Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość erys

zdrada

Polecane posty

Gość erys

Witajcie - mam pytanie, jestem z mezczyzna z przeszloscia, mial zone, ktora zdradzil, zdrada duzo go kosztowala - ma nieslubne dziecko. Z zona sie rozwiodl. Dlaczego zdradzil? Nie mial odwagi odejsc. Czy sytuacja moze sie powtorzyc? Czy ktos kto raz zdradzil, ma ku temu wieksze predyspozycje, czy moze raz dostal od zycia kopa i wie, czym sie to moze skonczyc? Wierze mu i ufam - a pytanie to z przemyslen wlasnych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myslę, ze wszystko zależy od tego jak on podszedł do tego, ze teraz ma dziecko itd... Bo jeden zdradzi i powie - było fajnie - jeszcze raz. A drugi Zrobiłem to raz i więcej nie chcę... To chyba tylko Ty wiesz jaki on jest... Życzę powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość erys
O rozwod z zona wystapil on, na dziecko zobowiazal sie placic alimenty - nie utrzymuje kontaktu z ta kobieta, z ktora doszlo do zdrady - mowi, ze "dostal w tylek" i wie, jak to smakuje. Kocham go bardzo, staram sie byc obiektywna w tym wszystkim i nie miec zamydlonych oczu. Mnie ktos juz zdradzil - wtedy odeszlam. Moje zycie nadawac by sie moglo do niejednego serialu, a kogo zreszta nie, nie jestem pepkiem swiata, kazdy ma swoje problemy i zmartwienia, dziekuje Mietek za odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość doswiadczona77777
erys jak zalozylas taki topik to intuticja babska mowi tobie , ze on nie jest w porzadku i slowo daje: sluchaj intuicji!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość erys
doswiadczona7777 - nie, to nie tak, we mnie odzywa sie bol kobiety zdradzonej, to nigdy nie znika - i to nie moj obecny partner mnie zdradzil. Zalozylam ten topik, nie po to, ze mu nie ufam, chce uslyszec, przeczytac co mysla o tym inni, czy powinnam obdarzyc aufaniem mezczyzne z przeszloscia, ktory dzis musi placic za swoj wyskok, czy z kims nieskazitelnym do tej pory, ktory nie wie, nie poczyul na wlasnej skorze, jakie moga byc konsekwencje zdrady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odpada na starcie
Z kobietą z którą zdradził nie utrzymuje kontaktów. A ze swoim dzieckiem? Piszesz, że tylko zobowiązal się płacić alimenty. I te alimenty mają zastąpić dziecku kontakt z ojcem? Powiedz jak on niby według Ciebie płaci za swój wyskok? Przede wszystkim płaci ta była kochanka, za swój i JEGO wyskok, bo najpierw zrobił pani dzidziusia a potem ją z tym dzieckiem zostawił. Placi zona, ktorej przez jego zdradę rozpadło się małżeństwo a niewiadomo czy ona tego chciała. Powiedz w którym momencie ON dostal od życia w tyłek? O rozwód wystąpił on, czyli jednak żona się rozwodzić nie chciala. "Konsekwencje" jego zdrady wychowuje kochanka, a on tylko łaskawie dziecku parę groszy co miesiąc rzuci. Gdzie ty tu widzisz jakieś kopy od życia dla niego? Toż to jakiś chłopczyk a nie mężczyzna -nie zauważyłaś, że jak do tej pory to on potrafi tylko wszystkich porzucać? I to nie tylko kobiety z którymi był ale też własne dziecko - krew z krwi, kość z kości. Wyrzekł się dziecka, które sprowadził na ten świat, mówi Ci to coś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość erys
hmm - nie do konca tak jest - dzialo sie to wszystko w jednym z panstw Europy, gdzie w przeciwienstwie do Polski, gdy rodzisz dziecko dostajesz duzo pieniedzy na poczatek i miesiecznie panstwo tez placi matce - kobieta, z ktora zdradzil szukala kogos, kto jej pomoze wystartowac w zyciu, polepszyc sytuacje finansowa - przyznaje sie do tego byla zona - nie wystapila o rozwod, ale chciala go dlaczego dostal w tylek - zostawil zonie wszystko, zaczynal od zera dlaczego dostal w tylek - bo ma teraz metke - rozwodnik, ten ktory zdradzil, ojciec nieslubnego dziecka - szczerze, ktora z kobiet chcialaby takiego mezczyzne na swojego meza i ojca swoich dzieci? A gdybys Ty zakochala sie w takim mezczyznie - co bys zrobila? W kims, kto od poczatku nie ukrywa co ma za koszula, ktory pragnie zbudowac cos od podstaw - chcialabys, by spotykal sie z ta, ktora zdradzil? Zycie, po prostu zycie - dlatego zastanawiam sie, czy raz jeszcze posunie sie do zdrady, gdy ma szanse zbudowac ze mna zycie? czy ktos z doswiadczenia moze mi powiedziec, to nie zmieni pewnie moich postanowien, bo kocham go - ale nigdy nie spotkalam sie z taka sytuacja w opowiesciach nawet, a tym bardziej w moich marzeniach, nie uwzglednialam takiej osoby na mojej drodze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość erys
odpada na starcie - masz duzo racji, w tym co napisalas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odpada na starcie
>gdy rodzisz dziecko dostajesz duzo pieniedzy na poczatek i >miesiecznie panstwo tez placi matce - kobieta, z ktora zdradzil >szukala kogos, kto jej pomoze wystartowac w zyciu, polepszyc >sytuacje finansowa - przyznaje sie do tego Czekaj, nie rozumiem. Szukała kogoś kto ją zapłodni, żeby miala dochody na dziecko??? Niech zgadnę - nie masz wlasnych dzieci? Gdybyś miała to wiedziałabyś ile kosztuje miesięczne utrzymanie dziecka. Powiedz w którym to państwie płacą tak duże zasilki na dziecko, ze wystarczy na jego utrzymanie a także na polepszenie sobie sytuacji finansowej ;-) Poza tym, gdyby ona tak bardzo liczyła na kasę, że aż zdecydowala się na dziecko, to...coś tu się nie zgadza, bo wlasnie mając dziecko masz mniejsze szanse dorobienia się, nie jestes dyspozycyjna, samotna matka jest niechętnie przyjmowana do pracy, bo dzieci chorują. A zasilkiem i alimentami jednak sobie sytuacji finansowej az tak bardzo nie polepszy. >dlaczego dostal w tylek - zostawil zonie wszystko, zaczynal od zera >dlaczego dostal w tylek - bo ma teraz metke - rozwodnik, ten ktory >zdradzil, ojciec nieslubnego dziecka - No cóz, w zyciu nie ma nic za darmo. nie jest dzieckiem i wiedział co robi i jakie to może miec konsekwencje. Ma dokładnie to, na co sobie zapracował. NIestety za błedy się płaci. >ATy zakochala sie w takim mezczyznie - co bys zrobila? Może nie powinnam się wypowiadać, bo wiadomo, ze zakochanie odbiera zdolność logicznego myslenia, więc może wtedy zrobilabym coś, czego bym teraz nie zrobila. Ale - ja mam dziecko i dlatego facet (nawet nie napiszę mężczyzna, bo to za duże słowo na takich "panów") który porzuca własne dziecko, nie interesuje się czy to dziecko ma co jeść, jakie jest, cczy zjest zdrowe, co lubi, czy jest szczęśliwie, czy nie, a caly kontakt ogranicza do wypelniania przekazu na poczcie, to.....patrz na mój nick ;-) Szczyt nieodpowiedzialności, brak serca i uczuć wyższych i jeszcze parę cech, które by go dyskwalifikowaly w moich oczach. >Zastanawiam sie, czy raz jeszcze posunie sie do zdrady, gdy ma >szanse zbudowac ze mna zycie? czy ktos z doswiadczenia moze mi >

