Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Uzależniona chyba

Mam problem z alkoholem

Polecane posty

Gość Uzależniona chyba

Jestem zadbaną trzydziestką,syn,mąż(nie przy mnie bo pracuje za granicą),pracuje w swoim własnym małym biznesiku ale od pewnego czasu zauważyłam ze mam problem z alkoholem.Gdy syn zaśnie a ja isadam do kompa nie oge się opanować żeby nie wypić drinka czy piwa,ilości wypitego przezemnie alkoholu zwiększają się ciagle.Jakoś już nie mogę sobie odmówić wieczornego drinka a potem następnego i następnego aż do skutku kiedy nie zasne.Jak nie wypije nie mogę zasnąc i przewracam sie w łóżku do rana a wgłowie mam tysiace nieprzyjemnych myśli.Rano wstaje z bólem głowy i coraz częsciej zaniedbuje swoja prace bo wiem że nie jestem w stanie wsiać za kierownice bo napewno alkohol jeszcze nie wywietrzał(z tego sobie zdaje sprawie że chociaż nie czuję sę pijan po wieczornym upiciu rano mam promle we krwi).Może ktoś ma lub miał podobny problem?Moze ktoś mi poradzi jak sobie z tym poradzić?Te wieczorne drinki zaczynaja mi przeszkadzac w życiu ale równocześnie nie mogę sobie odmówić.zawsze sobie mówi że tylko jednego wypije a na paru sie kończy.Może mnie ktoś wyzwie od pijeczek(chyba nia jestem)ale licze tez ze ktos kto miał podobny problem podzieli sie ze mną swoimi doświadczenami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alaala
niestety... wszytsko wskazuje, że jesteś.... proponuję najbliższą poradnie AA.... i tylko uświadomienie samej sobie, że masz z tym problem, że jest to choroba, którą należy leczyć, może Cie uratować.... Życzę siły....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozumiejaca
przyzwyczailas sie do tego, ze wieczorem musisz wypic cos mocniejszego. Jest ci z tym dobrze ale pomysl ze na dluzsza mete zostaniesz alkoholiczka. Uwazam ze jeszcze nia nie jestes ale i niewiele do tego brakuje. Musisz wyrobic w sobie nawyk zamiast alkoholu wziac naprzklad czekoladke. Z czasem przyzwyczaisz sie do tej zmiany. Potrzebujesz czasu i silnej woli :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malinka Misia
Rozumiejąca może masz racje że trzeba zmienić nawyki,może to poprostu kwestia tego ze gdy syn zasypia a mąż daleko,czegoś mi brakuje i wciagam sie powoli.W dzień nie przyszło by mi nawet do głowy żeby wypić drinka,mam syna ,którym chociaz ma juz siedem lat,trzeba się nim opiekować.Może faktycznie znajdę sobie inny rodzaj przyjemności który równie dobrze mnie odpręży.Zdaje sobie sprawe z mojego problemu i chyba nie jest ze mną jeszcze tak źle,nie chciałabym dopuscic kiedy bede musiała skorzystać z pomocy AA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malinka Misia
Przepraszam za zmianę nicka,ale z takim mi lepiej,nie mam wtedy poczucia że jest źle.Może klikanie tutaj to dobry pomysł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alaala
widzisz Misia.... już masz złe podejście... w AA nie gryzą... pomagają... i to nie tylko tym, którzy piją... więć może jednak warto się tam udać... póki nie jest za późno.... pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kup sobie kudzu
to kapsułki ułatwiające pozbywanie sie nałogów picia palenia a nawet objadania się, mój mąż też lubi relaksowac się co wieczór przy piwku, kiedyś było to jedno piwo, dzisiaj już 3-4 od tygodnia daję mu te tabletki i zauważyłam lekką poprawę, czasem wypije jedno piwo a czasem wogóle :) Nie wiem czy to recepta na 100% sukces, ale warto spróbować. Wklejam Ci linka żebyś wiedziała o czym mówię http://www.allegro.pl/show_item.php?item=86407293

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×