Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość patinna

BRUKSIZM-zgrzytanie zębami

Polecane posty

Gość pennyyy
700 zl za kawalek plastiku? ludzie, skąd wy takich dentystow-naciagaczy bierzecie?? y te badziewie z allegro odradzam, tylko kalecza dziąsla i wcale się nie dopasowują, ja się przez to w nocy dlawilam wlasna śliną, tej profesjonalnej nawet nie czuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobitafgfggf
ja zaciskałam zęby w ciągu dnia, przez co nie panowałam nad mimiką. właściwie to nabawiłam się lęku spowodowanego tym, że nie potrafię zapanować nad własną mimiką, a uczucie ściskania szczęki było nie do opanowania. pomagały trochę lekki przeciwlękowe, ale najbardziej pomógł botox. to są cuda! znikło moje utrapienie.BOTOX

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alicjaa aa
Też mam problem z zaciskaniem zębów, ale u mnie już chyba jest gorzej, bo mam przerost mięśni żwaczy i nie wiem gdzie jest jakiś dobry specjalista od tych dolegliwości:( A o botoksie a dokładnie o toksynie botulinowej słyszałam, ze to pomaga, żadnych operacji, tylko to drogie podobno i co jakiś czas trzeba to powtarzać, ale dokładnie nie wiem. Pomoże mi ktoś, coś napisze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wisenka79
Przeraziliście mnie tymi szynami które można kupić na allegro. Bałabym się tak eksperymentować z własnymi zębami. Według mnie na zębach nie ma co oszczędzać. Faktycznie taka szyna która dopasuje Ci specjalista jest kilka razy droższa od tych które można kupić na allegro ale masz pewność, że Ci pomoże. Poza tym w gabinecie nie leczysz tylko skutków ale i przyczyny choroby. Do Alicji: polecam Stomapol http://www.stomapol.pl/ w Warszawie. Ja się tam leczę i jestem bardzo zadowolona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bruksim , zaciskanie zębów..prowadzi do paradontozy czyli utraty zębów ok. 50-tki więc walczyć z tym... ważna jest diagnoza i sama walka z tym nałogiem... nikt za was nic nie zrobi dentysta co najwyżej skasuje..:P a problem ma pacjent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, mam ten problem na co dzień (w sensie nie ja mam bruksizm, ale to ja muszę tego co noc słuchać). Już wiem, że jest to prawdopodobnie niewyleczalne i że jedynym wyjściem jest botoks. Nie wszyscy go robią akurat na tę dolegliwość, ale na pewno wykonuje go moja lekarka, dr Urszula Brumer. Sama zastanawiam się nad takim rozwiązaniem. Przynajmniej będzie można spokojnie spać w nocy. Ciekawe na jak długo są efekty i czy uda mi się do tego namówić pewnego osobnika…

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MedikWay
Do głównych przyczyn zalicza się przede wszystkim STRES! Jednym ze skutków psychogennych stresu jest podwyższone napięcie mięśni – głównie tych które odpowiedzialne są za prawidłową postawę naszego ciała. Często tłumimy swoje emocje, złość i lęki. Wnikają one przez to głęboko w naszą podświadomość a ponieważ są nie rozładowane znajdują ujście podczas snu lub w sytuacjach gdy nie mamy kontroli nad swoimi reakcjami. Sposoby leczenia bruksizmu Leczenie tej choroby nie jest łatwe szczególnie w bardziej zaawansowanym stanie. Często osoby dotknięte tą dolegliwością sięgają po leki, zastrzyki z botoksu, przezroczyste nakładki lub specjalne szyny odciążające. Sposoby te owszem likwidują w wielu przypadkach objawy bruksizmu ale nie