Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Red Eric

Islandia

Polecane posty

Gość Red Eric

Islandia otwiera swe granice dla pracowników z Polski. Jak tam jest i przy czym można tam pracować, jak z kasą, pogodą, społeczeństwem itp? Z góry dzięki i pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość D O T T I R
kasa - utrzymanie drogie ale kasa też spora, porównywalna do angielskiej pogoda - bez kitu: niestety przez większą część roku paskudna lato wietrzne i chłodne, zima cieplejsza niż u nas ale potwornie zamglona i bardzo krótkie dni (w okolicach Świąt BN dzień trwa ok. 2 godzin), dość przyzwoita jest późna wiosna - maj, czerwiec społeczeństwo - typowo północne, na pozór mało otwarte i mrukliwe ale w gruncie rzeczy wielka uczciwość tu panuje w relacjach, dotrzymywanie słowa, lojalność itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Red Eric
jak polacy tam zajadą to pewnie też tam lipy narobią a gdzie tam można pracować? jak z budową fizyczną typowego islandczyka? słyszałem, że są mali i potrzebują fizoli do roboty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość D O T T I R
mali? coś ty, to przeważnie spore chłopy, bądź co bądź to potomkowie Wikingów w łóżku też ogniści :-P ale fizoli potrzebują z innych powodów - ich życie to łowienie ryb, każdy facet chce łowić, a robić na budowie albo nie wiem - grabić liści w parku to już im się nie chce :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Red Eric
ktoś jeszcze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dwa leszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Red Eric
a poza tym to w domku wszyscy zdrowi? ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Red Eric
Śmierdzę wieloma substancjami organicznymi i nieorganicznymi. Najlepiej wychodzi mi jednak cuchnięcie zjełczałym łupieżem z głowy posła Cymańskiego, wymieszanym z odrobiną gęsiwa i wydzieliny z gruczołu kuprowego kaczki-krzyżówki. Dla wytrawnych kiperów wyczuwalna jest też nuta dwusiarczku węgla oraz moczu niedorozwiniętego kajmana z dorzecza Orinoko. :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eric Red
niezły podszywacz:-D napisz coś jeszcze ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×