Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Co zrobic z tesciowa

CO zrobic z tesciowa?

Polecane posty

Gość Co zrobic z tesciowa

co zrobic z tesciowa ktora ma manie zbieractwa? na poczatku nadmienie, ze to lekarz, dalej praktykujacy. Strach pomyslec jak ona tych ludzi leczy, bo ostatnio jest wielka oredowniczka medycyny naturalnej. Niestety w jej wydaniu to jest 'wez kilo krowiego lajna...'. mieszkam z tym brudasem i niestety nie ma szans na razie na wyprowadzke. Kobieta nie jest zla i ja ja nawet lubie, jednak jak dochodzi do dotykania jej kolekcji to jest pelen odlot. Kolekcjonuje wszystko- gazetki- to podstawa, pudeleczka, roznego rodzaju opakowania. Grzebie w smietnikach, i znosi to badziewie do domu. Kobieta jest w sile wieku, ale jak jej ruszysz cokolwiek to dostaje pelnej histerii. Maz dostaje cholery, ja mam ochote udusic babe, nie mozna isc do lekarza po porade bo to jej dobry znajomy. Ja wiem na co ona cierpi, to bylo juz u nich w rodzinie- maniaczka jedna. wyrzucam jedzy pudeleczka i inne duperele po kawalku ale babsko ma przy tym calym warjactwie fenomenalna pamiec. wie co gdzie ma, chociaz jakby ostatnio sie gubi- lepiej dla mnie. Metody leczenia sa dwie: terapia z psychiatra i psychotropy, ktore zlagodza bol po stracie pudeleczek. niestety zadna z tych metod nie ma szans na powodzenie. ta baba ma straszny iloraz inteligencji i szkoda psychiatry, psychotropy to starszne zlo i valeriana na uspokojenie wg. niej bedzie lepsza ale nie dla niej a dla mnie. Ale sie rozpisalam. mam dwa pytanka, moze ktos spodkal sie z takim wypadkiem i zna ciag dalszy tej historii, co bedzie za 5 lat? dla mojego meza to jest straszna tragedia, bo to matka i on ja bardzo kocha. Nie wiadomo co zrobic, czy maltretowac ja o wyrzucania czy wyrzucac samemu? spokojnie we dwojke damy rade tej kolekcji ale czy ona nie dostanie wylewu ze zlosci i szoku? to ze nas pozabija to pewne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiesic na zyrandolu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co zrobic z tesciowa
mam tez ochote odbyc z nia stosunek analny..ale nie wiem jak to zrobic:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co zrobic z tesciowa
Pelna kultura i elegancja. Pogratulowac!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co zrobic z tesciowa
Powieszenia na zyrandolu odpada, ona wazy ze 120 kilo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to nie jest odosonbniony
wypadek, wiele osob, nawet z b wysokim IQ ma manie zbieractwa, wynika to zreszta z duzej wyopbrazni m in ( do czegos sie moze przydac). Mam takie przypadki w rodzinie. Niestety jak dotad nieuleczalne. Nieszcesciem jest, jak kto ma maly dom , choc i duzy mozna zagracic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co zrobic z tesciowa
zagracenie domu to by byla drobnostka, to juz jest tragedia. pytanie jest wyrzucac te smieci z nia czy bez niej? i czy probowac zaprowadzic do lekarza bo w przyszlosci moze byc jeszcze gorzej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dyskretnie wyrzucac bez niej
(warstwy ze spodu), Mysmy tak robili, Nie pytaj, bo sie nie zgodzi. Do lekarza nie ma sensu U nas zbieraczem jest osoba wyksztakcona, na stanowisku, ogolnie szanowana - nikt nie wierzy, do poki nie zajrzy do pokoju. Zasada domownikow taka - nie wypuszcac zbiorów poza pokoj. Problem sie zrobil, kiedy nie bylo juz na czym spac , no i kurz potworny. Trzeba wymyslic pretekst do zrobienia porzadku ( np zagrozenie pozarowe?) To jest bardzo trudne. Mozesz ew skonsultowac z psychiatrą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niektorzy tak maja... Ja jestem np straszna graciara... Coprawda nie zbieram ze smietnika... ale co mam to trzymam :) A czyje to mieszkanie...? Bo jesli tesciowej... to ma prawo jakby ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiedys mieszkałam nad facetem co miał manie zbieractwa po smietnikach i całymi dniami pracowicie znosił badziewie w reklamówkach do chaty... Pewnego dnia fetor moczu przkroczył wszelkie przkroczone normy mojej wytrzymałosci i zawezwałam na interwencje gospodarza domu... drzwi były otwarte - jak mi później zrelacjonował- a wariat nieobecny na posterunku. Więc mieszkanie wygladało jak labirynt- gazety poukładane w paczki pietrzyły sie po sufit, a po mieszkaniu mozna sie było poruszać jedynie wąskimi przesmykami w tych paczkach. w kuchni była niezliczona kolekcja słoików i butelek do których facet oddawał mocz. Miał tez kilka legowisk ze szmat- do wyboru, bo mieszkanie było naprawdę duże (w kamienicy). człowiek ten był organista w kościele, ponoć sfiksował po śmierci żony... W kilka dni później palił kadzidła i omal nie puścił z dymem całej kamienicy, straz pozarna, wszędzie czarno. Wyprowadziłam sie szybko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co zrobic z tesciowa
mamusia meza tez lubi sloiczki i buteleczki, jeszcz ich nie uzywa jako toalety ale niedlugo dostep do kibelka bedzie ograniczony, i tak juz chodzimy sciezkami pomiedzy slicznie i rowniutko ulozonymi gazetkami. Mieszkanie jest tescoiwej i wiem ze najlepiej by bylo wyprowadzic sie ale pytanie jest co dalej. ona byla kiedys elegancaka i zadbana babka, a teraz nawet jej stosunek do higieny to tragedia. Podobno nie ma co myc rak po wyjsciu z toalety bo zaraz sie ubrudza. mieszka z nami jescze jej nastoletni brat meza i to biedne dziecko tez ma dosc. ja nie jestem flejtuch ani swir na punkcie higieny ale jakies normy obowiazuja cywilizowanych ludzi. Moj maz martwi sie ze jeszcze troch i bez szpitala sie nie obejdzie. cale szczescie ze to wielka chalupa ale niestety nie z gumy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co to ciebie obchodzi ? To dom twojej teściowej i może w nim robic co jej sie podoba :-D Ty musisz sie dostosować albo po prostu zmienić adres :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co zrobic z tesciowa
problem polega na tym ze podobna sytuacja byla w rodzinie mojego meza i skonczyla sie dbaniem o ta zbierajaca osobe do konca jej zycia. i glupie uwagi, ze moge sie wyprowadzic do niczego nie prowadza. a jak te wszystkie osoby czytaly by tekst ze zrozumieniem to zauwazyly by ze zapytalam o cos innego. Problemem tez jest sytuacja brata meza, KTORY NIE MOZE SIE WYPROWADZIC!!! Bo jest gowniarzem i nie ma nic do powiedzenia, wiec tego typu rady proponuj zachowac dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×