Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

KaroIina

Z innej beczki o DDA

Polecane posty

Wiem ze topik o DDA juz powstal, ale ja chce zaczac z innej beczki. Chciałam sie dowiedziec takie skutki uboczne przezywacie teraz po trudnym dziecinstwie. Moze to mi pozwoli poznac przyczyne moich nerwic, leków, natręctw?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja....
A gdzie ten topik jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Perelka z muszli
Moje: silna nerwica - nerwobole stany lekowe wstret do alkoholu strach przed pijanymi ludzmi koszmary senne niska samoocena nieusprawiedliwiona agresja depresja psychiczne doly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Próbowaliscie z tym walczyc? Zaczac zyc normalnie, w miare normalnie? Moje skutki to: 1. Nerwica polaczona ze stanami lękowymi 2. Brak poczucia bezpieczeństwa 3. Zycie w ciągłym napięciu nawet mięsniowym 4. Bardzo niska samoocena 5. Depresje 6. Jąkanie 7. Trudnosci z mowa 8. Strach przed pijakami 9. Boje sie wymiotowac 10. Brak chęci do zycia :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polecam terapie
dla DDA. pomaga, ja przeszlam przez grupowa i wystarczylo. ale mozna tez indywidualnie, trzeba sie tylko rozgladnac za regionalna poradnia odwykowa (antyalkoholowa, nie wiem jak to sie nazywa dokladnie) i tam sie wszystkiego dowiedziec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja....
Chyba wszyscy próbowali,a co z tego wyszło to już inna sprawa. Ja próbuję ponad 40 lat i co z tego, dalej jestem DDA,( a z drugiej strony to jakieś głupie określenie, nie zrozumcie mnie źle, chodzi mi o to dziecko, dorosłe ale jednak dziecko),mam czterdziestkę skończoną , a dalej z wieloma rzeczami sobie nie radzę, głównie z samą sobą.Czy to nie jest dziwne,jak bliska osoba może zrobić z kogoś kalekę na całe życie, bo przecież to co się z nami dzieje, to kalectwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ten osrodek gdzie to sie \"leczy\" nazywa sie Wojewódzkim Ośrodkiem dalej tez nie pamietam. W moim miescie tego nie ma, jest za to w miescie oddalonym od mojego o 30 km. Terapia mialaby sie odbywac raz w tygodniu tylko jest pewna przeszkoda - taka że nie stac mnie na dojazdy i nie wiem jak to zogranizowac :( A co do wypowiedzi wyzej to tez mam takie same odczucia, czuje sie kaleką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jak wyglada taka terapia indywidualna? Bo chyba jednak na nia sie zglosze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odswiezam
odswiezam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem czy terapia indywidualna jest w 100% refundowana przez NFZ-raczej nie. Natomiast terapia grupowa jest refundowana w 100% i ona bardziej pomaga, ponieważ: -możesz podzielić się swoimi sprawami z grupą, -masz wsparcie grupy-zyskujesz nowych znajomych z którymi bez wstydu możesz rozmawiać o tym co cię trapi bo mają te same lub podobne problemy co Ty-oni Cię zrozumieją, -możesz się wypłakać, wyżalić, -możesz uzyskać od grupy rady, -możesz słuchać o ich problemach i rozwiązywaniu ich- jeśli są podobne do Twoich to na pewno na tym zyskasz, -terapia jest prowadzona pod okiem psychoterapeuty-obserwuje Cię i w odpowiednim momencie pokieruje cię na odpowiednie tory myślenia i postępowania, -dowiadujesz się jak postępować, jak się zachowywać jak zacząć myśleć i żyć w miarę normalnie. Każda terapia jest korzystna , nie ma chyba na świecie osoby która ma wszystkie sprawy emocjonalne i uczuciowe poukładane jak trzeba. Tylko jedni z tym żyją bo nie wiedzą jak lub nie chcą nic z tym robić a drudzy chcą lepszego życia, zgody wewnętrznej między tym co czujemy a tym co robimy. Koniec, więcej nie piszę. Cholera, a obiecałam sobie że w niedzielę nie usiądę do kompa :O .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzieki, w tym osrodku proponowali mi indywidualna i bezplatna na 100%, zadzwonie i sie umowie na 1 wizyte na niej czegos wiecej sie dowiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a.....
witaj każdy jnaczej przeżywa swoje trudne dzieciństwo.moje skutki uboczne są takie: brak akceptacij,złość i agresja z byle powodu, czuję się temu światu nie potrzebna,ciągła walka by ktoś mnie polubił,nie umiem się z siebie śmiać wszystko traktuję zbyt poważnie,ciągły lęk by wszystko było dobrze,czuję sięgorsza od mojej siostry bo mama często nas poruwnywała i to ona zawsze była ta lepsza.ja narazie przed terapią grupową miałam jndywidualną i mówię ci że wato tylko trzeba znależć kogoś dobrego.od jesieni wybieram się na terapię grupową choć strasznie się boję, ale wiem że to dla mojego dobra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×