Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bez czarnego

romans ...

Polecane posty

Gość bez czarnego

witam.jestem mezatka.niedawno z glupoty weszlam na czata,gdzie poznalam przemilego faceta.zaczelismy pisac do siebie maile,wyslalismy swoje fotki. planowalismysie spotkac na male bzykanko;) nie wiem czemutak wyszlo, ale napalilam sie na niego... niestety im blizej spotkania tym mam wieksze obawy.chyba juz nie chce.ale nie potrafie mu tego napisac, tyle czasu Go zwodzic.on mieszkabaaardzo daleko i jestgotowy przyjechac.jak munapisacze raczej zmadrzalam?rozmyslilam sie? jessu pomozcie, nie chce go skrzywdzic albo rozcarowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość meza czy tego pana
bo sie pogubialam. btw: niezle rabnieta jestes!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trzeba było myśleć wczesniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez czarnego
tego Pana.chyab nie chce tego spotkania, on jest strasznie mna zafascynowany i chce sie spotkac, ale ja juz nie.strasznie gllupio mi jest napisac o tym mu, bo to inteligentny i interesujacy facet. a ja chybaprzez moment chcialam znowu poczuc sie jak wolna niezamezna kobieta.przemyslalm jednak sprawe i wiem ze niewarto. ale jak mu to napisac... wiem ze jestem porabana..porabana jestem ze to zaczelam..czasem znudzona monotonia szuka sie wrazen...chyba za daleko to poszlo,terazglupio mi sie wycofac..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juliaa30
ojojoj, jakie ty masz dobre serduszko...nie chcesz go skrzywdzić ani rozczarować... ciekawe co poczułby twój mąż, gdyby dowiedział się, że umawiałaś się na małe bzykanko, nie myślałaś, że mógłby też kapkę się rozczarować ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania2
daj sobie spokój z tym spodkaniem Nie warto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez czarnego
Aniu wiem..tylko ze za pozno..facet jest naprawde interesujacy,tylko ze onjest wolny a jasobie zdalam sprawe ze idiotka ryzykuje za duzo.tylko nie mam pojeciajak mu to delikatnie napisac, moze wogole przestac sieodzywac, nie odpisywac na maile? wiem, z niektorzy ironizuja, ze nie chce go skrzywdzic, a o mezu nie mysle. mysle, datego przemyslaam sprawe, to bylo glupie, szalone, aleteraz nie wiem jak mam to napisac tamtemu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Liiliia
Wielki problem:D Po prostu rozmyslilam sie i tyle. Nierozumiem czemu to stanowi dla Ciebie taki klopot..Chcesz bys wierna zona i wystarczy. NIe musisz sie tlumaczyc jakiemus obcemu jkaby nie bylo facetowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nooooo tak....
to teraz musisz spełnic swoja powinność z poczucia obowiązku..... posłuchaj mej dobrej rady: napisz mu "nikt ci tyle nie da co ja ci moge obiecać" albo wyznaj mu ,ze masz jakąś paskudną chorobę, wirusa HCV, HPV, albo HIV, sam sie szybko rozmysli :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a czyy
ten pan wie, ze Ty masz meza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania2
Rozumiem cię doskonale ja z takiego spodkania się wycofałam ładnych pare lat temu i nie żałuje Człowiek dorosły musi odpowiadać za to co robi I wiem doskonale że nie jest ci łatwo Każda nowość kusi Pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez czarnego
no tak moglabym napisac mu, ze mam HIV,zoltaczke lub co tam jeszcze. wiem, ze to zabrzmi teraz glupio ale wymyslenie jakiegos irracjonalnego powodu wydaje mi sie..niedojrzale. wiem, terazpewnie ktos napisze ze wykazalm sie wielka niedojrzaloscia zaczynajac to. ale pokusa sprobowania wirtualnego romansu byla wieksza.piszemy ze soba okolo 2tygodni, i nagle wyjezdza z tekste ze tak bardzo chcialby sie spotkac,mamy duzo tematow wspolnych podobne zainteresowania ipodobam mu sie. inie odmowilam, terazisze tylko o tym, ze przyjedzie tegoi tego, zenie moze sie doczekac, a jasobie myse, ale zemnie idiotka!co ja robie. wczesniej nie mialam takich obaw,kobieta czasem potrzebuje zachowac sie jak egoistka,nie myslec o potrzebach innych. a teraz jest mi tak strasznie glupio. boje sie jego reakcji.boto baaardzo inteligentny koles.boje sie ze napisze cos, dzieki czemu "zrowna mnie" intelektualnie z ziemia.ze okaze sie jakas niedojrzala panienka. jest moze ktos z podobnymi "problemami"... wiem ze zle robie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do czarnej
