Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gagatka 2

a ja stanowczo chce obalić mit o teściowych!!!

Polecane posty

Gość gagatka 2

Wszystkie podkreślam wszystkie moje koleżanki i przyjaciółki skarżą się na ...teściów ja też,teściowa super babka,a teściu stary cap, szkoda słów,zrzędzi,tylko mu nadskakiwać i się nie sprzeciwiać dziwi mnie ta opinia o teściewych,skoro w moim otoczoniu jest dokładnie odwrotnie zauważyłam,babki na emeryturze mają dalej zajęcia,zajmują się domem,obiadem,wnukami a faceci -masakra,nie wiedzą co mają ze sobą zrobić i doskonale tez to widze to na przykładzie mojego ojca-siedzi,wszystko komentuje i tylko szuka ''zaczepki'' po prostu się nudzi teściowe górą!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gagatka 2
:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja tesciowa jest
straszna, a tesc koszmarny:(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja teściowa jest boska!! Super babka!! A tesc też jest ok. Fakt że czasem kiedy go prosze żeby odebrał dziecko ze szkoły to się zastanawia jak sobie poradzi bo ma do zrobienia w ciągu dnia jedną rzecz która zajmie mu 15 minut :) Ale jakos sobie radzi i jest kochany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gagatka 2
mój teściu jak tak upierdliwy,ale tak upierdliwy,ze jak by nie resztki mojej przyzwoitości i fakt,ze jestem na niego skazana to bym nieźle nim pozamiatała(słownie) a teściowa to pójdzie do nieba jak stoi ,za to z nim życie chodź on oczywiście w każdą niedziele w pierwszej ławce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KITIKAT
UP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bardzo lubie swoja tesciowá. Nigdy mi niczym nie podpadla :) - bardzo dobrze sie dogadujemy, mimo, ze i poglady mamy czasem inne i doswiadczenia, no i wiek przeciez. Tesc tez jest niczego sobie - mamy dobry kontakt. Tak samo moj máz - chwali sobie oboje swoich tesciow, (a oni jego) :) I moja mama i moj tato tez dobrych tesciow majá/mieli - i sie dziwiá od zawsze tym mitom o tesciowych. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyjatki potwierdzaja regule

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gagatka gdyby nie ta
wzmianka o tesciowej, co to do nieba pojdzie, pomyslalabym, ze mamy wspolnego tescia:D. Ja na mojego na szczescie skazana nie jestem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gagatka2
:) podnosze,bo mni e naprawde wkurza opinia o teściowych i gloryfikowanych teściach a to g....prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chwilka...
Podłe teściowe to nie żaden mit, a że Ty na takową nie trafiłaś: tylko dziękować Bogu i się cieszyć. Moja była wredna i do dziś jak o niej myślę to mnie telepie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gagatka2
okej,wiadomo zdarzają się podłe ale mówię ogólnie,nie zgadzam się z opinią o krążących dowcipach o teściowych i micie na ten temat ja się bede upierać ,ze czesto jest tak ,ze teście są o wiele gorsi,a jakoś cisza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość badu
moja kumpela ma teścia ,który jest byłym wojskowymto jest najgorsza mieszanka jemu się wydaje,ze dalej jest w wojsku i wydaje rozkazy.zona to przy nim jest taką służącą na raz ,dwa ja bym wzieła flinte i pif paf ......po wojskowemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 4w1
no dobrze, żeby obalić jakikolwiek mit trzeba go skonfrontować z rzeczywistością. U mnie 2 potencjalne teściowe: - pani z problemem alkoholowym, potwornie skąpa. Jej mąż: przesympatyczny, z olbrzymim poczuciem humoru; - jędza z poczuciem wyższości, które trąciło megalomanią :O; Jej mąż przesympatyczny, pełen humoru człowiek; W pełni obiektywna na pewno nie byłam, to naturalne, ale: obydwie nie miały żadnych przyjaciółek, dobrych znajomych itp. O czymś świadczy choćby to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość badu
a ja mam teścia ,na krótką mete można go znieść jest strasznym....gadułą,normalnie gęba mu się nie zamyka,ale z tych co tylko gada bo ze słuchaniem to juz gorzej takze po pół godz zawsze mam głowe jak kosz i chce uciekać teściowa mruk,się dobrali:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhhhhhhhhh
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gagatka2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hrabia Monte Christo
moja teściowa jest czasami dziwaczką ale kto nie ma lekkich niedoskonałości? wiem jedno, zawsze moge na nią liczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gagatek2
;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość akuku1
akuku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka25*
A czy to według was normalne? Wczoraj mielismy małą imprezę.Mój facet troche sobie wypił, więc ja odwiozłam go do domu.Przywitała nas jego mama, czyli moja przyszła teściowa.Jak tylko sie zorientowała, ze syn nie jest trzezwy rozpetała mala awanturkę.Nie krzyczała, ale strasznie mu nagadała.Nie było to miłe ani dla mnie a juz napweno dla niego.Co ciekawe moj facet ma 27 lat i od 3 lat mieszka juz sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trujący bluszcz na wietrze
A ja mieszkam z przyszłymi teściami. Domek dwurodzinny. Oni mają parter a mój przyszły (ślub za pół roku) piętro (odkupił od poprzednich właścicieli). Masakra. Nie wolno mi wyjść do ogrodu, mój pies jest największą tragedią teścia (widuje go jak wychodzę z nim na spacer), wszystko musi być tak, jak wymyślił sobie teść, który zmienia zdanie codziennie, jest nałogowym alkoholikiem i specjalizuje się w upierdliwości i biciu żony. Do mnie podskoczył raz (na szczęście mój facet był wtedy w domu). Włamuje nam się do mieszkania i wynosi co mu się tylko spodoba. Czepia się o wszystko. Raz nawet wyniósł nam meble i wstawił stare rupiecie. Mam nadzieję że dziada szlag trafi:O PS. Czy musze przyjąć nazwisko męża? To dobry człowiek ale jak pomyślę, że miałabym nosić takie samo nazwisko jak teść to mnie chwytają torsje:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trujący bluszcz na wietrze
To zazdroszczę. Ja bym się z moim bała zostawić kaktusa na dłużej. Teściowa jest całkiem miła (choć chytra jak nieszczęście) ale miła. Terść natomiast to chodzący wiecznie pijany, agresywny horror:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×