Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kerinka

mam idiotyczny problem

Polecane posty

Gość kerinka

Kurcze, mam debilny problem, zaraz mnie pewnie polowa kafeterii wysmieje. Otoz widzialam dzisiaj w sklepie sliczna bluzeczke i do tego spodniczke, cos o czym zawsze marzylam-obie rzeczy razem kosztuja 120zl. Przymierzylam to nawet i wygladam naprawde super. Niestety, mam w portfelu dokladnie 220zl i musze za to przezyc do 15 maja, wtedy rodzice wysla mi pieniadze(studiuje jeszcze). Dam rade przezyc za 100 zl 3 tygodnie? Czy nie powinnam tego kupowac? Az mi sie serce normalnie kraje, takie 2 sliczne rzeczy...Prosze, doradzcie cos i sie ze mnie tylko nie nalewajcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przezyjesz
ale nici z piwa i wyjsc na miasto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kerinka
Kurcze...To zaraz zniknie ze sklepu, bylo tylko po jednym ciuchu. I tak tanio, spodnica i bluzka za 120 zl. Buuu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No cóż, 100 zł. na 20 dni... To 5 zł na dzień, przeżyć się da ;-) Najwyżej zrobisz sobie małą dietę....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przeżyjesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak ale po 3 tygodniowej diecie to ta spódniczka może być już za szeroka :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kerinka
Juz jestem na diecie, ale to cholerne pieczywo chrupkie i soki light kosztuja jak diabli. To radzicie, zeby kupic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dasz radę dziewczyno
100 na 3 tygodnie? Jeśli nie będzisz kupować żadnych śmieci typu słodycze, piwo itp. , kosmetyki pewnie masz :) Wychodzi ci 5zł dziennie - spokojnie na tym wyżyjesz. Niektóre rodziny mają tyle na kilka osób - ale to oczywiście skrajności. Za 5zł dziennie nie będziesz jeść jak królowa, ale - chleb starcza ci pewnie na kilka dni - bynajmnie ja tak mam, do tego najtańsze dodatki, pić możesz herbatę i kawę zamiast drogich soków. Da się spokojnie ale jeśli nie jesteś przyzwyczajona do oszczędzania to możesz mieć problem :) Życzę powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość angelina joliee
a czy nie mozesz porozdawac ulotek i troche dorobic???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kerinka
Najgorsze jest to, ze ja sobie nigdy nic nie kupuje wlasciwie, oszczedzam zawsze, nie myslcie, ze jestem jakas glupia lalcia...Dlatego tak bardzo chcialabym sobie kupic cos nowego, ladnego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raczej nie
to są 3 tygodnie. A jak będziesz musiała wydać kasę np na kserówki (bo studiujesz, tak?). Na pewno znajdziesz coś fajnego, to nie ostatnie ciuchy w życiu, które Ci się spodobają i w których będziesz wyglądać super. A trzy tyg po 5 zl na dzień - będzie ciężko, a ciuchy przeklniesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a może jak napiszesz rodzicom ,że chcesz sobie coś kupic to Ci wyślą te pieniądze wcześniej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dasz radę dziewczyno
kupuj i na pewno sobie poradzisz :) Za 5zl dziennie z głodu nie umrzesz - trochę rozsądku i prawie tego nie odczujesz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona ono on
ja bym kupila bez zastanowienia. najwyzej jak ci zabraknie to pozycz od znajomych czy cos........... zobaczysz,jak nie kupisz to bedziesz pozniej zalowala. wiec...................do sklepu biegusiem :) powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kerinka
Pracowalam cale wakacje i ferie, teraz sie wlasnie za to, co zarobilam utrzymuje, juz 3 miesiac. Rodzice maja mi dac kase pierwszy raz od lutego wlasciwie. Jestem przyzwyczajona do oszczedzania, spodnie, ktore teraz na sobie mam, kupilam w 2001 roku, za zarobione pieniadze nie kupilam sobie nic, nic dla siebie, wszystko poszlo na oplacenie mieszkania i ksiazek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przezyjesz na pewno
