Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Filidorka

Chyba jestem w ciąży.

Polecane posty

Gość do założycielki
Jak wyszło? Jezeli pozytywny,przejdx przez ciażę,a w trakcie postaraj się o rodziców.Nawet nie zdajesz sobie sprawy ilu jest chętnych na adopcję takiego malucha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Filidorka
Cześć Dziewczyny. Zrobiłam test o 5 rano bo nie mogłam z nerwów spać. Wyszedł negatywnie. Ale okresu nadal nie mam. Dziś siódmy dzień. Czy test może się pomylić dwa razy ?????????? Wcześniej zrobiłam w poniedziałek ale w godzinach popołudniowych a nie rano jak było we wskazaniu. Do absinthe - dzięki za Twoje wypowiedzi. Dzięki nim nie czuję się tak okropnie wyobcowana ze swoim zdaniem. Umoralnianie w takiej sytuacji to jakiś absurd. Nie jestem nastolatką. I wszystkich tych moralizatorskich kawałków jestem w pełni świadoma. Łatwo się mówi komus dla kogo problem to tylko teoria.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myślę że nie jesteś w ciąży
dwa testy raczej mylić sie nie mogą,poza tym wbrew pozorom zjascie w ciąże nie jest takie łatwe,moja kumpela kilka lat kochała się bezzabezpieczenia i nic(a nie była bezpołodna ani ona ani jej facet)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Betina sis
Wyśpij się lepiej kochana, bo moze Ty tego okresu nie masz z nerwow:) BĘDZIE OK:) Mam nadzieje,że ta sprawa zakończy się bez rzadnych aborcjii, i porodów:) Ja też zawsze uważałam,że bym usunęła, jak byłam młodsza... Od momentu jakby poród mial wypaść po maturze, coraz bardziej zaczynałam wątpić w moje przekonania... Teraz im jestem starsza, tym bardziej wiem,że juz bym nie usunęla...No a przynajmniej nie bedąc z tym facetem z ktorym jestem:) I bardzo dziękuje Bogu,że nie musiałam stanąć przed takim wyborem jak mialam 17 lat. Bo narobiłabym glupot>> usunełabym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Filidorka
Wiesz co Betinko, ja już normalnie nie funkcjonuję z tych nerwów. dzisiaj w pracy aż mi ludzie uwagę parę razy zwrócili, że okropnie wyglądam. A teraz zamiast się położyc i wyspać, jak słusznie mi radzisz, miejsca sobie nie mogę znaleźć i tylko "nasłuchuję" czy brzuch mnie nie zaczyna boleć. To jakaś paranoja.Gdybym była w "normalnym" związku, to do glowy by mi nie przyszło usunięcie ciąży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Filidorka
To czekanie jest nie do zniesienia !!!!!!!!!!!! Jak Wy sobie dajecie z tym radę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja nieplanowana
ciaza byla dla mnie szokiem! Wszystko, ale to absolutnie wszystko sprowadzalo sie do tego, ze nie moge urodzic. A jednak urodzilam. Moje malenstwo ma rok, a ja swiata nie widze poza nim. Jest tym czyms najwspanialszym bez czego nie umialabym dzisiaj zyc. Kazdego dnia dziekuje Bogu, ze nie pozwolil mi popelnic najwiekszeg bledu mojego zycia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Filidorka
Do "moja nieplanowana" To cudnie ze jesteś szczęśliwa. Ale zapewne masz męża, albo faceta który ćię wspiera. I nie jesteś z tym dzieckiem sama, zdana wyłącznie na siebie. Nie lubię się powtarzać a z Twojej wypowiedzi wynika, że nie przeczytałaś moich wypowiedzi albo nie starałaś się zrozumieć. Róznie układają się losy ludzi i nikt mnie nie przekona ze można generalizować i mówić komuś co jest dobre a co złe, czarne albo białe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Betina sis
Hm... Wiesz? TAKIE STORY. Bliska mi bardzo osoba usunęla ciaże, i to pare lat temu. Facet umył ręce od sprawy. Jakiś w ogole obcokrajowiec:] No i ona ryczała, ryczała, ryczała... i juz chciała urodzić to dziecko... I chciała przyznać się matce.. ale ta akurat tego wieczora gdy ta zebrała siły, nie miała dla niej czasu (bo była zmęczona). I ta dziewczyna, już nie przyznała się.. a rano poszła na (bo była wstępne umowiona), i... i po sprawie.. Lekarz jej powiedział,że... nie bedzie mogła miec dzieci.. ale i tak to zrobila. Ta story ma heppy end, bo ta dzewczyna to silny harakter:). Nie rozczualała się nigdy nad tym co zrobiła, a teraz jest w 7 miesiącu CHCIANEJ CIĄŻY:).(Zagrożonej na początku, ale już jest lepiej:) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Betina sis
Ale niestety... znam też takie 2 kobitki... Które nie umieja sobie teraz tego wybaczyć..:/ STAŁA DEPRESJA..:( Mogę spytać cię o 2 rzeczy..Jedna to, ile Ty masz lat...Bo duza kobietaka już chyba jesteś;) ? I.. ile ma ten chlopaszek..z którym mogłaś zajść...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez nie dostaje okresu