napisz mu "moze przemyslimy jeszczeto spotkanie,zaczynam miec watpiwosci.dajmy sobie tydzien wolnego,tznzadne maile itp.zobaczymy co bedzie dalej" i juz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bez czarnego -> :o Tyle Ci powiem...Jak sama piszesz jestes \"mloda mezatka\", jak widac byc nia nie powinnas skoro tak beztrosko podchodzisz do mozliwosci zdrady. Co Ty bys powiedziala gdyby Twoj maz sie tak zabawial ? Oczywiscie to Twoj maz, Twoje zycie i Twoj wybor, ale jak dla mnie cala ta sprawa brzmi niesmacznie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do czarnej
Murcielago nie popelniassz czasem fatalnej pomylki?czasem pierwsze dzialaj emcje, chcec poznania czegos nowego.teraz juz wiem, i chce tonaprawic bez krzywdy dla innych.maz sie nie dowie, wiec nie bedzie cierpiec,ciesze sieze nie posunelam siedo realnej zdrady,ale co z tym facetem?jest wolny,zauroczyl sie,nie chce go rwoniez ranic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bez czarnego -a ja tak sobie myślę, że skoro Ci jeszcze nie włożył :P, to nie jest jeszcze za późno :P zdesperowany facet z niego musi być.... :O:O:O hmmm.... do czego to może faceta doprowadzić brak seksu, tyle km pokonać dla krótkiego dupczenia :O:O:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak se pisze
"skrzywdzic", "rozczarowac"?? on takich z lapanki, chetnych na seks moze miec jeszcze kilka i wliczac mozliwosc rezygnacji ktorejs w swoja rachube to jestes gotowa zniszczyc swoje zycie i meza bo ktos z netu moze ma nadzieje na seks z toba?? zdurnialas, dziewczyno?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak se pisze
to ze wogole sie zastanawiasz i nie wiesz jak odmowic jest niedojrzale, a nie to ze zerwiesz toksyczna znajomosc nie jest jeszcze za pozno wiec zmadrzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po proseu rzucić
bo nie ma nic wzniejszego od rodziny Ja jestem sama juz długo i zaczęłam rok temu szukac swojej połowy jak desperatka obiecalam zaraz więcej niz mialam zamiar a powinnam umiec opanowac emocje chęć przytulenia się i takie deklaracje na necie ......no ale zważywszy że nie mialam kontaktu z mężczyzna od dluższego czasu odbiło mi na dobre. Wiesz co on zrobil ........panienke lekkich obyczjow więc doprowadzilo mnie to zalamania sie chociaz wczęsniej było ze mną nienajlepiej to dowaliło i zalamalam się.Nigdy nie będę już tamta osoba z przed tego epizodu na stałe utkwił w mojej psychice i niejeden wieczor przeplacze jak mogł mnie ktos tak skrzywdzić.Jestem teraz w nowym związku.....ale chyba juz nie potrafie pokochać tak normalnie a co dopiero zaufać. Tobie radze wstrzymaj sie jak cie pozna może cie przesladoweac etc.sa rózne typy na tym swiecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez czarnego
dzieki za rady dziewczyny.wiem, ze to sie glupie wydaje, ze taka delikatna staram sie byc.wiem, ze roozni psychole sa na tym swiecie.ehh, tylko jego akurat tak jakosbylam pewna,tego jego normanosci. musze to skonczyc.dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po proseu rzucić