leczą jego przyczyny, więc problem może pojawić się znowu po jakimś czasie. NOWE SPOSOBY: Obecnie w leczeniu bruksizmu oprócz nauki panowania nad stresem zaleca się również terapie rozluźniające np. trening biofeedback (biologiczne sprzężenie zwrotne). Są to odprężające ćwiczenia mięśniowe powodujące rozluźnienie mięśni unoszących żuchwę. Ich główną zasadą jest naprzemienne napinanie i rozluźnianie mięśni. Dzięki temu każdy może świadomie się nauczyć kontrolować napięcie mięśni by pozbyć się zaciskania szczęki i zgrzytania. więcej o bruksizmie i sposobach leczenia można poczytać tutaj: http://medikway.pl/bruksizm/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TDwawa
Podstawowy błąd polega na tym, że wielu lek. stosuje szyne miekko-twarda lub miekka, ktore prowokuja odruch zucia, natomiast plytka twardza, z prowadzeniem klowym lub siecznym, mozna wyleczyc bruksizm, tylko znalez kompetentnego lekarza... kazy z nich jest jak Pan i Wladca swiata, nie przyznaja siedo bledow i jak cos jest zle to standardowy tekst do pacjenta 'wina technika'. I jesli kiedys asystentka na polecenie stomatologa bedzie miala wam cos uzupelniac, szlifowac (zeby pod korony lub licowki), dopasowywac (proteze lub aparat), brac wycisk (odcisk zebow) to uciekajcie, asysta jest od podawania instrumentow i sciagania sliny, to lek. dent. ma dzialac w ustach, asysta nie ma do tego prawa. Pozatym dobry dentysta ma termin najblizszy za najwczesniej dwa - trzy tygodnie, wczesniej ewentualnie wizyta ' pogladowa' i rozplanowanie leczenia, skierowanie na rtg, wycisk pod ew. modele orientacyjne. Sprawdzajcie opinie o lekarzu zanim pozwolicie aby zniszczyli wam zeby, mnie to spotkalo, teraz sie bujam po gabinetach i ustalam ile bedzie mnie kosztowac ich ratowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bruksizmmmm
Czytałam właśnie o tym botoksie, że nieźle daje sobie radę z bruksizmem, ale wadą jest niestety cena.. Druga sprawa - gdzie nie wejdę są inne informacje odnośnie powtarzalności tego zabiegu. Raz piszą, że efekt utrzymuje się pół roku, a gdzie indziej, że po 2 latach można zaprzestać zastrzyków ( w sumie wychodzą 4 zabiegi mniej więcej co pół roku w cenie od 1000 do 1400 zł). Ja mam problem z bruksizmem od dłuższego czasu Obok bólu głowy, karku, zatykania się uszu itd, moim problemem jest nienaturalnie kwadratowa twarz, co już w ogóle powala mnie z nóg. Dlatego moje zainteresowanie tym botoxem, bowiem czytałam, że po jego zastosowaniu mięśnie obkurczają się, a twarz przybiera bardziej naturalnych kształtów. Więcej można dowiedzieć się na http://beautyicon.pl/leczenie-bruksizmu-botoks-wyszczuplanie-twarzy Piszcie jakie są Wasze doświadczenia, chętnie się dowiem !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też na to cierpię od ponad roku... i byłam z polecenia, też na jakimś forum medycznym znalazłam informację o przychodni w Warszawie www.ferreus.pl/ Powiem wam, że jesli ktoś jest z warszawy to polecam się do nich wybrać - podejście pełen profesjonalizm. Już mi się w życiu zdarzyło trafić na lekarzy niezbyt dobrych i dlatego wiem, że ciężko trafić na specjalistę - a tam jesli chodzi o bruksizm, bo na temat innych usług nie mam pojęcia, to zajęli się mną - mam nadzieję, że niedługo, powiedzą jak rozluźniać mięśnie itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witam,jestem studentką Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu i piszę pracę magisterską na temat bruksizmu, proszę wypełnijcie moją ankietę, bardzo mi to pomoże i pozwoli przeprowadzić rzetelne badania na temat zgrzytania i zaciskania zębów,z góry dziękuje za pomoc:)Pod spodem link do ankiety https://docs.google.com/forms/d/1aANfSgwzKAPrT3vhfaKyER8bo2QIbrbdDTteuwUxuX0/viewform?usp=send_form

