Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość orany

MOJ BRAT STRASZY RODZINE SAMOBOJSTWEM

Polecane posty

Gość orany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orany
to powyzej nie wypowiadaj sie jaknie masz nic do powiedzenia ja mam problem ktory chce rozwiazac i moze jest tu ktos kto to przezywal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może ma problemy, z którymi sobie nie moż poradzić, cała zabawa polega na tym. żeby mlodzież potrafić wysłuchac, bez awantur, bez krzyków...................porozmawiaj z bratem.........to bardzo ważne......postaraj go zrozumieć nie radź mu pochopnie.......bo on to naprawdę moze zrobić.........ostatnio mojej znajomej syn popełnił samobójswto miał 23 lata------tragedia, jest wiele takich przypadków... to jest mądrość rodziców aby do tego nie doszło.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orany
moj brat to nie mlodziez ma 28 lat i cos sie z nim dzieje, a ja nie wiem co!! sytuacja jest o tyle trudna, ze mieszka w innym miescie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ile brat ma lat, czy może przeżył zawód miłosny...... człowiek w wielkiej desperacji może to zrobić............ coś mu się ni układa.......trzeba z nim nawiązać dobry kontakt od tego to zależy.........czy masz dobry z nim kontakt, w tej sprawie trzeba być trochę psychologiem to ważne.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolaokey
ma pracę? co sie stalo? rozszedl sie z kobietą? musze zaraz wyjsc.. chcesz maila mojego? chcesz pogadac..wieczorem sie odezwę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wydaje mi się ,że jak straszy to chce na siebie zwrócić uwagę. Ludzie ,którzy popęłniaja samobójstwa raczej nie rozpowiadają o tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czy ma dobry kontakt z Tobą, czy z rodzicami, czy może z którymś z rodziców..............czy to jest jego szatntaż czy już kiedyś próbował... bo jeżeli tak......... to będzie próbował do skutku........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orany
znam go na tyle, ze wiem ze powinnam nim wstrzasnac, ale nie chce przegiac nie przezyl zawodu milosnego jego problem polega chyba na tym, ze duzo pracuje a nie ma znajomych, przyjaciol, kobiety, a rozine daleko jest sam, nie ma problemow z nawiazywaniem kontaktow... nie wiem mam wrazenie, ze moze tez pic, pic w samotnosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolaokey
ja mialam to samo jakis czas temu niech sobie znajdzie kolezankę, nie kazda kobieta chce miec od razu męża mozna pojsc do poradni psychologicznje, są bezplatbie wizyty mozna znalezc przyjaciela w necie mozna zaczac planowac rodzinę ale ludzie uciekaja od osob z problemami i mozliwe, ze się odkryl ze swoija samotnoscią i juz spotkal go ostracyzm tu jest moj mail, jak chcesz to napisz anya2@o2.pl pa, lecę, bo się spieszę powodzenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orany
lolaokey daj maila odezwe sie w srode, bo nie bedzie mnie w pracy, wiec brak dostepu do netu dodzia kontakt ma ze mna calkiem niezly, ale to nie jest pierwszy taki wybryk, a ja na prawde nie wiem co robic wiem, ze nie moge go zostawic rodzice juz wiedza, moja mama miala rodzicow alkoholikow, ona nie da rady, podda sie, nie przejdzie przez to drugi raz, nie ma mowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pokazały się ostatnio art. w prasie na temat samobójstw wsród młodych ludzi, bardzo mnie to interesuje, są ludzie którzy w ten sposób, mogą uzyskać pieniądze od państwa, klika prób, oczywiście jak się uda i mogą dostać rentę?........ ale tu niestety nie tak łatwo, bo związane jest to z otrzymaniem papierów osoby chorej psychicznie, to ogromne ryzyko............... czy tu nie może być taka sytuacja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orany
ja naprawde nie wiem co sie dzieje moj brat jest adwokatem, pracuje w stolicy, marzyl o tym od dziecka i jest w tym dobry... w pracy nie ma klopotow... ale boje sie, ze to moze byc cos w genach...po dziadku, ktory notabene mial kilka prob samobojczych... rany on jeszzce w piatek ustalal wspolny wyjazd z ojcem na narty....a w nocy telefon do mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to najbliźsi powinni mu pomóc tylko i wyłacznie, on ma tylko Was, Ciebie........i nikogo wiecej...........psycholog, psychiatra, jakaś pomoć musi do niego dotrzeć, po warunkiem,że będzie On gotowy do przyjęcia Waszej pomocy........... trzymam za ciebie kciuki, spróbuj jakiś telefon zaufania, może tędy droga?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a czy rodzice, o tym wiedzą, poinformuj ich bardzo dyskretnie, aby nie powstał szum, bo teraz potrzebny jest spokój, cisza, jutro się odezwę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×