Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sama z mamą

mam problem z mamą

Polecane posty

Gość sama z...
dzięki za wsparcie - teraz o każdą kasę prosze ją, bo mi skonczyly się całe oszczędności. Zanim nie zarobię. Generlanie wszystko mi już wypomniała a co do pojcia do swojego pokoju: ona przyjdzie za mną, jak zadzwonie do diodtry to bedzie stac i sluchac. Teraz i tak jest kleopiej, bo w dziecinstwie potrafila np.wylac na mnie jedzenie albo powiedziec "bo dam w mordę bez ostrzezenia".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znasz jakiś obcy język? Jaki masz zawód? Pytam z ciekawości bo przecież nie musisz siedzieć w tym mieście tylko możesz sie wyprowadzić do innego, poszukać prace i wynając mieszkanie. Pewnie, ze na początku bedzie ciężko ale w miarę czasu staniesz na nogi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie czytałam innych
wypowiedzi. :-D Uważam, że masz toksyczną matkę i najwyższy czas żebyś przecięła pępowinę. To dla ciebie jedyny ratunek, żyj swoim życiem, matka sobie sama poradzi. Od toksycznych ludzi trzeba uciekać, dla wlasnego dobra, nawet wtedy jak to jest matka. :-D Piszesz, że twoje rodzeństwo się wyprowadziło, więc na co ty czekasz. Najlepiej wyprowadź sie do innego miasta, większego, zawsze prędzej znajdziesz prace jak w grajdołku, może twoi najbliżsi tobie pomogą na początku. Radzę tobie żebyś zajęła się sobą i ułożyła sobie życie, najwyższy czas. Przebywanie z taką matką tylko źle wpłynie na ciebie i pewnie z czasem staniesz się podobna do niej. Nic jej nie jestes winna. Obowiazkiem rodziców jest wychowac dzieci i dac im wykształcenie, więc ona nic nadzwyczajnego dla ciebie nie zrobiła. Pozdrawiam :-D Miła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama z...
rok temu z dolka wyciagnal mnie dawny kolega, ktory jednak potem stwierdzil;, ze zawdzieczam mu tak wiele,że moze mi naublizac (mial taka sama matkę). Najpierw mowil,żeby nie zwracac uwagi na slowa matki a potem, kiedy go pogonilam, bo nie chcialam zadawac sie z zonatym (chcial czehgos wiecej niz dziękuję) wyzwał mnie od różnych. Teraz matka przypomina mi,z e "nawet on /tu nazwisko kolegi/ mowil, że ty to z morda potrafisz tylko do matki i do niego startować". To jest horror a dzięki internetowi i Wam zaczynam wierzyc, że mam wplyw na swoje zycie. Obcy ludzie przestrzegają częściej no=rmy spokeczne w relacjach ze mna niz moja rodzina. Chcę mocno wierzyc,że poznam fajnego faceta, choc boje sie,że nigdy nie wyjdę za mąż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama z...
muszę teraz wyjść w sprawie pracy wlasnie - dziwna pora, ale to nie rozmowa kwalifikacyjna, tylko ogloszenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama z...
wiecie, myslalam, że sie dogadam, ale nic sie nie zmienia - w kazdym razie niewiele, moje kolezanki maja mezow a ja patrze jak maz kolezanki z podsatwowki prowadzi ich 6letnia coreczke i mam lzy w oczach, bo boje sie ze nigdy sie nie zdecyduję na dziecko przestala mi zabraniac dawac ogloszenia w taki sposob jak ja uwazam za stosowne i krytykowac moje pomysly poprawy swojej sytuacji (nawet jak cv wysylalam to pytala co tam jest napsiane i krytykowala, choc dawno nie pracowała) margo napiszę do ciebie wieczorem, dzieki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bylam w bardzo podobnej sytuacji,az wreszcie ucieklam z domu!nie rozmawialam z moja mama juz od 10 lat. bardzo bym chciala z toba pogadac.podaje Ci moje gg 8838983

