Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość opii

Opryszczka na narządach płciowych-ratunku!

Polecane posty

Immulina zmniejsza objawy opryszczki, lub całkowicie ją niweluje, ale to chyba tą na twarzy. Nie wiem jak jest z opryszczką dróg płciowych, ale może podobnie. Najlepiej to wybrać się do specjalisty, jedynie on doradzi Ci coś odpowiedniego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Generalnie działa tak, że poprawia odporność, dzięki czemu hamuje aktywność wirusa opryszczki. Dlatego można ją również zażywać, żeby opryszczka nie wystąpiła na narządach płciowych. Na pewno to nie zaszkodzi, ale jak już się taka opryszczka pojawi, to oczywiście jak najbardziej powinno się iść do lekarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jeśli ma się wirusa opryszczki (bo ja mam, pojawia się co jakiś czas na ustach, aczkolwiek odkąd biorę immulinę to przestał) to czy jest to równoznaczne z tym że mogę go dostać na narządach intymnych? To ten sam wirus? Jak dotąd miałam tylko na ustach...i oby tak zostało. Na wszelki wypadek będę brała dalej ten suplement.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to tak
Coś takiego jak na obrazku powoduje wirus brodawczaka, myślę, że wirus opryszczki nie robi takiego spustoszenia!!!!! Praktycznie żaden z wirusów nie jest do usunięcia z organizmu. Jedyna metoda, to zmusić układ immunologiczny do samoobrony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Musisz podnieść swoją odporność. Wirus już w tobie zostanie, ale jesli będziesz mieć dużą odporność organizmu, to przynajmniej nie będzie on aktywny i nie będzie atakował. Immulina, którą już ktoś tu proponował bedzie dobrym rozwiązaniem na podniesienie odporności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość herpes
zajrzyj na strone tadrugaopryszka(kropka)pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kim Lousviell
opryszczkę można jedynie zneutralizować, jednak nie ba jeszcze takiego cudownego środka, żeby wykurzyć wirusa w organizmu człowieka, heviran jest bardzo dobry ale on tylko unieszkodliwia działanie wirusa przez co nie mamy widocznych objawów. cała kuracja trwa około tygodnia jeśli ściśle stosujesz się do dawki (800mg 5x na dobe tj, co ok 4,5h) po dwóch tygodniach nie powinno być śladu ale jednak wirus jest wciąż w organizmie i zaatakuje ponownie kiedy tylko poziom odporności spadnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bi bi bi
Hey Dziewczyny Ja też zostałma zarażona opryszczką ;/ i dostałm antbiotyk Heviran 200 i przez ok 2 miesiące było ok i tearz znowu mi się pojawiła czy mogę znowy zażyć ten heviran ? czy mi to nie zaszkodzi jak możecie podzielcie sie swoj,ą wiedzą lub jak wam lekarz mówił ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miałem opryszczke przez 2 lata od roku mam z nia spokoj po wymieszaniu wodki z ziolami i noczeniu nawilzonego platka higienicznego pod napletkiem (jakieś 2 tyg i spokoj PO 2 LATACH SWEDZENIA co pare tygodni ) jak ktos chce : KORZEŃ LUKRECJI - 50 g KORZEŃ ARCYDZIĘGLA - 50 g DZIEWANNA - KWIAT - 50g KORA DĘBU - 50 g NALEWKA CZOSNKOWA - 150 ml (12 dag czosnku pokroić zalać w 150 ml spirytusu) WROTYCZ - (2 Szklanki SWIERZYCH ZIOL zalać wodą doprowadzc do wrzenia wylaczyc po 12 godz odlac plyn i przecisnac wrotycz przez scierke UWAGA NIE PIC!) CEBULA - 4 szt WÓDKA - 1500 ml Wymieszać wszystkie składniki. Odstawić na tydzień. Odlać wywar. Nakładać na płatek higieniczny lub kawalek sciereczki i pod napletek. UWAGA NIE PIĆ! Mam też prawdopodobnie infekcje grzybiczna (nie wiem bo badan nie robilem) ale pomaga mi olej kokosowy i mydlo z siarka Najpierw myje potem olejek 3-5 dni zaczerwienienie z napletka znika niestety po tygodniu po masturbacji znow czubek peniora lekko czerwony musze wytrzymywac dluzej Powodzenia wszystko jest do wyleczenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to niestety jest niewyleczalne. Ja za pierwszym razem zrobiłam od razu test laboratoryjny z http://e-wenerolog.pl/sklep/testy-dla-grup-szczegolnego-ryzyka/opryszczka-herpes-simplex-virus-hsv-iii/ i niestety potwierdził moje przypuszczenia. Teraz wykwity pojawiają się nawet każdego miesiąca i zawsze mieć przy sobie maści i leki antywirusowe a boli to jak nie wiem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co za przygłup pisze te rzeczy? HPV to brodawczak od kłykcin i nowotworu szyjki, herpes virus to co innego! To opryszczka wargowa (hsv 1) lub genitalna (hsv 2). Jak mozna nie wiedzac w ogole o co chodzi straszyc ludzi nowotworami?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shiga44
nie panikuj, na to są leki! podstawa to idź do swojego lekarza i poproś o przepisanie Heviranu. on na prawdę daje radę. mnie wyciągnął z tego problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elwa