a kochalam sie niby z zabezpieczeniem:(do dupy to wszystko:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez nie dostaje okresu
dzis 6-ty dzien:( nie robilam,łudzę sie ze jeszcez nadejdzie-bo przeciez jak???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rozwala mnie
że mimo tego, że okres się spóźnia, to łatwiej jest wklepać post na forum, niż pójść do apteki po test ciążowy. Najlepiej od razu po dwa. Jeden zrobić jednego dnia (po terminie spodziewanej miesiączki o dowolnej porze), a drugi po 2-3 dniach. Jeśli dwa testy pokażą wynik negatywny, to cudów nie ma - ciąży też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Filidorka
Ale pisałaś że kochaliście się z zabezpieczeniem, więc skąd Twoje obawy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez nie dostaje okresu
sorry ale mnie dzis nie ruszaja takie teksty:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez nie dostaje okresu
no bo wlasnie sie pierdzielony spoznia:( gumka nie pekla na pewno wiec chyba nie potrzebnie sobie wkrecam. A ty robilas to bez zabezpieczenia? nie czytalam calego topiku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Filidorka
Myslę że zupełnie niepotrzebnie się nakręcasz. jesli nic się nie stało to ciąża niemożliwa. ja kochałam się bez zabezpieczenia ale w czasie okresu, więc naprawdę nie masz się czym martwić. nakręciłaś się chyba czytając te wszystkie wypowiedzi przerażonych dziewczyn. jednak w Twoim przypadku nie ma się co martwić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez nie dostaje okresu
ty tez masz male szanse skoro w czasie okresu.Mysle ze to sie po prostu wkrecenie sobie,zestresowanie sie i w efekcie opoznienie.Trzymaj sie moze dostaniemy.Ja tez sie wsłuchuje czy mnie boli brzuch czy nie-chore co?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Betina sis
Wiesz Filiodorko. A moja mama jest 6 lat starsza od papy:p A... ile Ty masz lat....hm...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wez laskawie sie odpieprz od moich dzieci bo po wypowiedzi dot.wpadki filidorki nie mozesz poznac mojego stanowiska ogolnie dot. dzieci.tak szanujesz zarodki ale ludzi zyjacych i doroslych mozna juz mieszac z blotem.gdybym zaszla w ciaze to od pierwszego dnia ten zarodek bylby moim najkochanszym dzieckiem, ale rozumiem ze ktos moze ine miec takiego podejscia, ze wzgledu na syt zyciowa.wiec badz tak mila i poogladaj jakis reality jak juz konieczie musisz pchac nos do zycia innych ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozumiem ze wg Ciebie bylam zarodkiem gorszej kategorii ehm.zajmij sie czyms bo to chyba z braku zajecia chcesz za wszelka cene nawracac swiat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Filidorka
Nie wiem w jakiej Ty jesteś sytuacji, ale dla mnie ta ciąża byłaby totalnym szokiem i katastrofą. Też myślę, że to chore. W ogóle przez ostatnie dni zachowuję się jak nienormalna. Nie śpię prawie. Mam nadzieję, że to tylko schiz i modlę się żeby to już się skończyło. Mam nauczkę chyba na całe życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez nie dostaje okresu
pewnie-kazdy najpierw dostaje nauczke-bedzie dobrze,nie denerwuj sie tak. Dla mnie tym bardziej ta ciaza bylaby szokiem(wychodzilo by na to ze jakiemus spryciarzowi udalo sie wydostac z lateksu;) ) ,ale niestety tak jest-nawet jak jest zabezpieczenie moze zdarzyc sie wpada. moj facet zostanie ze mna o to sie nie martwie,ale matka mnie zabije gadaniem-to bylby dramat najwiekszy-jej reakcja:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Filidorka
absinte - spokojnie.Ja olewam to całe moralizowanie, bo jak już mówiłam, gdyby moja sytuacja była inna, też cieszyłabym się z tej ciąży. Bardzo. A fakkt, że jestem w takiej a nie innej sytuacji i jeśli jestem w ciąży i podejmę taką a nie inną decyzję, nie czyni mnie w najmniejszym stopniu gorszym człowiekiem. Tak uważam i nikt mi nie wmówi że jestem zła. Wchodząc na to forum i podejmując taki temat liczyłam się z tym, że będą moralizatorskie teksty w stylu "morderczyni, szmata" itp., bo takie teksty czytałam dziś w innych topikach. To smutne i żal mi takich ludzi , którzy mają klapki na oczach i widzą wszystko jednostronnie. To im nalezy współczuć. Bo nie umieją współodczuwać z drugium człowiekiem, bo jest to pewnego rodzaju ograniczenie. I nic dodać, nic ująć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×