa
a ile macie lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najbardziej to nie podoba sie mojej mamie-to wlasnie ona uwaza za to nie wypada...i porpostu zwatpilam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no dziecmi nie jestesmy mamy po 22-latka. i zachowujemy sie grzecznie:) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ziziz...
no to spytaj się mamy czy ona to z tatuśkiem nie chciała trochę pobyć sama w nocy, jak będziesz chciała dzieciaka zrobić to możesz to przecież za jej plecami uczynić!!! no chyba odpowiedzialna jesteś i twój chłopak!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ziziz
Ja też mam 22 i u mojego na noc nie zostaję, krępowałoby mnie to strasznie. Już nie wspomnę że bym się od swojej mamci nasłuchała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
on ma naprawde wpozadku rodzicow, czuje sie tam swobodnie! Tylko jak potym znow mam wysluchiwac od mojej matki,ze to nie wypada-to mnie cholera bierze:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxppp
czym sie przejmojesz? Przeciez jestescie dorosli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz w sumie masz już swoje lata:) Pamietam jednak jak moja ciotka strasznie kiedyś obgadała dziewczyne swojego syna kiedy została u nich na noc. Ta dziewczyna miała 23 lata. Ja w sumie nie widze w tym nic takiego złego, ale.... no własnie ale.... jego rodzice nie powiedzą Ci wprost ze sobie nie zyczą abyś zostawała u syna na noc, ale wcale nie znaczy to, że im się to podoba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wypada tylko nago chodzić
po ulicy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurwia mnie to przestarzałe
słowo jakim jest WYPADA:-oWypadać mogą zęby lub włosy!Nocuj u swojego faceta kiedy tylko chcesz i nie przejmuj się NICZYM ani NIKIM!!!Korzystaj z życia,z młodości w końcu RAZ się żyje!;)CARPE DIEM!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a noooooooooooo
Gdyby facet mieszkal sam tro tak ale jak mieszka z rodzicami to nie bardzo, srednio to wyglada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na pocieszenie powiem, że nie wszyscy są tacy jak moja ciotka;) Całe szczęscie:) I są też postepowi rodzice... Zresztą gdyby coś było nie tak, to napewno powiedzieliby to Twojemu chłopakowi i pewnie nie proponowałby Ci u siebie noclegu:) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość u mojego brata
dziewczyna nocuje dość często. Rodzicom się to nie podoba, ale jej tego nie powiedzieli, tylko mówią mojemu bratu. Inna sprawa, że on się tym nie przejmuje. Ja u swojego będę nocować jak będzie miał własną chatę, niewyobrażam sobie żebym spała z nim, przewracała się z boku na bok a obok za ścianą jego rodzice zastanawialiby się czy przypadkiem się nie seximy:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wypada...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Moim zdaniem ............
nie wypada, a cholera to może ciebie brać, to twoje zmartwienie :-D, pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta od brata
dodam że też mam 22

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja u swojego faceta nocowałam
już jak miałam niecałe 18 lat(mój facet jest dwa lata straszy ode mnie) i jego starsi autentycznie nic nie mieli przeciwko temu:-)Myślę,że wszytsko zalezy od tego jakich rodziców ma facet i jak się na to wszytsko patrzą.Teraz mam 23 lata i nadl często sypiam u swojego faceta,on zresztąu mnie też.Moi rodzice tez nie maja nic przeciwko temu;)W koncu jestem juz z moim facetem 6 lat i niedlugo zamieszkmy razem więc..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mój syn chodzi
z dziewczyną prawie 2 lata ona nieraz u nas śpi (są studentami mieszkają od siebie ok. 200 km), ale on w swoim pokoju ona w pokoju gościnnym. Na pewno nie zgodziłabym sie żeby spali razem w moim domu. Nie sa po ślubie, ślub planuja w przyszłym roku i wtedy to jest inna sprawa. W moim domu obowiazuja takie zasady, oni o tym wiedzą i musza się dostosować :-D, pozdrawiam :-D PS Jestem osoba tolerancyjną, ale mam zasady których nie zmienię, chociaz wiadomo, że nie każdemu one moga odpowiadać :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mogą nic nie mówić...
bo zależy im żeby synek sobie dobrze poużywał i pobrykał w domu pod ich nosem, kontrola musi być!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZAlezy jacy sa jego rodzice. Jesli wiesz, że sa liberalni, wyrozumiali i .....nowocześni :) to chyba nie ma problemu. Jesli widzisz jednak, że dziwnie sie patrzą, czy unikają cię, rozmowy między nimi milkną, gdy ty przychodzisz, podejrzewasz, że mogłoby sie to im nie podobać - to lepiej sobie daruj. Głupio by bylo chyba wyrabiać sobie u jego rodziców złą opinię. Nie patrz na to co mówią, tylko jak sie zachwują. Ile masz lat - to też jest ważne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jeżeli mieszkacie
w innych miejscowościach znacznie oddalonych od siebie, to uważam, że on powinien to uzgodnic z rodzicami. Problem tylko w tym czy w jego domu śpicie razem :-D Na to napewno jako matka bym się nie zgodziła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jak za często
to raczej nie wypada. A dlaczego on do ciebie nie przyjeżdża?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to spij u chłopaka ale nie
z nim w jednym łóżku ale z jego ojcem:-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mieszkamy od siebie jakies 40 km, wiec nie jest tak daleko. Ale jak jest jakas impreza u niego to ja za bardzo nie mam jak wrocic do siebie, dlatego zostaje u Niego. Spimy w oddzielnych pokojach. I zachowuje sie przyzwoicie. Z jego matka tez mam dobry kontakt-zawsze cos zagada i takie tam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość albo z jego mamą
hehehehehehehe:-PI raczki na kołdrę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i koniecznie załóż PAS CNOTY
a kluczyk niech ma ojciec chłopaka:-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjani
ja i moj facet tez mamy po 22 lata z jego mama kontakt super czasem zostaje na noc u niego ale jak u niego nikogo nie ma a tak nigdy bym nie została... no i jak mam wysłuchac sie potem od mojej mamy to juz w ogole wole wrocic do domu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×