Moja opryszczka na wargach sromowych była koszmarem 😞 Utrzymywała się przez 7 miesięcy, myślałam że wpadnę w depresję w tej walce, tym bardziej że współżycie z mężem było w większości tego czasu wstrzymane, a jesteśmy młodym małżeństwem i staraliśmy się o dzidzię. Przeszłam wiele nieskutecznych kuracji, hevirany, hascoviry, groprinosin, kremy na opryszczkę itd... wszystko działało tylko na chwilkę, ale nie leczyło. Na szczęście wyczytałam gdzieś na forum by spróbować naturalnych metod. Kuracja naturalna wyglądała następująco: codziennie napar z czystka, tabletki immulina plus (ekstrakt ze spiruliny), L-lizyna z firmy Swanson, kwas kaprylowy w tabletkach, do tego dieta anty kandydozie czyli zero cukrów, mąki, nabiałów, ziemniaków ogólnie minimum węglowodanów, dużo świeżych warzyw, tylko zdrowe i naturalne posiłki, ogórki kiszone i kapusta kiszona codziennie w celu probiotycznym, opryszczkę smarowałam kremem Erazaban dostępnym bez recepty. Efekt był już po tygodniu kuracji, natomiast dwukrotnie gdy przerwałam, opryszczka powracała więc ciągnęłam to dłużej. Po dwóch miesiącach odstawiłam suplementy i krem, pozostało tylko zdrowe odżywnianie, zero cukrów i pieczywa, dużo kiszonek, picie naparu z czystka i od czasu do czasu kwas kaprylowy w celu utrzymania zdrowych jelit. Od dwóch tygodni nic nie powróciło, jestem zdrowa, czuję się świetnie! W międzyczasie nawet zaszłam w ciążę 🙂 Musicie wiedzieć że opryszczka to choroba układu odpornościowego, to znak że wasz organizm nie był w stanie obronić się przed wirusem. Tak więc dla ogólnego dobra waszego organizmu zamiast truć się chemicznymi lekami, lepiej zadbać o wzmocnienie odporności i dbać o siebie!!! Powodzenia, trzymam kciuki i bardzo szybkiego powrotu do zdrowia!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elwa