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziewczyno ....
nie przejmuj sie swoja toksyczną matką. Ona nie jest twoim dzieckiem tylko ty jestes jej dzieckiem i ona powinna tobie pomoć, doradzić, podtrzymac na duchu w trudnych chwilach ... to jej zasrany obowiązek. To co że jestes na jej garnuszku, nie musisz za to być jej wdzięczna :-D Obowiazkiem rodziców jest utrzymać dziecko jeżeli to dziecko jest dorosłe i nie może znaleźć pracy, ale obowiązkiem dzicie jest zająć się starymi rodzicami, jeżeli ci rodzice będą potrzebowali pomocy. Zająć się rodzicami to nie znaczy zrezygnować ze swojego życia i swojej rodziny, bo rodzice tak chcą. Twoja matka ma 55 lat i na pewno daje sobie sama radę, a poza tym jest was 3 dzieci i wszyscy (w przyszłości oczywiście) maja taki obowiązek nie tylko ty. Na twoim miejscu wyprowadziłabym sie od matki, jestes dorosła, poradzisz sobie. Nie wiem czy mieszkasz w większym mieście czy w małej miejscowości. Co ciebie tam trzyma? Pozdrawiam i życzę szczęścia :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ok, czekam może będę mogła Tobie w jakiś sposób pomóc tylko pamietaj to Ty musisz chcieć widzieć przyszłość w innych barwach bo z podejściem, ze na pewno się nie uda do niczego w życiu się nie dojdzie. A teraz trzymam kciuki za Ciebie może już pomoc nie będzie potrzebna ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama z..
kurcze, jestem, lapska zmarzniete buu trzyma mnie fakt, że balam sie wyprowadzic,zeby ktos jej czegos nie zrobil - to jest okolica gdzie jest elno panow z piwkliem, stojacych na rogu ojciec zmarl pare lat temu, przyprowadzil go wlasnie taki stojak (tata przewrocil sie na ulicy), lekarz znalzl otarcie z tylu glowy na szyi a tata mial kurtke z kolnierzem, wiec podejrzewalismy, ze ktos mu "pomógł " się przewrocic krotko mowiac boje sie ja zostawic samą w tej okolicy w mieszakniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co ty piszesz ...
dziewczyno, boisz się zostawic matke sama bo mieszkacie w niebezpiecznej okolicy. Ty chyba na głowe upadłaś. Można mieszkac w dobrej okolicy i to wg ciebie daje gwarancje bezpieczeństwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ty naprawdę upadłaś
chyba na głowe Jak boisz sie matke zostawic samą to nie narzekaj, godzisz się na takie życie jakie masz :-D. Sama nie wiesz co chcesz, a niby jestes dorosłą dojrzałą kobietą. Pamiętaj, chłopaka jakiego bys nie poznała, zawsze twojej matce sie nie bedzie podobał, bo dla niej jest to zagrożenie ... przeciez możesz ja zostawic i wyjść za mąż. Nawet gdyby facet polożył grudę złota na stole to twoja matka znajdzie powod żeby go skrytykować ... że jednak za mała grudka, albo za duża :-D Chcesz resztę życia spędzić z mamą, twój wybór i twoje życie. Pamietaj, że młode lata szybko przeminą ..., pozdrawiam Robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uciekajjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj
od niej i zaczni żyć swoim życiem :-D, powodzenia :-D Nie marnuj swojego życia i swoich młodych lat. Życie ma się tylko jedno, a potem jest nic :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama z...
chodzi o pieniądze - pozyczylam dzis kase od faceta poznanego w internecie, znamy się rok ostatnio okropnie kogoś potraktowałam, więc jednego faceta mam juz z glowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
troszeczkę chaotycznie napisałaś i nie bardzo wiem o co chodzi? Co ma wspólnego źle potraktowany facet z pozyczonymi pieniędzmi od faceta poznanego w internecie? Miałaś napisać do mnie... Wczoraj wieczorem byłaś na spotkaniu odnośnie pracy, i co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama z...
wszystkich traktuję jak wrogów ten, ktory pozyczyl mi kasę wie o moich klopotach chodzi o pracę, ale nie chcę wiecej pracowac z dziecmi stracilam uczniow z korkow przez to ze ich nie znalazlam na poczatku roku teraz mam trudniej i wiecej szukania, bo ludzie juz znalezli korepetytorów az mi wstyd, ze tak zawalilam, nie lubię się nad sobą uzalać i nie robilam ...ostatnio wylalo to ze mnie jak woda rzez przerwaną tamę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama z..
w koncu komus powiedzialam oprócz was..kurcze..jakie to przykre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość very
Sama czy interesujesz sie troche psychologia? szukasz jak sobie pomóc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama z..
interesuję się, ja przenoszę na przypadkowych ludzi te obawy wyniesione z domu:( teraz juz zdaję sobie z tego sprawę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama z..
do very----> dobrze, ze o tym wspominasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość very
proszę poszukaj ksiazek Berta Helingera. Sa w księgarniach, Empik-u, w sklepach internetowych. Myślę, ze moga Ci bardzo pomóc. Hellinger mówi o uwikłaniach wielopokoleniowych, o tym jak losy przodków moga głeboko oddziaływac na nasze zycie, jak zyjemy niczym w transie, nie wiedząć dlaczego nasze postepowanie czucie i myslenie jest podporządkowane nierozpoznanemu schematowi- a ten jest własnie wynikiem sumy doswiadczeń naszej rodziny i osób z którymi mamy bliską relacje emocjonalną. Metoda terapii Hellingera jest jedna z trzech współcześnie stosowanych metod uznawanych za bardzo skuteczne. Mi ten pan otworzył szeroko oczy... choć jest ponad osiemdziesiecioletnim staruszkiem (?) może lepiej powiedzieć mędrcem...o łagodnych ciepłych oczach pełnych miłości i współczucia ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama z...
do very----> dzięki, slyszalam o tym panu tez :) na pewno zajrzę buziak :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heh Ja też czytałam o nim sporo artykułów. Bardzo interesujące. chyba kazdy by chciał wziąć udział w czymś takim, żeby sie czegoś dowiedzieć o sobie, o przyczynie swoich próblemów i o swojej rodzinie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hejahej
na festiwalu Progesteron byly podobno warsztaty z nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama z
kto wie jak sie daje to oglosznie esemesem do wyborczej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pieknamadraibogataicoztego
..oj, nie Ty jedna :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×