Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość marei

Te okropne kleszcze!

Polecane posty

Gość marei

Jak radzicie sobie z kleszczami u psów? Macie jakeiś specyfiki albo obróżki przeciwpchelne? Błagam o pomoc, już 10 kleszczy po dwóch dniach spacerów u swojej suni znalazłam :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to nie chodz z
nia po lasach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kleszcze są nie tylko
w lasach.Można je złapać też w parku,na działce,na łące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vedrai
idź do wterynarza, niech wyjmie te kleszcze, a potem wylup taki preparat - sa obroże, są zastrzyki - koniecznie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość r.
u weterynarza albo w sklepach zoologicznych można kupić kropelki przeciwko kleszczom i pchłom. Wciera się je w skóre na karku. Działają kilka miesięcy od aplikacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam ten sam problem z swoim psiakiem. i u mnie nie ma możliwości żeby pies nie biegał po łakach i lasach bo mam obok domu taki krajobraz (z drugiej strony miasto :) ) Narazie skropiłam ją takim specyfikiem dla psów (dostałam od weterynarza) i narazie troche pomaga, od tamtej pory znalazlam tylko jednego kleszcza. Nazwa tego to FIPRex. Nawet dobre jest :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Darmowy wpis
Ja mojemu psu zakupiłam spray od kleszczy. Pamiętaj, że jak usuwasz kleszcze to całe. Nie zostawiaj głowy w psie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marei
Właśnie mi weterynarz tym skroplił psa... I nic to nie dało. Ma naprawdę dużo nowych kleszczy od tamtej pory. Nie mam gdzie z psem chodzić, jak nie po łąkach i lasach.. Są do kupienia obroże odpchlające, działa to też na kleszcze? i słyszałam o jakimś preparacie w aerozolu, który naprawdę dobrze działa.. miałam nadzieję, że to od weta pomoże, ale 27 złotych w błoto poszło :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marei
Darmowy wpis, proszę, podaj nazwę tego spraya.. Bardzo by mi się przydał. A o głowach wiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Darmowy wpis
Krople mojemu psu też nie pomogły, dało jedynie nieprzyjemną w dotyku sierść. Prędzej mnie odrzucało niż kleszcze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Darmowy wpis
Marei---> Nazwa to bodajże Frontline. Nie wiem jak to się pisze. Po nim nie widzę kleszczy, a sunia była już 3 rAzy w lesie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marei
Dokładnie :O możesz spisać nazwę z tego spraya? :) I gdzie go kupiłeś/aś ? U weterynarza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marei
Popytam się.. właśnie, tylko gdzie? U weta ?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Darmowy wpis
Oczywiście ten preparat chroni przed kleszczami, nie przyczyni się do tego, że te kleszcze wyjdą z psa. Jeśli już weszły nie pozostaje nic innego niż wyciągnąć, a w przypadku kleszczycy- podawać leki. Kupiłam go u weta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marei
Wiem, wiem. Kleszcze trzeba usunąć. Ale potrzebuję czegoś, co chroni przed nimi, dlatego dziękuję bardzo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Darmowy wpis
;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Preparaty godne uwagi- adwantix , frontline , fiprex , teraz mój pies dostał exspot i jest ok , ani jednego kleszcza obroze-preventic mi sie sprawdza , i kiltix

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marei
Bardzo, bardzo dziękuję :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _ja_sama_
Ja właśnie przed chwilą zauważyłam u siebie (na nodze) kleszcza.Wyjęłam go pęsetą,ale został taki maleńki,czarny punkcik.Nie mogę tego wyjąć,wycisnąć itp.Nie jestem pewna,ale boję się że to może być jakiś fragment tego paskudztwa :/ Co mam zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość frontline frontline
frontline spot --najlepsze krople dla piesków tylko w odpowiedniej dawce i co 30 dni koniecznie!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _ja_sama_
Czekam na jakąś konstruktywną radę,bo nie wiem czy dożyję do rana ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×