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ząbal
U mnie bruksizm (bo zakładam, że na to cierpię) zaczął się ponad 10 lat temu. Początkowo nie był nadto uciążliwy bo pojawiał się w okolicach sesji- czyli stres. Po miesiącu znikał. Ból zębów, szczęk żeby go rozładować strzelałam szczęką, zaciaskałam zęby. Nie chciało mi się rozmawiać. Sesja się kończyła objawy znikały. Po studiach był okres, że bolały mnie cały czas. Gdy zaszłam w ciąże znowu zapomniałam o tym problemie. Wrócił długo po porodzie. Nie wiem czy to na tle nerwowym. Prowadzę dość spokojny tryb życia, ale może podświadomość że nie wszystko jeszcze jest poukładane wywołuje jakieś lęki (nie wiem). Gdy ból stawał się uciążliwy brałam środki przeciwbólowe, albo wieczorem wypijałam piwo na rozluźnienie. No, ale przecież ile można? Powyrywałam 8, bo początkowo myślałam, że to one. Przez jakiś czas pomagało. Jak przestawało to wyrywałam kolejne (w sumie usunęłam 3 ósemki). Później zaszłam w ciąże i ból zniknął - cudowny okres. Niestety po porodzie się nasilił jeszcze bardziej (odpowiedzialność mnie tak stresuje???). Poszłam do ortodonty założyć aparat bo mam krzywy zgryz (w dzieciństwie nie wyprostowany, wtedy też strasznie zgrzytałam zębami). Ból szczęk zniknął, ale tylko dlatego że zęby bolałay od aparatu- ale to było przyjemniejsze. Później się pojawił znowu- mimo aparatu. Ortodonta zaproponował szynę relaksacyjną (ok 150zł). Pomagała, szybko mi pękła (tak ją zgryzłam w nocy). Po nie całych 6 miesiącach zamówiłam kolejną, ale efekt był gorszy. Do tego zauważyłam, że zęby mi pociemniały ;(. Oczywiście nosiłam - na noc, dalej żeby bolały chociaż mniej. Teraz do senda.. . Moja teściowa zajmuje się rehabilitacją i stosuje różne nowinki, które nie do końca mnie przekonują (muszę się do nich przekonywać- z różnym efektem). Kiedyś przyniosła plastry LIFEWAVE, opowiadała o nich. Zaczęła stosować wśród znajomych. Ponoć działały, ale jakoś nie ufałam. Kiedyś przy mnie nakleiła koleżance, która twierdziła że ból który jej dokuczał nagle się zmienił (nie zniknął odrazu, ale był inny). Wtedy pomyślałam, że może i ja spróbuje. Przykleiła mi na kark AEON, kazała napić się wody. Przyznaję ból był jakby przytłumiony, znośniejszy. Chodziłam z tym plastrem 2 dni,ale ciągle bolało (zakładałam ciągle szynę). Było nieco lepiej... Gdy ból silniejszy wrócił znowu nakleiłam plaster... Któregoś dnia uświadomiłam sobie, że ból zniknął. Nie umiem powiedzieć po ilu dniach po zdjęciu plastra. U mnie jest tak, że jak rano wstaje to jest dobrze, a po 15 zęby zaczynają dokuczać. Ciągle nakładałam szynę bo jednak wierzyłam, że to ono pomogła. Zęby miały siny nalot, którego nie umiałam doczyścić. Po kilku miesiącach ból wrócił wtedy znowu wzięłam plastry. Myślę, że to one mi pomagają. Teraz ponad pół roku mnie nie bolą, szyny nie nakładam bo zęby miałam szare (udało mi się je doczyścić i pomogła też stomatolog). Słuchajcie nie wiem na pewno czy to te plastry, ale w to wierze. Bolało tak, że było mi wszystko jedno. Wydałam kasę na stały aparat, na szyny, wyrywanie zębów -było z NFZ (ale ból i stres). JEstem ciekawa czy komuś jeszcze pomogły na bruksizm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