wiesz moja znajoma miala taki przypadek że jej zciemnial i tak się zagalopowala że chciala odejśc od męża dobrze że z czasem sam się zreflektowal i udawal że wyjeżdza zagranice .Potem sie jej jeszcze raz włączył i powiedzial prawde że to wszystko bujda.Dobrze że kobieta nie rozwalila małżeństwa a akurat przechodzili kryzys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja koleżanka poszła na to, bardzo łatwo dała się zmanipulować, omamić, spotkali się chyba 2 razy, po nocy w hotelu wiecej go nie zobaczyła, nagle okazało sie, że tam gdzie miał pracować nikogo takiego nie znają, telefon informował, że abonent jest niedostępny.....nie poddała sie, poszukała kolejnego, kolejnego....to było jak nałóg, aż wreszcie znalazła i zakochała sie do szaleństwa (znów). Była pewna, że poprawi sobie zycie, bo bardzo skromne prowadziła do tej pory, ten sam mąż od 12 lat, 10 letni syn, małe mieszkanie - pokój z kuchnią....a ten nowy przynajmniej miał samochód. Rozwiodła sie, nawet szybko dostała rozwód, nadal jest z nim, ale taka nieszczęśliwa i zanidbana to chyba jeszcze nigdy nie była, bardzo żałuje, chociaż udaje że jest inaczej, ściemnia, ze niby trochę dziecka żal, bo nie ma stałego miejsca zamieszkania, wciąż coś wynajmują... Wróciłaby do męża z chęcią, ale już nie ma do czego wracać :O.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedawno słyszałam o
takim przypadku, kiedy babka uległa facetowi z neta, zostawiła męża, dziecko... tamtemu oczywiście zależało tylko na zabawieniu się. teraz ona nie ma nic.. nie mówię, że ten Pan nie jest inteligentny, ale... coś jednak o nim świadczy fakt, że romansuje z zamężną babką przez internet, no nie? a jeśli nie wie o istnieniu Twojego męża, to po prostu go o tym poinformuj. jeśli jest faktycznie nie głupi, Twoje opamiętanie powinno być dla niego wystarczającym argumentem zerwania tej znajomości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiti1234
chyba nie warto,pozniej bedziesz zalowac chyba nie masz sumienia=i bedziesz mogla powrócic do zycia jakby nic sie nie stalo,patrzyc mezowi w oczki,kochac sie z nim, spac, chodzic na spacery,mówic ze go kochasz itd.to zalezy od twojego podejscia do takich spraw.Jedni robia to i zyja z tym,zastanów sie czy mąż nie daje ci tego co chcialabys aby dalci ten internetowy tajemniczy inteligent.Pamietaj ze jakby nie bylo,pomimo zdjec i rozmów to nie widfzialas go na zywo i mozesz sie rozczarowac,jesli szukaszerotycznej przygody to wyjedz na wakacje =tam romanse to naturalna rzecz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedojzale jest dla mnie to
ze jestes kobieta w powaznym zwiazku a nie potrafisz facetowi normalnie powiedziec ze sie rozmyslilas. jak widac to ze mamy dzieci czy mezow (zony) wcale nie swiadczy o tym jacy jestesmy dojzali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez czarnego
dzieki wielkie.poprostu napisze ze sie rozmyslilam i tio. mam nadzieje ze nie bedzie mnie zasypywal mailami bo zaczynam sie obawiac jak piszecie o takich przypadkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedojzale jest dla mnie to
wtedy napiszesz mu jednego jeszcze jednego maila wyjasniajacego i koniec. zle ze zaczelas to wszystko ale jesli juz to uwazam ze powinnas myslec przede wszystkim o sobie bo tak naprawde nie znasz tego kolesia klikacie dopiero 2tyg a to wlasciwie nic nie znaczy,pomysl o tym ze jakbyscie sie spotkali to tak naprawde on moglby ci sie nie spodobac wtedy to dopiero mialabys problem zeby wyrwac sie z tego i przespac sie znim. swoja droga niezly z niego desperat skoro chce z daleka przyjechac do ciebie,szanuj sie bie nie jestes pierwsza. pzdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobito ło jesku
wyłacz ten durny komputer, zablokuj mu kontakt, nie czytaj maili od niego tylko kasuj, cięcie, troche konsekwencji i po sprawie... nie jesteś przeciez juz mała dziewczynką, jestes dorosła kobietą, opamietaj sie głupia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Beatkaaa76 - a nie pomyślałaś, że to byłoby po prostu czyste skurwysyństwo? :O:O:O dobrze, że nie wszystkie panie mają naturę dziwki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Beatkaaa76 - i tak na wszelki wypadek puszczać się z kim popadnie, bo może partner też to robi? :O:O:O to właściwie po co wychodzić za mąż? - autorka ma męża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×