Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Sztuka odmawiania

Nie!

Polecane posty

Gość Sztuka odmawiania

Powiedzcie mi jak sobie radzicie kiedy ktoś was o coś prosi a wy musicie odmówić. Zauważyłam że ja niby umiem odmawiać, ale mam z tym duży problem jako niemiły balast bo odmawianie komuś stresuje mnie i trochę to przeżywam potem przez jakiś czas. Dziś np. koleżanka zaprosiła mnie do knajpy. Bardzo chciała gdzieś wyjść a ja nie miałam przy sobie ani grosza, w tej chwili akurat tak się składa że nie pracuję (w przeciwieństwie do niej) i nie mam nawet na tak proste rzeczy jak głupie piwo. Do niej chyba średnio dotarł ten argument. Może pomyślała że coś ściemniam, no bo jak można nie mieć przy sobie pieniędzy żadnych. Odmówiłam wyjścia do knajpy, ale po tej rozmowie mam jakąś niemiłą gorycz, że pewnie jest zła że nie poszłam, ale nie chciała mi tego za bardzo okazać, żeby nie robić szopki. No i cholera przejmuje sie teraz tym że odmówiłam. Głupie nie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam to samo
nawet jeśli się zdarzy,że czegoś odmówię,to analizuję to potem tysiąc razy i czuje się fatalnie.tego chyba nie da sie zmienić-takie jesteśmy-za bardzo się przejmujemy tym co pomyślą lub poczują inni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jest na temat asertywności
wiele książek, wystarczy je poczytać. odmawiać warto. i to nie tylko dlatego, że nie masz w danym momencie pieniędzy, ale dlatego, żeby móc decydować z rozwagą o sobie. warto dążyć do takiego komfortu. oczywiście są sytuacje, w ktorych odmówić nie mozna, w większości jednak wypadków odmawiamy dla własnego dobra.jeśli chcesz jakies książki na ten temat, wystarczy wpisać w pole adresu: książki o asertywności, a po ich przeczytaniu, twardo wziąć się za naukę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sztuka odmawiania
fajnie że ktoś odpowiedział. Wiem że jest wiele książek na ten temat. przydałoby się pewnie chociaż jedną przeczytać. Jeszcze zauważyłam że w momencie kiedy odmowiam od razu zaczynam się usprawiedliwiać kilkoma różnymi argumentami i zaczynam się plątać w tych argumentach, bo mam wrażenie że żadne usprawiedliwienie nie jest wytłumaczeniem dla osoby proszącej i wtedy jeszcze na dodatek wychodzi na to że coś kręcę :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szpiegu
znowu pudło :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szpieg
Tak myslalem, dawalem znaka ze jestem czujny :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szpieg2
Tak, jak ten pies co na pęcherz padł :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szpieg
Ubieram sie :classic_cool: Jakbys miala powlaczane co nieco to bys wiedziala :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szpieg2
Mam powłaczane co wszystko Baranku :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szpieg
Wiedzialem ze Cie znajde gdzies tu, to tylko podpucha (nie to Ty umiesz dobrze mowic) :classic_cool: :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×