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość erys
odpada na starcie - masz racje, wydawalo mi sie, ze mam oczy otwarte, a mialam tylko klapki na oczach, jestem zauroczona nim i slysze tylko jego slowa, szczerze - z ust innej kobiety sa porazajace, czy az tak moglam byc naiwna? zaslepiona? glupia w swoich wyborach? dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odpada na starcie
Słuchaj, ja nie wiem czy powinnaś się z nim dalej spotykać czy nie. Nie czuję się na silach dawać rady w tak delikatnej sprawie, bo wiadomo, że calej sytuacji się nie opisze w necie a ocena na podstawie tylko kilku opisanych informacji może byc bardzo krzywdząca. Sama musisz go obserwowac i zdecydować. Nie wiem czy to co go spotkalo czegoś go nauczyło. Nikt Ci nie powie nawet mając wlasne doświadczenie z tymi problemami, czy on jeszcze raz zdradzi, czy nie. Ja Ci opisalam, co mnie by w nim bardzo przeszkadzało. ale to moje subiektywne zdanie. Myślę, że zawsze możesz dać sobie trochę czasu na obserwacje. Możesz kochac ale nie bezkrytycznie, swiadoma jego duuuużych niedoskonałości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to facet
on ma takie same predyspozycje do zdrady jak każdy facet- 99,95%. A to, że zdradził już wcześniej, potwierdza fakt, że jest szczylem. I od Ciebie też kiedyś może nie mieć odwagi odejść....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja mysle ze
prawdopodobienstwo zdrazy istnieje ale zalezy tez od tego jaka ty jestes dla niego bo skoro znalazl sobie inna kobiete -wtedy-tzn ze czegos mu w zwiazku brakowalo.. (nie czytalam calego topiku )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciekawi mnie co mezczyzni o tym sadza? jaka jest ich opinia na ten temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×