neurolog powiedział że mam bruksizm i skierował do chirurga i psychologa, stomatolog że szczękościsk a chirurg szczękowy wymyślił patologię stawu żuchwowo szczękowego :) czyli nie wiadomo, od kilku lat śpię w szynie relaksacyjnej i dzięki niej jakoś funkcjonuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama  Adama
Witam. Mój synek 4 letni w nocy podczas snu zgrzyta zębami tak strasznie że wybudza nas ze snu, zrobiłam badanie na owsiki ale nie ma tego problemu myślę że potrzebuję neurologa który mu pomoże, macie jakiegoś specjalistę który mu pomoże jesteśmy z województwa łódzkiego proszę o namiary.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak dla poczytania, może kogoś zaciekawi, bo mnie zainteresowało: Wszystkie dolegliwości ciała fizycznego, są skutkiem braku harmonii ciał subtelnych. Jeśli często opanowuje człowieka nienawiść, smutek, żal, zazdrość i inne negatywne myśli, uczucia, czy emocje, to za każdym razem, coraz bardziej niszczy swoje ciała subtelne. Po pewnym czasie te zanieczyszczone energie, znajdujące się w ciałach subtelnych, schodzą na ciało fizyczne, poprzez różne dolegliwości. Nieprawidłowe działania, myśli, negatywne emocje i uczucia, powodują dolegliwości i tylko sam człowiek jest za nie odpowiedzialny. Duża różnorodność dolegliwości, spowodowana jest przez różne przyczyny, jakie człowiek wywoła. Inne dolegliwości odczuwa kiedy, nie może komuś wybaczyć, inne kiedy jest ciągle pełni zazdrości, a jeszcze inne kiedy na przykład. źle się odżywia. Najistotniejsze w tym wszystkim jest to, że to sam człowiek tworzy je sobie i sam jest za nie odpowiedzialny. Również i sam może się ich skutecznie pozbyć. Powinien to jednak chcieć zrobić sam. Nie jest to proste, ale do wykonania. Jeśli dolegliwości ma małe dziecko, oznacza to że rodzic powinien popracować nad sobą. Zaczerpnięte z bloga: http://przygoda-z-duchowoscia.blog.pl/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mimowolne zgrzytanie zębami, czyli bruksizm, ma miejsce najczęściej podczas snu. Jego skutkiem jest regularne ścieranie się zębów. Wynika z nasilonej aktywności mięśni żwaczy, które odpowiadają za pracę żuchwy. Stąd może pojawić się ból stawu skroniowo – żuchwowego, a nawet zmiany w zgryzie. Prowadzi do nawracających bólów głowy, najczęściej w okolicach skroni, czoła i tyłu głowy. Ból odczuwać można także m.in. w okolicach karku, pleców i obręczy barkowej. Może prowadzić do pękania zębów, koron i szkliwa. Skąd się bierze? Nie ma jednoznacznej przyczyny. Może być dziedziczony, być skutkiem wad zgryzu czy nieprawidłowego dostosowania kształtu mostów, koron i protez, a także źle wyprofilowanych uzupełnień ubytków w zębach. Jednak bardzo często jest związany z chronicznym stresem. Siła z jaką zęby są wówczas zaciskane jest kilkukrotnie większa od używanej podczas przeżuwania pokarmów. Jak sobie z nim poradzić? Jest kilka sposobów: - toksyna botulinowa – botoks – wstrzykiwana w mięśnie żwacze, by je rozluźnić i osłabić - wizyta u psychologa lub psychoterapia, które pomogą efektywnie radzić sobie ze stresem powodującym zaciskanie zębów - nakładki na zęby, tzw. szyny