Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość problem z wspollokatorkami

mam problem z wspollokatorkami - BIG PROBLEM!

Polecane posty

Gość problem z wspollokatorkami
z wlascicielem umowilam sie ze zaplace mu polowe tego czynszu, ale teraz zastanawiam sie czy placic cokolwiek... bo dla mnie nawet te 150 zl to dosc duzo... co do kreta - nie wiem dokladnie czy to jest w szamponie, czy w żelu do twarzy czy w peelingu do ciala (mialam te 3 rzeczy w lazience, kiedy policja przyjechala w nocy, i pojechala, juz nie wychodzilam z pokoju). Dzwonilam na policje zapytac tylko czy jest sens skladania takiego doniesienia, bo np oni mogli zartowac - pan policjant wytlumaczyl mi ze to czy to zrobili naprawde czy nie nie ma znaczenia, bo chcieli mnie zastraszyc i im sie udalo - i za to beda odpowiadac. bo tak powiedzieli w rozmowie miedzy soba, zbeym ja to uslyszala (chociaz niekoniecznie, bo mogli myslec ze spie, mowili to kilka razy - m.in. powiedzieli: "dolalismy jej juz srodek żrący do kibla, będzie skakac jak porażona")a takze za "wjebię jej zaraz" wypowiedziane przez jednego z tych facetow kiedy dobijal sie do mojego pokoju. odciski palcow z szamponu mogly sie zatrzec, nie znam nazwisk tych facetow, ale mimo wszystko zloze to doniesienie - bo nie chce zeby im to uszlo bezkarnie. W sumie to sa moje slowa przeciwko slowom prawie 15 osob :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problem z wspollokatorkami
no dobra, podjęłam decyzję - nie będę płacić. wlasnie dowiedzialam sie ze dostalam miejsce w akademiku :) jak sytuacja rozwiaze sie w poniedzialek - napisze jak bede mogla, a dzisiaj jeszcze postaram sie napisac co sie dowiedzialam na policji (ide tam dzisiaj wieczorem). dziekuje !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj, Papierowe Nożyczki!] Za dużo filmów oglądasz.:D Tylko na Hamaerykańskich produkcjach pakuje się coś w foliową torbę, żeby zachować ślady. W rzeczywistości wystarczy, żeby taki woreczek zaparował i po sladach. Jakbyś kiedyś pisała kryminał, to pamiętaj, że tylko papierowe torby dają gwarancję!:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problem z wspollokatorkami
no wlasnie nie jestem pewna, czy to byl kret, mamy domestosa i inne substancje do czyszczenia roznych rzeczy - oni dosc dlugo byli w lazience kiedy pozniej przyszli sie pochwalic co zrobili... policjant przez telefon powiedzial mi, ze oni wezma probki i sprawdza czy faktycznie tam cos jest. I oczywiscie ze nie bede tego juz uzywac!!! martwi mnie tylko to, ze to jest moje slowo przeciwko ich slowom - a ich jest prawie 15. ale w sumie maja moje nagrania na 997 i przyjechala policja ich spisac (znaczy tylko wspollokatorki niestety) wiec moze cos z tego bedzie. policjant mnie bardzo zachecal do zlozenia doniesienia i powiedzial ze to jest bardzo ciekawa sprawa, i ze moge zlozyc doniesienie wlasnie w zwiazku z tym szamponem i drugie - w zwiazku z grozbami o uszkodzeniu ciala ("wjebię jej"). Na pewno tak tego nie zostawie, chocby tylko mieli sie postresowac chodzeniem na komisariat skladac zeznania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sloneczkojasne
Hej to ja śpiesze z fachową pomoca prawną, a wiec tak : jak sie z nim spotkasz to daj mu na pismie , ze rozwiązujesz umowę, z dniem takim i takim (np. z dniem spotkania, albo wyprowadzki), nie za wypowiedzeniem, bo wypowiedzenie wymaga zachowania terminów umownych, tylko ROZWIĄZUJESZ! i możesz to zrobic z dnia na dzień bez płacenia mu czegokoliwiek (poza rozliczeniem ewntualnych kosztów eskploatacji, tzn,za gaz i prąd które zuzyłaś do wyprowadzki, o ile oczywiscie w umowie masz zapis ze te koszty pokrywasz). Powtarzam nie płac mu absolutnie nic! nie ma prawa Cie absolutnie pozwac do sądu ponieważ rowiazanie umowy w Twoim przypadku jest zgodne z prawem! Ponieważ jest to umowa chywilnoprawna, polegajaca na zgodnym współdziałaniu stron, w tym przypadku wynajmującego i wszystkich współnajemców, jezeli współanajemcy swoim zachowaniem wykraczają rażącao przeciwko ustalonemu porządkowi zgodnie z art.685 KC , a takze ingerują w wydzielona część najmu będąca w posiadaniu innego współnajemcy, a przez powyższe zachowania uniemożliwają jednemu ze współnajemcy korzystanie, używanie przedmiotu zgodnie z umową, to wspólnajemca ma prawo do rozwiazania umowy i żądania stoswnego odszkodowania! Mam nadzieję, ze jest to zrozumiałe - jednym słowem własciciel ma obowiązek umożliwić ci korzytstanie z przedmiotu najmu, a tego nie zrobił (tzn. mógłby rozwiązać umowę na podstawie art. 685. z Twoimi wspólokatorkami) wobec tego nie masz obowiazku kontunuowac umowy, wypowiadac jej z zachowaniem okresu, itd. Rozwiązujesz i już, a jak bedzie marudził to powiedz , ze konsultowałas sie z prawnikiem i mozesz go obciażyć odszkodowaniem, np. kosztami przeprowadzki, nowowynajmowanego mieszkania, itp. Nic sie nie martw prawo jest absolutnie po Twojej stronie, nie daj się zastraszyć, ani zagadc, ate wariatki podaj na policję! pozdrawiam i głowa do góry!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×