Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

rolllo

pytanie do Pań

Polecane posty

Czy któraś z Was pobiła się kiedyś z inną kobietą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W srode...U fryzjera.Spotkalam tam byla kochanke swojego meza i od slowa do slowa skoczylysmy sobie do gardel.Z jej fryzury zostaly tylko wiorki ja na szczescie dopiero weszlam do fryzjera wiec nic mi nie zniszczyla.Ale bylo ostro.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no nie mam- na myśli przemoc w rozwiązywaniu konfliktów między kobietami niespokrewnionymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość komendantowa
Ja sie nie pobilam,bo nie mialam powodu...Ale jedna laska w szale zazdrosci chciala mi spalic wlosy nad kuchenka gazowa :(....Strasznie to przezylam,bo gdyby nie udaloby mi sie wyrwac,to kto wie jakby sie to skonczylo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cassie20
taa? i moze jeszcze o faceta? buahaha :P nigdy w zyciu!! ja tam kocham kobiety :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czy uważacie - tak a propos dyskusji o równouprawnieniu - że fizyczna argumentacja przystoi kobietom?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość komendantowa
mysle,ze babki bija sie tak naprawde z bezsilnosci..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stulejaszwili
Ja byłem kiedyś świadkiem bójki babeczek. Było to dokładnie na placu na Rozdrożu w Warszawie, na przystanku na Trasie Łazienkowskiej. Gdy szedłem po schodach, dobiegły mnie odgłosy kłótni. Tak ohydnych przekleństw nie słyszałem nawet od woźnicy któremu koń nasrał na buta na Placu Zamkowym. Akcja też była fajna. Jedna, gruba i potężna, o nalanej twarzy chwyciła drugą za włosy, ciągnęła głowę w dół i okładała po niej pięścią :classic_cool: bita skrzeczała i starała się sięgnąć pięściami do twarzy dręczycielki i kopać, ale wyraźnie przegrywała starcie :classic_cool: co było potem - nie wiem, bo wsiadłem w autobus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do komendantowa: wszyscy biją się z bezsilności, nie tylko kobiety. ostatnio byłem świadkiem potyczki dwóch dam i byłem strasznie zniesmaczony. wyglądało to znacznie bardziej żałośnie niż mordobicie facetów....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podobie jak z przeklinaniem. kobieta rzucająca mięsem wypada zwykle gorzejod faceta. czyżby bluzgi i przemoc fizyczna były ostatnim bastionem męskości? śmiać się czy płakać? no bo górnikiem czy drwalem może być nawet filigranowa blondyneczka.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość komendantowa
rolllo--pewnie masz racje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×