Moja opryszczka na wargach sromowych była koszmarem 😞 Utrzymywała się przez 7 miesięcy, myślałam że wpadnę w depresję w tej walce, tym bardziej że współżycie z mężem było w większości tego czasu wstrzymane, a jesteśmy młodym małżeństwem i staraliśmy się o dzidzię. Przeszłam wiele nieskutecznych kuracji, hevirany, hascoviry, groprinosin, kremy na opryszczkę itd... wszystko działało tylko na chwilkę, ale nie leczyło. Na szczęście wyczytałam gdzieś na forum by spróbować naturalnych metod. Kuracja naturalna wyglądała następująco: codziennie napar z czystka, tabletki immulina plus (ekstrakt ze spiruliny), L-lizyna z firmy Swanson, kwas kaprylowy w tabletkach, do tego dieta anty kandydozie czyli zero cukrów, mąki, nabiałów, ziemniaków ogólnie minimum węglowodanów, dużo świeżych warzyw, tylko zdrowe i naturalne posiłki, ogórki kiszone i kapusta kiszona codziennie w celu probiotycznym, opryszczkę smarowałam kremem Erazaban dostępnym bez recepty. Efekt był już po tygodniu kuracji, natomiast dwukrotnie gdy przerwałam, opryszczka powracała więc ciągnęłam to dłużej. Po dwóch miesiącach odstawiłam suplementy i krem, pozostało tylko zdrowe odżywnianie, zero cukrów i pieczywa, dużo kiszonek, picie naparu z czystka i od czasu do czasu kwas kaprylowy w celu utrzymania zdrowych jelit. Od dwóch tygodni nic nie powróciło, jestem zdrowa, czuję się świetnie! W międzyczasie nawet zaszłam w ciążę 🙂 Musicie wiedzieć że opryszczka to choroba układu odpornościowego, to znak że wasz organizm nie był w stanie obronić się przed wirusem. Tak więc dla ogólnego dobra waszego organizmu zamiast truć się chemicznymi lekami, lepiej zadbać o wzmocnienie odporności i dbać o siebie!!! Powodzenia, trzymam kciuki i bardzo szybkiego powrotu do zdrowia!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elwa

Moja opryszczka na wargach sromowych była koszmarem 😞 Utrzymywała się przez 7 miesięcy, myślałam że wpadnę w depresję w tej walce, tym bardziej że współżycie z mężem było w większości tego czasu wstrzymane, a jesteśmy młodym małżeństwem i staraliśmy się o dzidzię. Przeszłam wiele nieskutecznych kuracji, hevirany, hascoviry, groprinosin, kremy na opryszczkę itd... wszystko działało tylko na chwilkę, ale nie leczyło. Na szczęście wyczytałam gdzieś na forum by spróbować naturalnych metod. Kuracja naturalna wyglądała następująco: codziennie napar z czystka, tabletki immulina plus (ekstrakt ze spiruliny), L-lizyna z firmy Swanson, kwas kaprylowy w tabletkach, do tego dieta anty kandydozie czyli zero cukrów, mąki, nabiałów, ziemniaków ogólnie minimum węglowodanów, dużo świeżych warzyw, tylko zdrowe i naturalne posiłki, ogórki kiszone i kapusta kiszona codziennie w celu probiotycznym, opryszczkę smarowałam kremem Erazaban dostępnym bez recepty. Efekt był już po tygodniu kuracji, natomiast dwukrotnie gdy przerwałam, opryszczka powracała więc ciągnęłam to dłużej. Po dwóch miesiącach odstawiłam suplementy i krem, pozostało tylko zdrowe odżywnianie, zero cukrów i pieczywa, dużo kiszonek, picie naparu z czystka i od czasu do czasu kwas kaprylowy w celu utrzymania zdrowych jelit. Od dwóch tygodni nic nie powróciło, jestem zdrowa, czuję się świetnie! W międzyczasie nawet zaszłam w ciążę 🙂 Musicie wiedzieć że opryszczka to choroba układu odpornościowego, to znak że wasz organizm nie był w stanie obronić się przed wirusem. Tak więc dla ogólnego dobra waszego organizmu zamiast truć się chemicznymi lekami, lepiej zadbać o wzmocnienie odporności i dbać o siebie!!! Powodzenia, trzymam kciuki i bardzo szybkiego powrotu do zdrowia!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×