idz i kup, koniec dyskusji!!! nauczy Cie to na przyszlosc oszczedzania i dokonywania trafnych wyborow. na kafe nikt Cie nie rozgrzeszy. jedz bulki z ziarnami, mleko z platkami, obiadki z domu itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piszecie tak
Jakby za te pieniadze ktore ma 220zl mogla zyc jak krolowa i jeszcze piwo kupic .To wychodzi 11 zl na dzien .Jest sie nad czym zastanawiac.Kupuj .Jak dasz rade za 11 to i za 5 tez :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rptfl
Ja jako typowa przedstawicielka płci pięknej popedziła bym do sklepu po ciuszki a o życie martwiłabym się później. 100 zł na 3 tyg. to nie problem pod warunkiem że znowu czegoś nie wypatrzysz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kerinka
Rodzice nie wysla mi napewno wczesniej, bo czas poswiateczny, sami oszczedzaja. Zrozumcie, ja oszczedzam, nie kupilam sobie nowego ciucha od grudnia, wszystko mam z poprzednich lat. Dlatego mnie tak chyba na te rzeczy wzielo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość da sie
tylko pożegnaj się z sokami i chrupkim pieczywem...chleb, masło, serki topione najtańsze, pasztety, dżem z biedronki :) możesz zaszaleć ze zwyczajną na cebulce (pyyycha i tanio), najtańsza woda mineralna (nawetza 50gr da sie kupić), no i szukanie najtańszych sklepów....wydaje mi sie, że się da. Zero imprez itp. No i jesli nie palisz to masz duze szanse (ja na trzy tygodnie potrzebowałabym 120 zł na same fajki :( a gdzie reszta...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piszecie tak
KUPUJ nie jecz juz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kerinka
nie wiem czy to ważne w całej sprawie, ale bardzo lubię kręcić młyńca wałkiem do ciasta w moim odbycie - piszę o tym na wszelki wypadek :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a no masz problem
jeżeli nie musisz płacic żadnych rachunkow....nie musisz kupowac zadnej karty telefonicznej do komórki....i to 100 zł ma ci wystarczyc tylko na jedzenie....na 21 dni....hhhhmmmmm mi by wystarczyło.....bez problemu....tobie tez wystarczy...kup sobie jeszcze jakas zupe mrozonke ...ugotuj ...masz na3 dni na obiad...i jakies buleczki...jogurcik...lub płatki...wystarczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kerinka
Nie, nie pale... I jem tez niewiele wlasciwie. Najbardziej sie boje "nieprzewidzianych wydadtkow" w stylu wlasnie ksero, impreza, "obowiazkowy wypad do pubu". Jezu, sorki, ja Was tu mecze takimi idiotyzmami, ale naprawde, robie juz biznes plan na 3 tygodnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za 100zl
Da sie przezyc, ale jak Ci cos niezaplanowanego wypadnie, to kicha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kupuj..
dasz sobie radę, spokojnie, a zamiast soków pij wode mineralną - daje lepszy efekt dietetyczny:) najwyżej jak ci zabraknie to pożyczysz parę złotych od przyjaciół i tyle:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mialam raz identycznie, kupilam sobie sukienke za chyba 60 zl, tez niby malo, do \"zastrzyku kasy\" zostaly mi wtedy tez 3 tygodnie. Jakos przezylam, ale tez mi 3 kg ubylo, bo radzilam sobie za 80zl. Zrezygnowalam ze sniadan, obiad byl 2 razy w tyg.-gotowany kurczak w marchewce, deseru w ogole, na kolacje chleb z serkiem topionym. Jak sie boisz, ze impreza, albo cos, zawsze mow, ze nie bedziesz nic jadla ani pila, bo sie odchudzasz, to samo z lodami i wypadami do pubu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szyszkownica
zawsze możesz przecież od kogośpożyczyć w przypadku awaryjnym - jeśli jesteś słowną osobą , to na pewno nie będzie problemu - oczywiście nie od osób , które same mają 300 zł na miesiąc , ale od kogoś , kto troszkę wiecej ma pieniędzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość papas
wyzyjesz na tej kasie, ale masz w razie czego od kogo pozyczyc z 20 zł? gdyby był jakis nieoczekiwany wydatek:)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×