Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość brak mi sil

moj maz sie nie myje

Polecane posty

Gość brak mi sil

Moj maz ma dopiero 30 lat a bierze prysznic raz w tygodniu. Na codzien myje tylko twarz i réce... :( zéby tez myje dopiero jak krzyczé... :( Nie wiem juz co robic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie on jedyny..........
i to jest straszne:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brak mi sil
nie przerazaj mnie :( On tez nie chce mnie sluchac, czuje sie urazony!!! Dzis kiedy powiedzialam ze go nie wpuszcze brudnego do wyrka stwierdzil ze bedzie spal na podlodze... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spać to onsobie może
gdzie chce, ale ja się zastanawiam, jak z takim można kopulować, blehhhh :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
no sorry,przed ślubem mył sie częściej??czy jak????że teraz ci to przeszkadza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie on jedyny..........
a wczesniej się mył czy tak nagle mus sie pzrestawiło, bo jesli tak to moze jest szansa jesczcze zeby to zmienic....chociaz z obserwacji wynika ze kiepsko moze byc sad but true;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brak mi sil
myslalam, ze sie zmieni z czasem - mial wtedy 22 lata... a sex - nie mysle o tym w takich chwilach, ale raz przed numerkiem poszedl niby siku, a przylapalam go na tym e sobie myl penisa w zlewie. zenada :P :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie on jedyny..........
zenada nie zenada, ale trohe kultury zachował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
o ja pier.....,ja bym za takiego nie wychodziła:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brak mi sil
aaaaaaaaa wyobraz sobie ze milosc nie wybiera :( myslisz ze myslalam przed slubem o tym ze sie nie myje? ma taki pot ze nie smierdzi wiec nie przeszkadzalo mi to wtedy, ale teraz swiadomosc... nie on jedyny mowie o sobie ze jestem zenada bo pozwolilam sobie na to...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noktowizjer
żałosna prowokacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noktowizjer
do tego wymazane zostały poprzednie wypowiedi kilku uczestnikow, marna prowokacja i szajs :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brak mi sil
noktowizjer, twoja wypowiedz to juz naprawde policzek dla mnie... czy moj maz jest TAKI iz trudno w niego uwierzyc... :( Daje ci slowo, ze to nie prowokacja... Poprostu myslalam ze znajdzie sie ktos z podobnym problemem, ale widze ze jednak nie... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noktowizjer
trudno uwieżyc, żeby wśród facetów byli aż tacy brudasi. sam dbam o siebie i nie wyobrażam sobie, żeby "brać prysznic raz w tygodniu" mając przy sobie żonę i narażając ją tym samym na choroby pochwy. dlatego nie wierzę w te brednie i lepiej daj sobie na wstrzymanie. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brak mi sil
noktowizjer, przysiegam ci ze wczoraj powiedzialam mu to samo, ze juz nie chodzi o niego, ale o to ze nie chce zeby po stosunku mnie pieklo albo zebym zachorowala, ale on to odbiera tak jakbym powiedziala ze jest brzydki... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noktowizjer
wiesz co, sama jesteś gęsią, jeśli dajesz tyłka takiemu brudasowi. dobranoc, nie chce mi się już pisać na ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brak mi sil
juz od kilku dni zaczynaja nachodzic mnie takie absurdalne mysli jak np. pytanie czy kiedys jakas kobieta mogla wziazc rozwod tylko z tego powodu... To potworne, ale ja juz nie wytrzymuje - on pracuje na budowie, calymi dniami chodzi w brudnych ciuchach a pozniej wraca do domu i wyciaga nastepne brudne i przebiera sie, tylko jeszcze myje rece i twarz... pozniej pogra w gierki, sciaga ciuchy i wskakuje do mnie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czyli wszystko w porządku
