Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość poczwara

wyjazd do Anglii-poczatki

Polecane posty

Gość poczwara

jesli bylisci w anglii to opowiedzcie jak zaczynaliscie? czy wszystko juz mieliscie nagrane? czy jechaliscie do znajomych rodziny? czy moze wyjechaliscie w ciemno???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakutyROGATYłeb
Ja mogę tylko o znajomych opowiedzieć, ale mam relacje z 1 ręki. Jedna osoba wydrukowała sobie kilkanascie cv po angielsku i pojechała w ciemno, z tym ze na miejscu byla kolezanka i pomogla zalatwic nocleg ale jedynie w jakims hotelu/schronisku. Po tygodniu chodzenia za praca - 2 oferty -sprzatanie, zmywanie. Znajomosc ang. srednia. Druga osoba znalazła przez internet prace z polski i pojechala po tym jak zadzwonili do niej z anglii. Na miejscu wszystko bylo nagrane. Znajomosc angielskiego slaba. Zarobki w przybliżeniu 1000funtów, w drugim wypadku firma gwarantowala rowniez miejsce do zamieszkania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
planuuje taki wyjaz na wakcje, jade do kolegi ktory tam juz jest a na wakacje zjedzie nas kilka osob do niego, wiec z mieszkaniem nie bedzie problemu, i twierdzil ze prace znajdzie sie bez problemuna miejscu, jedynie jest to kwestia tygodni, i mam nadizej ze tak tez bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mieszkajaca w Anglii
No nie wiem czy tak bez problemu znajdziecie prace w wakacje, to najgorszy okres, wtedy zjezdzaja sie tlumy i z praca jest bardzo ciezko! Nie polecam wyjazdu w wakacje, to wielkie ryzyko. Ja wlasnie przyjechalam w wakacje, w czerwcu. Tragedia! tlumy wloczacych sie Polakow po ulicach. Przyjechalam z kolezanka, najpierw mieszkalysmy u znajomych, po tyg. wynajelysmy pokoj. Lazilysmy dzien w dzien w poszukiwaniu pracy, po 2 tyg. moja kolezanka cudem zalapala prace na pol etatu. Przez nastepny miesiac zylysmy obie tylko z jej wyplaty, bo ja znalazlam prace dopiero po poltora mies. Gdyby nie jej praca to musialybysmy wracac, a dostala ja wielkim przypadkiem, bo w hotelu gdzie pracowala CODZIENNIE ok 100 osob przychodzilo sie pytac o prace (w wakacje). I tak jest wszedzie, wiec w lato nie radze jechac, moze ci sie udac a moze sie nie udac. Angielski znamy dosyc dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiurra
ja jechalam w ciemno,tzn.przez posrednika ti tak jakby w ciemno.okazalo sie strzalem w dziesiatke.dziewczyna pomogla mi znalez prace,pokoj i zalatwiac papiery.wziela tylko 100 funtow.sa jeszcze uczciwi ludzie na tym swiecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×