Gość Ninaa30 Napisano Kwiecień 21, 2006 Mam takie jedno pytanie .....co zrobic kiedy czlowiek zakocha sie z wzajemnoscia , ale nieszczesliwie , wie dobrze ze i tak nie moga byc razem te dwie osoby bo kazde z nich ma wlasna rodzine , cierpia bardzo z tego powodu , zakonczyc ta znajomosc czy ciagnac ja dalej ?? obydwoje jednak wczesniej nie przezywali takiej wielkiej milosci , ich milosc jest szczera prawdziwa ale = sie z wielkim cierpieniem ... Co wybrac kiedy serce mowi koachaj i badz szczesliwa , rozum natomiast ze krzywdzi sie bogu winnych wspolmalzonkow i dzieci . A serce i tak nie nadaza za tym czego chcialaby glowa ...czy byliscie w podobnej sytacji i jak poradziliscie sobie z takim "zakazanym uczuciem"?? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach