Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Smutna Studentka

Zły wybór ?!?

Polecane posty

Gość Smutna Studentka

Czy ktoś miał poczucie,ze wybral zły kierunek studiow ??? Ja tak chyba mam i nie wiem co robic...czy brnac dalej (chociaz do I sesji) czy rzucac to w cholere i nie nacigac rodzicow na koszta zwiazane z moim studenckim utrzymaniem ??? Co prawda ostatnio mam nie tylko problemy zwiazane z uczelnia,ale tez prywatne i moze stad to poczucie beznadziejnosci ??? Boje sie,ze dluzej tak nie mozna i trzeba zaczac dzialac,ale mnie juz chyba nic nie interesuje....moze mam zadatki na depresje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masz mnie
uuuuuuu mój przypdek jeśli takjest to powiedz rodzicom że zle wybrałaś orozmawiaj z nimi bo jak zadaleko zabrniesz tak jak ja to pozniej wszystko wyjdzie na jaw i rodzica beda miec pretensje wiem cos o tym .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość greenpoint
poczatki studiow sa bardzo trudne, wiaze sie to nie tylko z sama nauka, ale takze ze zmiana miejsca zamieszkania, nowymi ludzmi - to moze byc stresujace, i przyniesc uczucie beznadziejnosci. Ja bym jeszcze nie podejmowala zadnych decyzji, poczekaj do sesji, moze jeszcze polubisz te studia - teraz moze za duzo sie dzieje, zebys wiedziala co dokladnie chcesz. Ewentualnie mozesz zaczac pozniej drugi kierunek. Na razie to glowa do gory i trzymaj sie 🌻 A co w ogole studiujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna Studentka
a po jakim czasie doszlas do wniosku,ze to nie to ?? ja studiuje miesiac i mam juz dosc...a co potem zrobilas ?? wybralas cos innego ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masz mnie
no ja poszłam na inne studia a szczerze powiedziawszy też zrobiłam błąd ......mój przypadek jest bardzo trudny a pózniej zdawał na dzienne i sie nie dostałam a obecnie jestem w policealnym studium ...... no ja studiowałam dziennikarstwo niby fajny kierunek ale czułam sie tam zle teraz jestem na turystyce w miedzy casie byłam na kilku kursach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masz mnie
po jakim czasie na drugim roku a ówiłas ze było to spowodowana sprawami osobistym tez tak miałam ..... a czy załuje to nie wiem dalej robie to co chce teraz wiem wiecej znam swoje cele i je realizuje a wcześniej strasznie błądzilam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Castile
Ja juz na pierwszym roku wiedzialam,ze wybralam zly kierunek. Ale zaliczylam pierwszy rok i doszlam do wniosku,ze nie ma sensu zmieniac studiow. Bylabym rok do tylu w stosunku do rowiesnikow,a nie chcialam tego. Doszlam do wniosku,ze moje studia moga mi sie jeszcze do czegos przydac (kierunek byl naprawde przyszlosciowy). Byly to studia licencjackie trzyletnie,wiec doszlam do wniosku,ze te trzy lata jakos przecierpie. Meczylam sie strasznie, uczylam sie rzeczy,ktore w ogole mnie nie interesuja, chociaz musze przyznac,ze jednak po czasie te studia mi sie do czegos przydaly. Teraz jestem na magisterskich uzupelniajacych-na kierunku pokrewnym,ale jednak innym i teraz jestem w 100% zadowolona. Teraz naprawde ucze sie z pasja. Nie wiem,co ci doradzic-ja wybralam,zeby jednak te studia skonczyc. Chociaz gdybym jeszcze raz mogla wybierac kierunek studiow-na pewno bym na nie nie poszla. Chyba troche zaluje,ze ich w pore nie zmienilam. Moge ci dac jedna rade: nie rzucaj studiow teraz,bo co bedziesz robic przez reszte roku? Pochodz sobie na te studia,zalicz zmiowa sesje i zobacz, czy naprawde to byl zly wybor. Jesli dojdziesz do wniosku,ze tak, zdawaj w czerwcu na inne studia,ale ze swoich obecnych studiow nie rezygnuj za wczesnie,bo az nuz sie nie dostaniesz na jakis inny kierunek- to zawsze bedziesz miala dokad wrocic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość greenpoint
dodam jeszcze, ze moj brat ciagle zmienial sobie kierunek studiow, brak mu wytrwalosci i niestety skonczyl tak, ze nie skonczyl studiow wcale. Ciagnie sie to za nim niesamowicie, i bardzo tego zaluje, a teraz ma problemy zeby znowu zaczac - rodzina, dom, praca. On zawsze mowi, ze wlasciwie to studia pokazuja, ze czlowiek potrafi myslec, analizowac itp - a przeciez i tak rzadko kto pracuje w swoim zawodzie, a jednak bez dyplomu to ciezko jest. Tak wiec przemysl sobie to dokladnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja miałam to samo ale
nie mogłam się wycofać bo to były moje drugie studia za które się wzięłam przez moją głupotę i wstyd było drugi raz pokazać rodzicom jaka jestem lekkomyślna.Wiem że gdybym po raz drugi powiedziała że nic z tego nie bedzie i że rezygnuję to chyba by mnie zabili bo ja te studia drugie zaczęłam bez ich zgody i strasznie na siłę. Teraz jestem na 3 roku i spokojnie mogę powiedzieć że były to 3 lata mordęgi przede wszystkim mordęgi finansowej, ale jak tych nie ukończe to pewnie już żadnych bym już nie ukończyła więc ciągne jej jakoś i czuję się jak skazaniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna Studentka
Dzieki za odzew. Studiuje rusycystyke.Czlowiek dopoki nie zacznie studiowac mysli,ze dobrze wybral i da sobie rade...moze przez pierwszy rok jakos przebrne,ale II zapewne bedzie koszmarem (na mojej uczelni podobno najtrudniejszy-duzo osob zawsze odpada). Boje sie,ze nie bedzie roku do tylu,a dwa czy trzy lata :( nawet nie potrafie sprecyzowac co tak naprawde mnie interesuje....najgorsze bedzie chyba to jak sie okaze,ze ten drugi kierunek to jeszcze wiekszy niewypal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cornflower
nie rzucja studiów jak nawet są cięzkie, zawsze bedziesz miała zaliczony rok i nawet jak w przyszłym roku zaczniesz inne, to do tych bedziesz mogła powrócić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zły zawód
zmien kierunek jak najszybciej stracisz zycie na studia ktore cie nie interesuja, okresl jasno sowje cele i uciekaj ja tego nie zrobilem i pozostaje mi chlac piwsko i uzalac sie na forach majac zawod ktory dalby mi zarobki rzedu 5000zl miesiecznie i nieumiejac/nielubiac go wykonywac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×