Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

deborah

25 latki - spotkajmy sie ........

Polecane posty

Balastujac w okolicach naszej \"ćwiartki wieku\" mamy zapewne jakieś miłe i mniej miłe doświadczenia... moze o nich sobie pogadamy? Ja zaczęłam kolejne \"25\" od wprowadzenia do mojego życia zdecydowanych zmian - niektórzy nawet oniemieli jak sie dowiedzieli, inni niepoznają ;) ... A Ja bawie sie wspaniale :):):):):):):):) Zapraszam wszystkie \"25\" (również te starsze i młodsze ;) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madzieeek
Mnie do 25 brakuje 7 miesięcy, ale już teraz zgłaszam się! ;) Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fajny topik, tylko juz musze zmykac, koncze prace wlasnie, ale jutro sie odezwe! 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no witam :* czy uwazacie, że gdy miałyscie 18 lat było ciekawiej? Chociaż wtedy absolutnie nie narzekałam na brak zajeć, zabawy itd., teraz dopiero poznaje co to życie. I jest za....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam ja rocznikowo (1982) mam 24, ale będę zaglądać na ten topik.... Pozdrawiam cieplutko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do Skrzacika : pisać też przecież mozesz - nie tylko zagladać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tez mam 25 latek:D Chciałabym miec znowu jakieś 19-20 ,to były moje fajowe latka:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
M_onika - a dlaczego teraz ci sie nie podoba? Może wystarczy zrobić jakiś mały kroczek aby było tak samo a nawet lepiej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Musze koniecznie pomysleć o tych zmianach ,ale tak samo juz napewno nie będzie,teraz mam już dziecko ,jestem męzatka i wogóle... Zanim urodziłam moją księżniczke to używaliśmy sobie życia ,chodziliśmy na imprezy,na piwko do knajpek itd. A teraz choć byśmy chcieli ,to nie mamy z kim zostawic małej:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to skoro masz tak wspaniałą \"Ksieżniczkę\" nie masz czego żałować; jednak nasze zycie zalezy od nas samych i jak zaczniemy narzekać to już tylko do siebie możemy mieć pretensje... nie wiem jakie mogłabym Ci dać wskazówki - nie mam meża ani dziecka, ale jak to mówia \"do odważnych świat należy\" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie nazekam na swoje zycie ,teraz tez mi sie podoba,tyle ze nie chodzimy na imprezy ,chyba mi tego brakuje:( Moja córcia jest cudowna i mężuś też ,bardzo sie kochamy ,wiec chyba nic wiecej nie trzeba ,prawda? Obiecaliśmy sobie ze jak juz córcia bedzie wieksza ,bedziemy ją wysyłać do dziadków ,a sami na nowo zaczniemy używac zycia:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sorrki chyba źle to odczytałam ;) skoro tak - to oki; ile Twoja Malutka już ma? ja jakiś czas temu jeszcze myslałam o mężu, dziecku, rodzinie ... ale teraz to już sama nie wiem czego chce i zaczełam wszystko od nowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madzieeek
A ja się własnie teraz zaczynam dopiero rozkręcać... Gdy miałam te 18 lat, to byłam jakaś taka zamknięta w sobie, zahukana/zachukana (?)... sama nie wiem jak to nazwać.. Dopiero w połowie studiów zaczęło się COŚ dziać! I tak trwa do dzisiaj. Jedyna różnica to taka, że po imprezie nie mogę sobie rano powiedzieć: "Dziś nie wstaje, w dupie mam zajęcia!" :P - teraz trzeba się zwlec choćby nie wiem co i do pracy zasuwać... ;) Kurcze, jak tak czasami patrzę na dziewczyny w moim wieku, które mają mężów, dzieci i jakoś tak poukładane życie w miarę, to czuję się taaaaka dziecinna. Chyba jestem niedojrzała... Na swoją obrone dodam, że zawsze nieco później dorastałam do pewnych rzeczy ;) Póki co dobrze sie bawię i korzystam ile mogę z życia, bo pewnie i na mnie kiedys przyjdzie czas ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majac 18 szalałam; każdy wiek ma swoje prawa - teraz szaleje inaczej ;) ale nie wiem czy bardziej dojrzale? hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, ja również mam 25 lat, a w tym roku skończę nawet 26 :) Nie poukładałam sobie jeszcze życia, ale czuję się szczęśliwa, skończone studia, ciekawa praca i wiele marzeń do zrealizowania.... :) Czasami zazdroszczę kobietom, które maja poukładane życie. Ale później sobie myślę, że taki stan rzeczy też ma jakiś sens. pozdrawiam wszystkie 25-latki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam! Ja sie tam ciesze, ze mam swoje 24 latka, chociaz czuje sie mlodziej ! :D Uwazam, ze to fajny wiek dla kobiety, taki przedzial miedzy 24-a 35 i wcale nie chcialabym byc mlodsza!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to jak zabawimy sie w ten ostatni weekend karnawału? Ja jutro wyjeżdzam w góry (tylko na jeden dzień - niestety :( ) a w niedziele się jeszcze zobaczy - moze jakaś imprezka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×