utrzymujące staw skroniowo – żuchwowy w prawidłowej pozycji i uniemożliwiające zaciskanie zębów - aparat ortodontyczny, który pomoże w przypadku nieprawidłowego zgryzu Kontrola stanu jamy ustnej u dentysty da odpowiedź czy zęby są ukruszone i wyraźnie starte. Lekarz zaproponuje też indywidulnie dobrane leczenie. Nie należy bagatelizować bruksizmu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój mąż miał bruksizm, męczyliśmy się z tym razem. W końcu postanowiliścmy coś z tym zrobić, bo żadne nakładki nie pomagały! Moja znajoma poleciła nam Klinikę PerfectLift, poszliśmy na konsultację i mój mąz zdecydował się na zabieg. Zapłaciliśmy coś ponad 500 zł, nie tak drogo w porównaniu do tego ile wcześniej wydaliśmy na nieskuteczne metody. Zabieg należy powtarzać mniej więcej co pół roku, lekarz mówił, że po 2 latach powtarzania zabiegu zwyczaj zgrzytania zębami znika. Bardzo polecam Klinikę w Krakowie. Podrzucam link dla zainteresowanych! http://perfectlift.eu/bocouture-botox-krakow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
BUKSIZM ma kilka znanych przyczyn. robaczyca układu pokarmowego to najbardziej blaha. istotne są wady zgryzu (zle ustawiona żuchwa "szuka" wlasciwego dla siebie miejsca, ale krzywe zęby nie dają jej się prawidlowo ułożyć) . czynnik stresowy to kolejna sprawa, praktycznie niemożliwa do wyeliminowania w naszym świecie. Leczenie: na robaczycę mamy leki, na stresowe zaciskanie zębow mamy szyny relaksacyjne. ich ceny są różne, w zależności od tego, jakiej pacjent potrzebuje (200-500zl) . a na wadę zgryzu pomoże lecznienie ortodontyczne, bez względu na wiek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bruksizm123
Jedyne co mi pomogło to igłoterapia i uciskanie punktów bólowych. We wszystkich miejscach nie nabije igieł(ja miałem ich ponad setkę w 17 sesjach zabiegowych) więc trzeba było potem uciskać palcami(2 razy w tyg około 1 min jeden punkt). W buzi musiałem też to robić więc jest nie zbyt przyjemne. Pomagałem sobie szczoteczką do zębów- drugim końcem. Nie wiem czy nie działa lepiej nawet. Wszystkie jakieś masażery, masaże, maści, szyny, leki, rozciągania, ćwiczenia izometryczne itd - NIC nie pomogły. Trzeba się nastawić na cierpliwość i duży ból w czasie zabiegów i ucisków, a także po ich zakończeniu, świadczy to o "puszczaniu" mięsni. Szukać taki zabiegów u dobrych, doświadczonych fizjoterapeutów. Szyny chronią tylko zęby przed ścieraniem, ale POTĘGUJĄ napięcie mieśni i w tym najbardziej w tym przypadku uporczywego i narażonego na ból - MIĘSIEŃ ŻWACZ. Mi pierwsze bólu pojawiły się na wiosnę 2012 do tej pory, zabiegi igłowe zacząłem ponad rok temu, jestem już na finiszu. Pozdrawiam i życzę sukcesu w wyjściu z tej dolegliwości. Jakby co zostawiam pocztę. lukasz.777@o2.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hej, ja walczę ze zgrzytaniem zębów odkąd pamiętam. Niestety teraz jak czasem śpię w łóżku z moją 5 letnią córką to ma to samo, choć wątpię, żeby to było dziedziczne. Moja koleżanka poleciła mi botoks u dr. Magdaleny Tyc- Tyki, bo sama go robiła na tę dolegliwość i mówiła, że pomógł i nie trzeba powtarzać go całe życie, bo człowiek się sam oducza po kilku powtórzeniach. Natomiast co do małego dziecka, czy są jakieś metody? Na pewno nie będzie chciała nosić szyny relaksacyjnej ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×