dobraliście się idealnie :D nie rozumiem, na co narzekasz ? :D LOL !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brak mi sil
czyli wszystko w porzadku, nie rozumiem... chodzi Ci o to ze pasuje do niego bo tolerujé to ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GARDEROBA
Już od zarania, od wieków całych, Panie kłopotów nam nastręczały. Nie chcę być tutaj źle zrozumiany, Jako wróg kobiet nie jestem znany. W czym sedno sprawy - zaraz to właśnie, W następnych wersach szybko wyjaśnię. Ten wieczny problem to: garderoba, A jego sprawcą jest zwykle moda. Problemy właśnie wtedy nastają, Gdy pory roku nam się zmieniają. We wszystkich domach znana to scena, I raczej przed nią ucieczki nie ma. Serce mężczyzny nagle zamiera, Gdy jego pani szafę otwiera. Najczęściej przy tym słyszy jej żale, Że ubrań nie ma, wcale a wcale. Gasną uczucia, bledną amory, Stała się szafa puszką Pandory. "Zaraz, spokojnie" - mówisz odważnie, "Chyba nie mówisz całkiem poważnie, Przyjrzyj się dobrze moja kochana, Szafa po brzegi cała zapchana". Pełno w niej szmatek, wybór tu wielki, Płaszcze, sukienki oraz sweterki. Spódnice, spodnie, golfy, kurteczki, Dresy, garsonki oraz haleczki. Ona swym wzrokiem ogarnia szafę, Słodko ci mówi "Popełniasz gafę". Ilość ubiorów nic tu nie znaczy", Po czym skwapliwie sprawę tłumaczy: Wszystkie spódnice, popatrz mój drogi, Źle wyglądają już w nich me nogi. Niemodna długość względem mych kolan. Paryż nie nosi ich już, ni Mediolan. Mówisz, "Kobieto masz jeszcze spodnie". Słyszysz: "W tym roku nie są już modne". Ty mocą wszelką szukasz z nią zgody, A ona na to... że wyszły z mody. Mówisz "Sukienki" - słyszysz: "Głuptasie, Dziś tych sukienek nosić nie da się. Niemodny kolor, niemodny fason, Choć w zeszłym roku błyszczały klasą". Sprawa z butami ma się podobnie. Szybko się stają zbyt niewygodne. Nie używane na półce stały, Dziwne, bo w sklepie jej pasowały. To samo tyczy kurtek i czapek, Swetrów, żakietów i innych szmatek, Co dziś kupuje w skowronkach cała, Za rok ich nosić nie będzie chciała. Płonne twe prośby, i narzekania, Musisz jej kupić nowe ubrania. Więc choć się starasz, wiedz, że niestety, Zmienić nie zdołasz serca kobiety. Więc politycznie przyznaj jej rację, By w innych sprawach mieć satysfakcję. Wierzyć się nie chce, przyznaj uczciwie, Czasem się dziwisz, jak to możliwe, Że matka Ewa, gdy w Raju była, Listek figowy tylko nosiła!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mariposa
ktos tutaj jest ostro prabany..shita,holokaus,hanibal..?! chyba masz problem, idz sie lecz shitaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość belek
Troche go rozumiem, ale uwazam ze porzegina. Ja sie myje tylko gdy musze gdzies wyjsc do ludzi, mieszkam sam, moj brud mi nie przeszkadza, a ze jestem leniwy... :) No ale jak mam sie spotkac z kims to sie oczywiscie myje, bo sam tez nie lubie wachac smrodu kogos innego. Koles przegina, musisz mu chyba postawic jasno sprawe i tyle, ciagle wycofywanie sie nic nie da. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Od kiedy tak jest z tym myciem ?Może ty coś zrób takiego co jemu nie pasuje .Jak wtedy by zareagował ze jest inaczej niż zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to sem jaa
ooojjj przeciez faceci nie dbaja tak bardzo o siebie, czy nosi skarpetki jeden dzien czy trzy co za roznica? takei blachostki im nie w glowie:O autorko nie martw sie ja znam takich kilka przypadkow a jest ich pewnie miliony, ja swojego meza gonie do lazienki ale mozesz np. isc z nim i sie razem wykapcie:D al;bo wezcie prysznic wspolnie figlujac:P spodoba mu sie i bedzie 2 w 1 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pierdziele jak mogło Ci
to nie przeszkadzać przed slubem??? jak mogłas się z nim całować ??????? bleeee ... :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odmawiaj seksu to sie
opaieta moze!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×